Reklama

Dokonali włamania w biały dzień. Zostali nakryci. Uciekali, ale skończyło im się paliwo WIDEO

Opublikowano: pon, 26 mar 2018 17:06
Autor:

Dokonali włamania w biały dzień. Zostali nakryci. Uciekali, ale skończyło im się paliwo WIDEO - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Wielkopolska. Trzy młode kobiety i mężczyzna trafili do policyjnego aresztu tuż po tym, jak w biały dzień włamali się do domu jednorodzinnego. Nakrył ich właściciel. Ruszył w pościg. Włamywacze uciekli, ale tylko na moment…

 

Do zdarzenia doszło w gminie Kleczew (pow. koniński) niemal w samo południe 20 marca. Jak ustaliła policja trzy kobiety i mężczyzna włamali się do domu jednorodzinnego i ukradli biżuterię za ponad 10.000 zł.

 

- W samą porę wrócił właściciel, który zastał włamywaczy na własnym podwórku. Ci natychmiast wsiedli do samochodu i zaczęli uciekać. Mężczyzna jechał za nimi, ale sprawcom udało się go zgubić. Jednak szczęście nie do końca im sprzyjało, gdyż skończyło się paliwo. Porzucili wtedy auto i zaczęli uciekać pieszo - relacjonuje Marcin Jankowski z Komendy Miejskiej Policji w Koninie.

 

Od tego momentu pościg przejęli zaalarmowani funkcjonariusze policji w z komisariatów w Kleczewie i Ślesinie. Po krótkiej gonitwie po polach i łąkach mundurowi zatrzymali najpierw jedną kobietę w pobliżu miejscowości Gogolin, a następnie pozostałą trójkę koło Wilczogóry.

- Cała czwórka trafiła do policyjnego aresztu. Dzień później usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem. Policjanci odzyskali niemal całą skradzioną biżuterię. Wyrazili też gotowość do dobrowolnego poddania się karze - dodaje Jankowski.

Policji udało się ustalić, że ta sama grupa może mieć na koncie inne podobnego typu przestępstwa. - 2 lutego włamali się do domu jednorodzinnego w Sompolnie, skąd ukradli biżuterię za 8000 zł oraz 1600 zł w gotówce. Policjanci z tamtejszego komisariatu także ogłosili im zarzut kradzieży z włamaniem, do którego się przyznali. Biżuterię, jak powiedzieli sprzedali w lombardzie w Gdańsku, ale nie pamiętają w którym – relacjonuje rzecznik KMP. - Kolejne włamanie, za jakie usłyszeli zarzuty i przyznali się do nich było 10 marca w gminie Ślesin. Tam także ich ofiarą padł dom jednorodzinny. Ukradli biżuterię, gotówkę, alkohol i inne rzeczy o łącznej wartości 1300 zł

Prokuratura w Kole wystosowała do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie zatrzymanych, do którego sąd przychylił. 3 najbliższe miesiące podejrzani spędzą w areszcie. Grozi im do 10 lat więzienia.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Chcesz przeczytać cały artykuł? Wystarczy, że założysz konto lub zalogujesz sie na już istniejace

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE