Choć ten konkretny przypadek wydarzył się w województwie lubuskim, to może przydarzyć się każdemu w dowolnym regionie Polski. Mieszkaniec Zielonej Góry otrzymał na swój telefon komórkowy podejrzaną wiadomość z linkiem prowadzącym rzekomo do portalu eZUS. Na szczęście zachował zimną krew. Nie kliknął w odnośnik, tylko udał się do najbliższej placówki Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, aby zweryfikować SMS-a. Na miejscu urzędnicy potwierdzili jego przypuszczenia – była to próba wyłudzenia danych.
- Podejrzane SMS-y to tylko wierzchołek góry lodowej - podkreślają przedstawiciele ZUS.
Przestępcy nieustannie modyfikują swoje techniki, aby uśpić naszą, czyli potencjalnych ofiar, czujność. Do najpopularniejszych metod oszustów podszywających się pod pracowników tej instytucji należą:
- „Błąd w rozliczeniu zdrowotnym”: masowe SMS-y o rzekomej niedopłacie niewielkiej kwoty na ubezpieczenie zdrowotne. Przestępcy straszą wysokimi karami i podsuwają link do szybkiej płatności.
- Płatny program emerytalny: telefoniczne oszustwo wymierzone w seniorów. Głos w słuchawce obiecuje podwyższenie emerytury w zamian za wpłacenie jednorazowej „opłaty rejestracyjnej”.
- Inwestycje z ZUS (deepfake): fałszywe reklamy w mediach społecznościowych. Wykorzystują cyfrowo zmanipulowany wizerunek znanych osób lub urzędników państwowych, zachęcający do udziału w rzekomych „państwowych projektach finansowych”.
- Wizyty fałszywych urzędników: oszuści odwiedzają starsze osoby w ich domach. Pod pretekstem weryfikacji dokumentów ZUS kradną gotówkę lub wyłudzają numery PESEL.
Tego ZUS nigdy nie robi
Warto pamiętać, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych nigdy nie wysyła wiadomości SMS zawierających linki do stron zewnętrznych. Urzędnicy nigdy nie proszą też o podawanie haseł, loginów czy danych kart płatniczych przez telefon.
- Elektroniczny kontakt z ZUS-em odbywa się z osobami, które mają aktywne konto na portalu eZUS (dawne PUE ZUS) i same świadomie wybrały taką formę korespondencji w ustawieniach konta. Ewentualnie powiadomienia z ZUS dotyczą spraw, które są obsługiwane wyłącznie elektronicznie, np. świadczenia dla rodzin - tłumaczą przedstawiciele instytucji. - Jeśli masz wątpliwości co do autentyczności wiadomości, skontaktuj się bezpośrednio z ZUS lub zgłoś sprawę na policję. Jeśli na twój telefon trafił podejrzany SMS, przekieruj go natychmiast na darmowy numer 8080. W ten sposób systemy bezpieczeństwa zablokują złośliwą domenę, a ty uratujesz przed oszustwem inne osoby - podkreślają.
Podejrzane reklamy w sieci oraz fałszywe strony internetowe można zgłaszać bezpośrednio do ekspertów z CERT Polska za pomocą formularza znajdującego się na stronie https://incydent.cert.pl lub bezpośrednio w aplikacji mObywatel po wybraniu opcji „Bezpiecznie w sieci”.
Komentarze (0)