„Nie mogę zostawić dzieci i męża!”. Kornelia walczy z agresywną odmianą chłoniaka. Jedyną szansą terapia za 1,2 mln zł

Opublikowano:
Autor:

„Nie mogę zostawić dzieci i męża!”. Kornelia walczy z agresywną odmianą chłoniaka. Jedyną szansą terapia za 1,2 mln zł - Zdjęcie główne
Autor: siepomaga.pl | Opis: 36-letnia Kornelia w ubiegłym roku wygrała walkę z ogromnym guzem. Jednak choroba uderzyła po raz drugi i to w najbardziej agresywnej postaci.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości36-letnia Kornelia w ubiegłym roku wygrała walkę z ogromnym guzem. Jednak choroba uderzyła po raz drugi i to w najbardziej agresywnej postaci, atakując mózg. Tradycyjna chemia zawiodła, a jedynym ratunkiem jest terapia za 1,2 miliona złotych. - Nigdy nie narzekałam i nie martwiłam się na zapas. Wszystkie blizny i problemy zawsze przykrywałam rękami i szłam dalej. Ale tym razem nie dam rady sama - wyznaje.
reklama

Kornelia Perdoch to absolwentka poznańskiego AWF-u, której życie dotychczas wypełniała rodzina, praca, podróże i dom na wsi, który zawsze był pełen bliskich osób.

Myśleliśmy, że to koniec tej historii – wyznaje Kornelia

Życie młodej kobiety zmieniło się dramatycznie w ubiegłym roku. Właśnie wtedy usłyszała diagnozę: pierwotny chłoniak śródpiersia z dużych komórek B. Wykryty wówczas guz był ogromny i zajmował całą klatkę piersiową. 

Kornelia musiała przejść długą chemioterapię, która trwała od lipca do listopada. Pod koniec grudnia nadeszła dobra wiadomość.

Badanie PET pokazało remisję. Wygrałam to! Płakaliśmy ze szczęścia. Myśleliśmy, że to koniec tej historii – wspomina.

Choroba uderzyła po raz drugi 

reklama

Kornelia powoli wracała do formy i planowała powrót do pracy. Niestety, pod koniec maja choroba znów zaatakowała – tym razem w lewym płacie skroniowym mózgu pojawił się naciek. Chłoniak wrócił….

Co gorsza, okazało się, że to niezwykle agresywna wznowa. Taki nawrót w ośrodkowym układzie nerwowym dotyka zaledwie niecałych 2% chorych na chłoniaka. 

Nowoczesna terapia to jedyna szansa

Kornelia trafiła na oddział neurologii, gdzie przeszła operację mózgu, a następnie na hematologię, gdzie lekarze włączyli chemioterapię. Dwa tygodnie po drugim cyklu nadeszła kolejna zła wiadomość – okazało się, że chłoniak jest oporny na leczenie. 

Jedyną szansą dla Kornelii jest nowoczesna terapia, w której jej własne limfocyty T zostaną przeprogramowane tak, aby rozpoznały i niszczyły komórki chłoniaka. To metoda stosowana w leczeniu pacjentów z nawrotowym, opornym na chemioterapię chłoniakiem B-komórkowym.

reklama

„Nie mogę zostawić dzieci i męża!” 

Niestety, koszty tej nowoczesnej terapii są gigantyczne i sięgają około 1,2 miliona złotych – to astronomiczna kwota, której rodzina Kornelii nie jest w stanie zgromadzić o własnych siłach, a czas gra tu kluczową rolę. 

Nie mogę zostawić dzieci i męża! Dlatego z całego serca proszę o wsparcie - prosi Kornelia.  

Osoby, które chcą wesprzeć leczenie Kornelii, mogą to zrobić za pośrednictwem portalu siepomaga.pl – link do zbiórki znajduje się TUTAJ

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo