Chryzantemy to kwiaty, które w naszym kraju mocno kojarzą się z 1 listopada i Dniem Wszystkich Świętych. Coraz częściej goszczą jednak także w naszych domach jako jesienna ozdoba np. tarasów i ogrodów. Dzięki ogromnej liczbie nowych odmian i bogatej palecie kolorów, z roku na rok wybór jest coraz większy.
Choć chryzantemy słyną z dużej trwałości, odpowiednia pielęgnacja ciętych kwiatów w wazonie pozwala cieszyć się ich urokiem przez długie tygodnie.
Odpowiednie przycięcie łodyg
Zanim kwiaty trafią do wazonu, kluczowym zabiegiem jest podcięcie ich łodyg o około 1-3 cm pod kątem 45 stopni. Warto pamiętać, aby wykonywać to cięcie ostrym nożem lub sekatorem, co zapobiega miażdżeniu włókien rośliny. Świeżo i ukośnie przycięta łodyga sprawia, że kwiaty znacznie lepiej pobierają wodę, dzięki czemu zachowują świeżość przez długi czas.
Dokładne czyszczenie wazonu i higiena wody
Przed włożeniem chryzantem do wazonu, naczynie należy dokładnie umyć - najlepiej używając płynu do mycia naczyń, aby usunąć bakterie i grzyby, które sprzyjają gniciu. Wazony napełniamy zawsze czystą wodą, którą w miarę możliwości warto wymieniać co 2-3 dni. Pamiętajmy też o usunięciu wszystkich liści znajdujących się poniżej linii wody, co skutecznie zapobiega jej mętnieniu i rozwojowi mikroorganizmów.
Odżywki i domowe sposoby na przedłużenie trwałości
Żywotność chryzantem możemy znacznie wydłużyć, sięgając po sprawdzone metody:
- Profesjonalne preparaty - do wody warto dodać gotowe odżywki do kwiatów ciętych, które można kupić w kwiaciarniach.
- Cukier i kwasek cytrynowy - najprostszym domowym sposobem na przedłużenie trwałości bukietu jest dodanie do wody odrobiny cukru, który dostarcza kwiatom energii w postaci sacharozy, oraz ¼ łyżeczki kwasku cytrynowego na litr wody. Delikatne zakwaszenie oraz odżywienie roślin niezwykle korzystnie wpływa na ich żywotność.
- Aspiryna - do wazonu można wrzucić rozkruszoną aspirynę lub polopirynę (jedna tabletka na ok. 4,5 litra wody). Zawarty w niej kwas acetylosalicylowy obniża pH wody, działa antybakteryjnie i przeciwgrzybiczo, ułatwiając łodygom pobieranie wilgoci. Tak przygotowanym preparatem można podlewać także chryzantemy doniczkowe (max. raz na 30 dni).
A co z popularnym miedzianym groszem?
Wśród popularnych porad dotyczących pielęgnacji chryzantem często pojawia się trik z monetą. Polega on na wrzuceniu do wazonu jedno-, dwu- lub pięciogroszówki, co teoretycznie ma poprawiać właściwości wody. W praktyce metoda ta nie przynosi jednak oczekiwanych rezultatów, a niektórzy specjaliści zauważają, że w niektórych przypadkach może sprawić, że kwiaty zwiędną jeszcze szybciej.
Komentarze (0)