Dramatyczny apel zduna: Urzędnicy, karzcie za spalanie śmieci, a nie za piece!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Dramatyczny apel zduna: Urzędnicy, karzcie za spalanie śmieci, a nie za piece! - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościOd 1 stycznia 2026 roku tradycyjne piece kaflowe w Wielkopolsce stały się nielegalne. Dawid Szkaradek, doświadczony zdun, wystosował poruszający apel do władz, nazywając nowe przepisy „wyrokiem” na najsłabszych mieszkańców regionu. Ekspert przekonuje, że kluczem do czystego powietrza nie jest zakaz korzystania ze sprawnych urządzeń, lecz bezwzględna walka z paleniem śmieci i złej jakości opałem.
reklama

Od początku roku telefony w zakładach zduńskich nie milkną. Mieszkańcy kamienic i domów jednorodzinnych, słysząc o zakazie korzystania z pieców kaflowych, wpadają w panikę. Dawid Szkaradek przytacza historię jednego ze swoich klientów - starszego, schorowanego mężczyzny, dla którego wymiana pieca to bariera nie do przejścia.

- Byłem w takim mieszkaniu, gdzie mieszka schorowany pan. Ma dwa piece kaflowe i zawołał mnie po to, żebym zmienił mu tę formę ogrzewania. Ale tak naprawdę nie stać go na to. Ten człowiek tak się tego panicznie boi, że nawet ze łzami w oczach powiedział, że najlepiej jakby po prostu wyłączyło mu się serducho - opowiada Dawid Szkaradek.

Dla wielu osób koszt wymiany ogrzewania, sięgający nawet 30 000 zł, jest kwotą astronomiczną. Problemem nie jest tylko samo urządzenie, ale konieczność przebudowy całych instalacji gazowych, wentylacyjnych i grzejnikowych.

reklama

Pułapka przepisów: Nadgorliwość czy ekologia?

Zgodnie z wielkopolską uchwałą antysmogową, od 2026 roku urządzenia zduńskie - piece kaflowe i kuchenne (tzw. angielki) stały się nielegalne. Co ciekawe, zdun podkreśla, że Unia Europejska nie zakazuje stosowania urządzeń zduńskich, a w krajach takich jak Austria, Niemcy czy Szwajcaria są one nadal cenione.

- Nasza uchwała antysmogowa nie pozwala używać pieców kaflowych i kuchennych od 1 stycznia 2026 roku. W Austrii, w Niemczech, w Szwajcarii czy nawet w Czechach te urządzenia nie są zakazane - wyjaśnia rzemieślnik.

Piec kaflowy jako „półtoratonowy katalizator”

Z punktu widzenia rzemiosła, dobrze skonstruowany piec kaflowy to niezwykle efektywne urządzenie akumulacyjne. Zdun nazywa go „półtoratonowym katalizatorem”. W przeciwieństwie do kotłów na pellet czy ekogroszek, które pracują całą dobę, w piecu kaflowym pali się krótko, a ciepło oddawane jest przez wiele godzin.

reklama

Kluczem do czystego powietrza - jak uważa zdun - nie jest sama konstrukcja, a sposób spalania i jakość drewna. Ekspert instruuje, że palić należy od góry, używając drewna o wilgotności poniżej 20%.

- Jeżeli ktoś naprawdę pali suchym opałem, to wcale nie jest to szkodliwe. Przy paleniu od góry ogień spala nam bardzo dużą część cząstek smolistych i energetycznych zawartych w dymie. Z komina leci tylko para wodna - wyjaśnia specjalista.

Apel o "ludzkie podejście" do kontroli

Dawid Szkaradek wystosował oficjalny apel do urzędników i osób przeprowadzających kontrole. Prosi w nim o to, by zamiast nakładania kar za samo posiadanie pieca, skupić się na edukacji i sprawdzaniu tego, co trafia do paleniska.

- Mam apel do urzędników. Niech nie podchodzą w ten sposób, żeby karać za urządzenia, tylko żeby karali za zły opał, bo w Polsce nie jesteśmy w stanie tego wszystkiego wymienić. Nie jesteśmy przygotowani do pomp ciepła i tych wszystkich nowych urządzeń - uważa. 

reklama

Rzemieślnik zwraca uwagę na jeszcze jeden absurd - poradniki bezpieczeństwa państwowego zalecają posiadanie alternatywnych, niezależnych źródeł ciepła (jak kominki czy kozy) na wypadek sytuacji kryzysowych, podczas gdy lokalne uchwały nakazują ich likwidację.

Jak prawidłowo palić w piecu kaflowym?

Aby palenie było jak najmniej szkodliwe dla środowiska, należy przestrzegać kilku zasad:

  • suche drewno: wilgotność paliwa musi być niższa niż 20%,
  • metoda odgórna: na dnie układamy grube polana, wyżej średnie, a na samej górze drobną rozpałkę,
  • czysty komin: dzięki wysokiej temperaturze w górnej warstwie, dym jest „dopalany” przez ogień, co minimalizuje emisję pyłów.
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo