Dramatyczna akcja ratunkowa w regionie. Nie żyją 48-latka i 7-letnie dziecko [AKTUALIZACJA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Dramatyczna akcja ratunkowa w regionie. Nie żyją 48-latka i 7-letnie dziecko [AKTUALIZACJA] - Zdjęcie główne
Autor: OSP Czmoń | Opis: Dramatyczna akcja ratunkowa w miejscowości Radzewo (powiat poznański)

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościDo dramatycznego zdarzenia doszło wieczorem w miejscowości Radzewo (powiat poznański). Ze zbiornika wodnego, znajdującego się na prywatnej posesji, wyłowiono 48-letnią kobietę oraz jej 7-letniego syna.
reklama

Jak informuje Komenda Wojewódzka Policji w Poznaniu, dziś (30 grudnia) około godziny 18:30 na terenie prywatnej posesji w miejscowości Radzewo w powiecie poznańskim mężczyzna zauważył w zbiorniku wodnym ciała 48-letniej kobiety oraz jej 7-letniego syna.

Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Po wydobyciu poszkodowanych na brzeg, ratownicy przystąpili do reanimacji.

Według informacji podanych przez policję - zarówno kobieta, jak i jej dziecko w stanie krytycznym trafili do poznańskich szpitali przy ul. Wrzoska oraz ul. Przybyszewskiego.

Na razie nie wiadomo, co się wydarzyło.

[AKTUALIZACJA, 31.12, godz. 10.00]

Niestety, jak przekazał podkom. Łukasz Paterski z Komendy Miejskiej w Poznaniu - życia 7-latka nie udało się uratować. Chłopiec zmarł w środowy poranek (31.12) w szpitalu.

reklama

Służby cały czas ustalają okoliczności zdarzenia.

[AKTUALIZACJA, 31.12, godz. 10.00]

Przekazano kolejne tragiczne wieści - nie udało się uratować również życia 48-latki. Kobieta zmarła w szpitalu.

- Przyczyny na ten moment nie są znane. Wiele wskazuje na to, że mogło dojść do nieszczęśliwego wypadku. Czy kobieta weszła na taflę lodu z dzieckiem, czy ruszyła na ratunek po tym, gdy wpadło ono do wody. Na te pytania będą starali się odpowiedzieć policjanci - informuje podkom. Łukasz Paterski z Komendy Miejskiej w Poznaniu. 

Policja apeluje do dzieci i dorosłych o to, aby nie wchodzić na zamarznięte jeziora czy stawy.

- Niesie to za sobą wielkie niebezpieczeństwo. Zalegający na pokrywie lodowej śnieg potrafi być bardzo zdradliwy. Pod warstwą śniegu trudno ocenić zagrożenie, ponieważ nie widać grubości lodu. Pamiętajmy, że jedyny bezpieczny lód jest na sztucznym lodowisku i taką informację przekazujmy najmłodszym - zaznacza funkcjonariusz. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo