Ceny paliw na stacjach rosną, a problemy kierowców próbują wykorzystać oszuści. W mediach społecznościowych pojawiają się kampanie reklamowe, które kuszą atrakcyjnymi rabatami na paliwo.
Oszuści kuszą nie tylko tańszym paliwem
Rzekome promocje mogą wyglądać bardzo wiarygodnie, ponieważ oszuści wykorzystują w reklamach wizerunek znanych marek, między innymi Orlenu oraz banków. Z reklamy wynika, że kierowcy mogą otrzymać zniżki nie tylko na tankowanie, ale również na myjnię czy zakupy na stacji.
Cyberprzestępcy chcą wyłudzić nasze dane
W momencie, gdy klikniemy w link znajdujący się w takiej reklamie, zostajemy automatycznie przekierowani na stronę internetową przygotowaną przez oszustów. Jej celem nie jest jednak wygenerowanie specjalnego kuponu rabatowego na zakup paliwa, lecz wyłudzenie naszych danych - między innymi numeru telefonu oraz danych karty płatniczej.
W efekcie zamiast obiecanego rabatu można stracić pieniądze lub narazić się na dalsze próby oszustwa - ostrzega CERT Polska, czyli polski zespół reagowania na incydenty bezpieczeństwa komputerowego.
O czym warto pamiętać?
Gdy nagle trafiamy na wyjątkowo atrakcyjną ofertę, nasza czujność powinna natychmiast wzrosnąć. Nigdy nie należy ufać reklamie tylko dlatego, że wykorzystuje logo rozpoznawalnej firmy. Informacji o faktycznych promocjach należy szukać wyłącznie w oficjalnych kanałach komunikacji danej marki.
Warto pamiętać, że cyberprzestępcy szczególnie chętnie wykorzystują tematy, które budzą duże zainteresowanie. Gdy ceny paliw rosną, wizja oszczędności może uśpić naszą czujność i skłonić do mniej ostrożnego działania.
Zachowaj czujność i przed podjęciem decyzji poświęć chwilę na weryfikację oferty - apeluje CERT Polska.
Natknąłeś się na fałszywą reklamę?
Podejrzane strony internetowe należy zgłaszać do CERT Polska przez formularz na stronie incydent.cert.pl lub w aplikacji mObywatel w usłudze „Bezpiecznie w sieci”.
Komentarze (0)