Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na trasie między Piłą a Kaliną w powiecie pilskim. Jak ustaliła policja kierujący samochodem osobowym marki Renault nie dostosował prędkości do panujących warunków, w wyniku czego na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Auto wypadło z trasy i dachowało pomiędzy drzewami.
W miejscu zdarzenia obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 km/h. Okazuje się, że kierującym był 18-latek, który posiadał tymczasowe prawo jazdy od niespełna 2 tygodni. Na szczęście w wyniku zdarzenia zarówno kierowca, jak i jego dwójka pasażerów nie odniosła obrażeń - infromuje Komenda Powiatowa Policji w Pile.
Funkcjonariusze podkreślają, że cała sytuacja mogła zakończyć się o wiele gorzej. Młodemu kierowcy zatrzymano prawo jazdy, a o jego dalszym losie zadecyduje sąd.
Komentarze (0)