reklama

Udawała koleżankę, by uniknąć więzienia. 25-latka przez rok bawiła się z policją w chowanego

Opublikowano:
Autor:

Udawała koleżankę, by uniknąć więzienia. 25-latka przez rok bawiła się z policją w chowanego - Zdjęcie główne
Autor: Wielkopolska Policja | Opis: We wrześniu 2024 roku spokojna miejscowość Przyprostynia stała się miejscem zdarzenia, które zapoczątkowało niemal roczną historię ucieczki, podszywania się pod inną osobę i ostatecznego zatrzymania młodej kobiety.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPrzez niemal rok 25-latka bawiła się z policją w „chowanego”, ukrywając się pod nazwiskiem koleżanki i zmieniając województwa. Jej ucieczka zakończyła się przypadkową interwencją w innym regionie kraj.
reklama

Sprawa ma swój początek w 2024 roku, kiedy to w miejscowości Przyprostynia (powiat nowotomyski) policjanci próbowali zatrzymać do kontroli kobietę kierującą mercedesem. 25-latka zignorowała sygnały do zatrzymania i kontynuowała jazdę, po krótkim pościgu została jednak zatrzymana.

Promil alkoholu i kradzież tożsamości

Na pytanie o dane osobowe 25-latka z pełnym przekonaniem podała… nazwisko swojej koleżanki. Szybko okazało się też, dlaczego kobieta uciekła przed policjantami – badanie alkomatem wykazało prawie promil alkoholu w jej organizmie. Jakby tego było mało, okazało się, że nie był to jej pierwszy raz, kiedy podszywała się pod inną osobę.

To nie był pierwszy raz. Policjanci odkryli „drugie życie” 25-latki

Zatrzymana została przewieziona do pomieszczenia dla osób zatrzymanych w Komendzie Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu. Choć początkowo sprawa mogła zakończyć się standardowym postępowaniem, kolejne wydarzenia znacząco ją skomplikowały.

reklama

Analiza czynów z kartoteki kobiety i przesłuchania świadków  doprowadziły do ustalenia, że kobieta już wcześniej posługiwała się danymi tej samej koleżanki, aby uniknąć konsekwencji prawnych. Powtarzające się podszywanie pod inną osobę zwróciło szczególną uwagę śledczych i doprowadziło do wszczęcia dodatkowych postępowań - tłumaczy podkom. Barbara Sobieszek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu.

Nie tylko promile. Na koncie miała też rozbój i niealimentację

Po zwolnieniu z policyjnego aresztu 25-latka zniknęła i przez niemal rok unikała organów ścigania. Kobieta nie stawiała się na wezwania, a policja prowadziła intensywne poszukiwania, m.in. w województwie lubuskim, sprawdzając możliwe miejsca jej pobytu. Ostatecznie została zatrzymana podczas kolejnej interwencji w innym regionie kraju.

reklama

25-latka odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz podszywanie się pod inną osobę. Jak informuje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu, kobieta ma na koncie również wyroki za niealimentację i rozbój.

Policja ostrzega genialnych strategów

Za popełnione czyny 25-letniej mieszkańce powiatu zielonogórskiego grozi kara do 10 lat więzienia, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów – nawet do 15 lat – oraz wysoka grzywna.

Dla wszystkich genialnych strategów unikanie organów ścigania kończy się prędzej, czy później tak samo – w celi, z widokiem na kraty zamiast na wolność. A ich największym problemem przestaje być to, gdzie przenocuje, bo nocleg miał już zapewniony w areszcie na dłużej - przestrzega policja. 

reklama

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo