Oddawał mocz w miejscu publicznym, przy sądzie rejonowym. Jak zareagowała policja?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Oddawał mocz w miejscu publicznym, przy sądzie rejonowym. Jak zareagowała policja? - Zdjęcie główne
Autor: Zdjecie wygenerowane przez AI | Opis: Zdjęcie poglądowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościWizyta młodego mieszkańca Trzebnicy w jednym z miast powiatowych w Wielkopolsce, zakończyła się interwencją policji i nocą spędzoną w policyjnej celi. Wszystko zaczęło się od zgłoszenia o nieobyczajnym zachowaniu w rejonie sądu. Kolejne wpadki 19-latka to wynik nieprawidłowego zaparkowania samochodu, którym zainteresowała się policja.
reklama
reklama

Nieobyczajny wybryk pod sądem

Jak informuje kom. Monika Curyk, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu, dyżurny jednostki 2 marca otrzymał zgłoszenie o nieobyczajnym wybryku w okolicy budynku sądu rejonowego. Z przekazanych informacji wynikało, że młody mężczyzna oddawał tam mocz w miejscu publicznym, na co z oburzeniem zareagowali przechodnie.
Na miejsce, do bezwstydnego młodzieńca, skierowano patrol policji. Funkcjonariusze zastali 19-letniego mieszkańca Trzebnicy, który nie zaprzeczał i przyznał się do publicznego oddawania moczu.

Dlaczego zaparkował samochód w tym miejscu? Miasto jest monitorowane

Podczas interwencji policjanci zauważyli również samochód młodego mężczyzny zaparkowany w miejscu objętym zakazem zatrzymywania się. Sprawdzenie danych w policyjnych systemach wykazało, że 19-latek nie ma uprawnień do kierowania pojazdami. Jego prawo jazdy zostało zatrzymane w styczniu tego roku za kierowanie samochodem pod wpływem narkotyków.

reklama

Początkowo mężczyzna twierdził, że nie prowadził auta i do sądu przyjechał z ojcem. W trakcie interwencji dyżurny gostyńskiej jednostki policji sprawdził jednak zapis monitoringu, który potwierdził podejrzenia funkcjonariuszy. Nagranie wykazało, że 19-latek przyjechał na miejsce sam i siedział za kierownicą pojazdu.

Narkotyki w samochodzie i organizmie

Podczas kontroli Volkswagena policjanci ujawnili także niewielką ilość marihuany. Mężczyzna został zatrzymany, a funkcjonariusze przeprowadzili test na obecność środków odurzających w jego organizmie. Badanie wykazało, że znajdował się pod ich wpływem. Od 19-latka pobrano krew do dalszych badań laboratoryjnych.

Za nieobyczajny wybryk oraz nieprawidłowe parkowanie mieszkaniec Trzebnicy został ukarany mandatem. Natomiast za kierowanie pojazdem, mimo braku uprawnień, oraz posiadanie narkotyków 19-letni gość z Trzebnicy odpowie przed sądem. Jeśli wyniki badań krwi potwierdzą obecność środków odurzających, usłyszy także zarzut prowadzenia pojazdu pod ich wpływem.

reklama

Publiczne oddawanie moczu w świetle prawa

W polskim prawie publiczne oddawanie moczu może zostać zakwalifikowane jako tzw. nieobyczajny wybryk. Zgodnie z przepisami Kodeks wykroczeń, (art. 140) „Kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany”.

W praktyce najczęściej kończy się to mandatem karnym nakładanym przez policję lub straż miejską. W przypadku odmowy przyjęcia mandatu sprawa może zostać skierowana do sądu.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo