Urodzona w 1917 roku w Złoczewie pod Sieradzem pani Irena, od 1936 roku mieszka w Kaliszu. Niemal całe życie spędziła w śródmieściu. Wraz z mężem wychowała sześcioro dzieci. Doczekała się 10 wnucząt i aż 17 prawnucząt.
Z okazji Dnia Kobiet, życzenia najstarszej kaliszance przekazał - za pośrednictwem córki nestorki - prezydent miasta Krystian Kinastowski.
Pani Irena przez lata cieszyła się dobrym zdrowiem.
Do 103. roku życia sprawnie pokonywała schody na drugie piętro - podkreśla Katarzyna Ciupek, rzecznik prasowy kaliskiego urzędu miasta. - Jej recepta na długowieczność to: miłość najbliższych, pogoda ducha i życzliwość dla świata.
PRZECZYTAJ TAKŻE: W Wielkopolsce prawie 3 tysiące pań pracuje w policji [ZDJĘCIA]
Komentarze (0)