Ogień zniszczył dorobek życia, zabrał im dom. Przyjaciele zorganizowali zbiórkę

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ogień zniszczył dorobek życia, zabrał im dom. Przyjaciele zorganizowali zbiórkę - Zdjęcie główne
Autor: arch. prywatne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościSpokojna przystań Haliny i Krzysztofa zniknęła w ciągu kilku godzin. Dom, w którym szalał ogień, nie nadaje się do zamieszkania. Właściciele pozostali bez dachu nad głową. Najbliżsi i przyjaciele, chcą pomóc w odzyskaniu domowego ciepła i azylu, na platformie www.zrzutka.pl zorganizowali zbiórkę dla pogorzelców z powiatu gostyńskiego.
reklama

Skala zniszczeń jest bardzo duża, budynek nie nadaje się do zamieszkania

Halina i Krzysztof pozostali bez dachu nad głową. To trafne określenie, gdyż dziurę, która pozostała po pożarze teraz zakrywa plandeka. Skala zniszczeń jest bardzo duża. W tej kwestii straż pożarna oraz inspekcja nadzoru budowlanego mówią jednym głosem: dom po pożarze nie nadaje się do użytkowania.

Przypomnijmy - 18 lutego w budynku jednorodzinnym w Gostyniu wybuchł pożar. Ogień szalał na poddaszu, a później - po drewnianym stropie, przeniósł się na dolne kondygnacje. Straż pożarna - zarówno zawodowa, jak i ochotnicy walczyła z ogniem kilka godzin. Jednak dom - miejsce, które przez długie lata było bezpieczną przystanią, pełną wspomnień, codzienności i spokoju - zniknął. Dziś Halina i Krzysztof oraz rodzina, którą tworzą, nie mają już swojego miejsca na ziemi [CZYTAJ PONIŻEJ, KLIK w OBRAZEK].

reklama

Rodzina nie ma dokąd wrócić

Życie Haliny i Krzysztofa zmieniło się niespodziewanie, w jednej chwili. Na szczęście, właściciele i ich najbliżsi ocaleli. Nikt nie ucierpiał, nie został poszkodowany. To jest najważniejsze. Jednak Halina i Krzysztof z rodziną nie mają dokąd wrócić. Zniknęła ich bezpieczna przystań, wszystko przepadło. 

- Nie przypominam sobie, żebyśmy w ostatnich latach walczyli z tak groźnym pożarem budynku mieszkalnego, który pozostawił zniszczenia na tak dużą skalę - przyznaje st. kpt. Marcin Nyczka.

Zawsze pomocni, teraz okażmy im serce

To, co budowali latami - poczucie bezpieczeństwa, stabilizacji i własny kąt - ogień odebrał im w ciągu kilku godzin. Nic nie jest takie, jak było wcześniej - nie ma ulubionej kanapy, fotela, kuchni, w której można przygtować obiad i pogadać. Ogień zabrał spokój. 

reklama

- Halinka i Krzysztof są już na emeryturze. Przez całe życie byli ludźmi pracowitymi i samodzielnymi - zawsze łatwiej było im pomagać innym, niż samym przyjmować pomoc - a tym bardziej o nią prosić. Dlatego znalezienie się dziś w sytuacji, w której sami potrzebują wsparcia, jest dla nich szczególnie trudne - przekazują prowadzący zbiórkę dla pogorzelców. 

W sieci zbierają pieniądze - platforma zrzutka.pl

W internecie uruchomiono zbiórkę - "Dom po pożarze - zbiórka z inicjatywy bliskich i przyjaciół", a wiadomość o niej szybko rozprzestrzenia się w sieci. I o to chodzi. Powinna dotrzeć do jak najszerszego grona internautów.

- Chcemy pomóc im odzyskać choć namiastkę normalności i pomóc w powrocie do miejsca, które nazywają domem - czytamy w opisie zbiórki na www.zrzutka.pl.

reklama

Zbiórkę organizują najbliżsi z rodziny i przyjaciele. 

- Ta zbiórka nie powstała z ich inicjatywy. To my - ich najbliżsi i przyjaciele - zdecydowaliśmy się zrobić ten krok, bo wiemy, że sami nigdy by o to nie poprosili - przekonują inicjatorzy akcji.

Każda, nawet najmniejsza wpłata, to realna pomoc. Pieniądze można wpłacać TUTAJ - KLIKNIJ.

Jeśli ktoś nie może wesprzeć pogorzelców finansowo, zawsze może udostępnić informacje o zbiórkce na fanpage'u i przekazać informację dalej. Liczy się każdy gest. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo