Podejrzany o podpalenie zboża, próbował podłożyć ogień w budynku. Wpadł na gorącym uczynku

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: AG

Podejrzany o podpalenie zboża, próbował podłożyć ogień w budynku. Wpadł na gorącym uczynku - Zdjęcie główne
Autor: KPP Złotów | Opis: Próbował podpalić budynek. 44-latek wpadł na gorącym uczynku, trafił za kratki

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPolicjanci zatrzymali 44-latka, który w wiosce pod Złotowem próbował podpalić budynek gospodarczy. Śledczy podejrzewają, że mężczyzna stoi też za pożarem zboża na pniu, który wybuchł dzień wcześniej.
reklama

Około 20 arów zboża na pniu spłonęło w pierwszą sierpniową niedzielę w Pieczynie w gminie Złotów.

- Dzięki szybkiej reakcji służb i mieszkańców, ogień nie rozprzestrzenił się - podkreśla st. asp. Damian Pachuc, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Złotowie. - To zdarzenie, jak i inne podobne incydenty, które miały miejsce w ostatnim czasie w okolicach tej miejscowości, stwarzały realne zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców. 

Dzień później (3 sierpnia) złotowscy kryminalni zatrzymali - na gorącym uczynku - 44-latka, który usiłować podpalić budynek gospodarczy znajdujący się niedaleko pola, na którym płonęło zboże.

- Ugasili ogień, przez co nie dopuścili by rozprzestrzenił się - relacjonuje st. asp. Damian Pachuc. 

reklama

Zatrzymanym okazał się mieszkaniec wioski. 

Funkcjonariusze ustalili, że także pożar zboża nie był dziełem przypadku. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że stoi za nim 44-latek.

- Mężczyzna usłyszał zarzuty sprowadzenie zdarzenia powszechnie niebezpiecznego, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach mające postać pożaru - informuje st. asp. Damian Pachuc, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Złotowie. 

Prokuratura skierowała do sądu wniosek do tymczasowe aresztowanie mężczyzny. 

Sędzia Sądu Rejonowego w Złotowie, przychylił się do złożonego wniosku i zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy - informuje rzecznik policji.

reklama

44-latkowi grozi do 10 lat więzienia.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo