W środę, 3 czerwca, na ulicy Słowackiego w Poznaniu zaroiło się od służb. Na miejscu pojawiły się wozy straży pożarnej, radiowozy policji oraz pojazdy Żandarmerii Wojskowej.
W wyniku podjętych działań dochodzeniowo-śledczych i operacyjno-rozpoznawczych realizowanych wspólnie z Centralnym Biurem Zwalczania Cyberprzestępczości Policji, w m. Poznań dokonano zatrzymania osoby podejrzewanej o wywołanie fałszywego alarmu - poinformował 3 czerwca, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej - ppłk Dariusz Rozkosz.
Ewakuowano Komendę Główną Żandarmerii
Jak przekazuje Prokuratura Okręgowa w Warszawie, interwencja w Poznaniu była bezpośrednio powiązana ze śledztwem prowadzonym na Mazowszu.
Wszystko zaczęło się od przesyłki nadanej 27 maja z Urzędu Pocztowego nr 2 w Poznaniu, która trafiła do Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej w Warszawie. Wewnątrz przesyłki znajdował się pakunek z napisem „broń chemiczna”. Służby potraktowały zagrożenie bardzo poważnie i podjęły decyzję o ewakuacji całego budynku.
3 miesiące aresztu dla Wojciecha S.
Wojciech S., który został zatrzymany przez służby 3 czerwca pod zarzutem wysłania przesyłki do Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej w Warszawie, przyznał się do winy. Mężczyzna odmówił jednak składania wyjaśnień.
Wobec podejrzanego Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące. W sprawie planowane jest przeprowadzenie badań sądowo-psychiatrycznych - informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prokurator Piotr Antoni Skiba.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.