Za Hondą wysłano radiowozy. Zakazane substancje ukryte były pod tylną kanapą

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Za Hondą wysłano radiowozy. Zakazane substancje ukryte były pod tylną kanapą - Zdjęcie główne
Autor: Adobe Stock | Opis: Zdjęcie poglądowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości25-letniego mieszkańca Poznania, który przewoził przez wielkopolskie miasta znaczne ilości narkotyków, zatrzymali policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu. Funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 316 gramów metaamfetaminy i marihuany. Mężczyzna, poruszający się Hondą z dwoma pasażerami, działał w warunkach recydywy, dlatego grozi mu nawet do 15 lat więzienia.
reklama

Dostali konkretne informacje: przewożą narkotyki przez miasto

Jak podała kom. Monika Curyk, oficer prasowa KPP w Gostyniu, kryminalni zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej, w wyniku działań operacyjnych, otrzymali informację, że na teren Gostynia mogą być przywożone "prochy" przez mieszkańców Poznania.

Policjanci ustalili, że Poznaniacy poruszają sie Hondą

Funkcjonariusze wytypowali pojazd, którym poruszało się trzech mężczyzn. Za Hondą przejeżdżającą przez miasto wysłano radiowozy. Auto zostało zatrzymane przez funkcjonariuszy do kontroli drogowej, w podgostyńskiej miejscowości Kunowo.

Na przeszukaniu 25-latka działań nie zakończyli

Podczas interwencji funkcjonariusze znaleźli przy 25-letnim pasażerze trzy woreczki z narkotykami, ukryte w kieszeni spodni. Wstępne badania wykazały, że były to marihuana oraz metamfetamina. Policjanci jednak na tym nie poprzestali. Kryminalni przeszukali również samochód. Pod tylną kanapą znaleźli kolejne porcje ukrytych substancji.

reklama

Tester narkotykowy potwierdził, że zabezpieczone środki to metamfetamina i marihuana. 25-latek przyznał, że narkotyki należą do niego - poinformowała kom. Monika Curyk, oficer prasowa z Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.

Łącznie policjanci zabezpieczyli ponad 316 gramów narkotyków, w tym ponad 204 gramy metamfetaminy oraz ponad 110 gramów marihuany.

Poznaniak działał w warunkach recydywy. Co to oznacza?

Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków w warunkach recydywy, czyli powrotu do przestępstwa po wcześniejszym odbyciu kary za podobny czyn.

Recydywa została określona w art. 64 Kodeksu karnego. Oznacza sytuację, w której sprawca po odbyciu co najmniej sześciu miesięcy kary więzienia za przestępstwo umyślne, ponownie popełnia podobne przestępstwo w ciągu pięciu lat od odbycia kary.

reklama

Decyzją prokuratora wobec mężczyzny z Poznania zastosowano środki wolnościowe w postaci dozoru policyjnego oraz poręczenia majątkowego. 

Bezpośredni wpływ na wymiar kary w praktyce może mieć sytuacja, w jakie doszło do popełnienia przestępstwa. W przypadku działania w warunkach recydywy sąd może zaostrzyć karę wobec Poznaniaka, zwiększając jej górną granicę nawet o połowę. Recydywa wpływa również na ocenę sprawcy podczas postępowania karnego i może utrudnić uzyskanie łagodniejszego wyroku czy warunkowego zawieszenia wykonania kary.

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo