50-latek pędził 116 km/h w terenie zabudowanym. Złapali go policjanci ze Środy Wielkopolskiej. Niektórzy twierdzili, że gdy kierowca szybkiego auta przejeżdżał miastem, zwykłe auta przewracały się na bok.
Kierowca ostatecznie musiał zapłacić 2,5 tysiąca złotych mandatu, stracił dowód rejestracyjny oraz prawo jazdy.
A wszystkiemu winne dziecięce marzenia, bo nimi tłumaczył się 50-latek.
Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.
Komentarze (0)