W piątek, 18 kwietnia, około południa w jednym ze sklepów odzieżowych na terenie Poznania doszło do niebezpiecznego incydentu. Do lokalu, w którym znajdowała się sprzedawczyni oraz klienci, wszedł mocno pobudzony i agresywny mężczyzna.
Mężczyzna był agresywny i żądał wydania wszystkich pieniędzy jakie posiadała w kasie. Groził przy tym, że jeżeli kobieta tego nie zrobi to użyje broni, którą - jak deklarował - miał mieć przy sobie - informuje sierż. Michał Wiśniowski z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.
Próbował wyrwać laptopa. Powstrzymali go klienci
Mimo ogromnego stresu ekspedientka nie ustąpiła agresorowi. Gdy napastnik zorientował się, że nie osiągnie celu, próbował porwać z lady laptop. Kiedy i to mu się nie udało, w furii rozrzucił towar i uciekł ze sklepu.
Wzorową postawą wykazały się pozostałe osoby przebywające w tym czasie w sklepie. Nie obserwowały one biernie całej sytuacji. Najpierw uniemożliwiły kradzież laptopa, a następnie pomogły zabezpieczyć i zamknąć drzwi wejściowe do czasu przyjazdu patrolu Policji, który sprzedawczyni wezwała niezwłocznie po zdarzeniu - przekazuje sierż. Michał Wiśniowski.
Atakował sklep za sklepem
Dzięki błyskawicznej akcji funkcjonariuszy z Wildy i Jeżyc, mężczyzna został zatrzymany.
Sprawcą okazał się 41-letni mężczyzna. Jak ustalili policjanci, dwa lata wcześniej opuścił on zakład karny, w którym odbywał wyrok za podobne przestępstwa. Choć napastnik groził użyciem niebezpiecznego narzędzia, przy zatrzymanym nie znaleziono żadnej broni. Jak się okazało, nie było to jedyne zdarzenie z jego udziałem tego dnia.
Okazało się, że klika minut po pierwszej nieudanej próbie dokonania rabunku podejrzany udał się do pobliskiego sklepu spożywczego, gdzie próbował ukraść pieniądze w podobny sposób. W sklepie zastał sprzedawczynię, której również groził użyciem broni, jeżeli ta nie wyda mu pieniędzy ze sklepowej kasy. Gdy kobieta odmówiła, agresor uciekł - informuje sierż. Michał Wiśniowski.
Recydywista trafił do aresztu
Decyzją sądu 41-letni recydywista trafił na trzy miesiące do tymczasowego aresztu. Mężczyzna odpowie za dwa usiłowania rozboju. Z uwagi na powrót do przestępstwa, podejrzanemu grozi nawet 22,5 roku pozbawienia wolności.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.