Rewanżowe starcie w Lidze Konferencji Europy. Czy Lech znowu wygra z KuPS? [RELACJA NA ŻYWO, AKTUALIZACJE]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Rewanżowe starcie w Lidze Konferencji Europy. Czy Lech znowu wygra z KuPS? [RELACJA NA ŻYWO, AKTUALIZACJE] - Zdjęcie główne
Autor: Kuba Piotrowicz

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportCzas na drugi mecz 1/16 finału Ligi Konferencji Europy! Lech Poznań zmierzy się w nim z KuPS Kuopio. Czy Kolejorz przypieczętuje awans? Zapraszamy do śledzenia naszej relacji na żywo z tego spotkania!
reklama

[AKTUALIZACJA, godz. 17:00]

Witamy w relacji! Przed Lechem Poznań drugi mecz 1/16 finału Ligi Konferencji Europy. Kolejorz podobnie jak przed tygodniem zmierzy się w nim z KuPS Kuopio. Cel jest jeden i jest nim awans do 1/8 finału LKE. Czy to się uda? Zapraszamy do śledzenia naszej relacji z tego spotkania!

Jak Lechowi idzie w meczach rewanżowych w fazie pucharowej europejskich pucharów?

[AKTUALIZACJA, godz. 17:29]

Jak do tej pory Kolejorz grał w pięciu dwumeczach fazy pucharowej europejskich pucharów. Pierwszy z nich Lech grał przeciwko włoskiemu Udniese w 2009 roku w 1/16 finału Pucharu UEFA. Wówczas w Poznaniu padł remis 2:2, zaś w Udine wygrali gospodarze 2:1 po golu w doliczonym czasie gry. Dwa lata później w 1/16 finału Ligi Europy przeciwko Sportingowi Braga, po meczu w Poznaniu nastroje były jeszcze lepsze, gdyż Lech wygrał 1:0. W Portugalii gospodarze zagrali jednak koncertowo pierwszą połowę 2:0. Taki sam wynik był po końcowym gwizdku sędziego i do 1/8 finału przeszli gracze Sportingu. Klątwe nieudanych 1/16 finału Lech przełamał dopiero w 2023, kiedy w Lidze Konferencji Europy pokonał Bodo/Glimt (0:0 w Norwegii, 1:0 w Poznaniu). Tak samo było w 1/8 finału w starciu z Djurgarden (2:0 w Poznaniu, 3:0 w Szwecji). Za mocna okazała się dopiero Fiorentina (1:4 w Poznaniu, 3:2 we Florencji), choć przez moment w trakcie spotkania na stadionie Artemio Franchi był nawet remis w dwumeczu 4:4, który dawał dogrywkę. Łączny bilans tych dwumeczów to dwa zwycięstwa Lecha i trzy rywali. Gdyby rozłożyć to na pojedyncze spotkania, wliczając także mecz z KuPS, to wówczas prezentuje się on następująco: 6 zwycięstw - 2 remisy - 3 porażki.

reklama

[AKTUALIZACJA, godz. 18:01]

Faworytem dzisiejszego spotkania jest w zdecydowanym stopniu jest Lech Poznań. Za zwycięstwo Kolejorza bukmacherzy za postawioną złotówkę są skłonni zapłacić 1,20 zł. Remis wart jest dzisiaj 6,93 zł, zaś wygrana KuPS wśród bukmacherów jest określana mianem cudu. Za wygraną Finów są oni skłonni średnio zapłacić aż 13,20 zł za postawioną złotówkę.

Lech przedłużył umowę ze swoim sponsorem

[AKTUALIZACJA, godz. 18:51]

Wczoraj Lech Poznań poinformował o tym, że przedłuża swoją współpracę z zakładem bukmacherskim Superbet na kolejne cztery lata. Umowa zakłada wsparcie Kolejorza przez bukmachera aż do 2030 roku. Superbet jest sponsorem startegicznym Lecha od lipca 2023 roku. W ramach tej współpracy logo bukmachera pojawia się na koszulkach niebiesko-białych, organizuje on w przerwach meczu na stadionie konkursy, w których kibice mogą wygrać pieniądze, a także w dużej mierze jest widoczony w wielu działaniach marketingowych Kolejorza. Przedłużenie umowy potwierdziły symbolicznie poznańskie "Koziołki 2.0", które przybrały postać loga firmy i koszulki Lecha "tykając się" na Rynku w Poznaniu. Klub nagrał także specjalny spot reklamowy, w którym poinformował o przedłużeniu współpracy. Jego bohaterem jest poznański raper Peja. Spot możecie zobaczyć poniżej

reklama

[AKTUALIZACJA, godz. 19:43]

Dzisiejsze spotkanie poprowadzi Vassilios Fotias z Grecji. Ten 36-letni arbiter w tym sezonie nie prowadził jeszcze żadnego meczu Ligi Konferencji Europy, ale za to był rozjemcą w czterech spotkaniach Ligi Europy. Pokazał w nich jedenaście żółtych i jedną czerwoną kartkę oraz niepodyktował żadnego rzutu karnego. W całej swojej karierze poprowadził dwa mecze LKE, ale nie sędziował meczów ani polskim ani fińskim zespołom. Na liniach pomagać mu będą Andreas Meintanas i Michel Papadakis. Sędzią technicznym będzie Alexandros Tsakalidis, a za VAR odpowiedzialni będą Angelos Evangelou i Spyros Zabalas. Pozostała piątka arbitrów także pochodzi z Grecji.

Powrót Daniela Hakansa

[AKTUALIZACJA, godz. 20:27]

reklama

Na ławce rezerwowych znalazł się dziś Daniel Hakans. Dla Fina będzie to okazja do pierwszego występu w tym sezonie w pierwszej drużynie. W ubiegłą niedzielę w ramach meczu Wojewódzkiego Pucharu Polski wystąpił w drugiej drużynie Kolejorza, gdzie rozegrał trzydzieści minut. Wczoraj szkoleniowiec Lecha Niels Fredriksen przyznał na konferencji prasowej, że Hakans jest gotowy obecnie na maksymalnie pół godziny gry i być może dostanie swoją szansę. W ubiegłym sezonie Fin w barwach Lecha rozegrał dwadzieścia spotkań, w których strzelił jedną bramkę i zanotował sześć asyst.

[AKTUALIZACJA, godz. 20:51]

Znamy także skład gości na dzisiejsze spotkanie. Prezentuje się on następująco:

Johannes Kreidl - Akseli Puukko, Arttu Lotjonen, Taneli Hamalainen, Clinton Antwi - Valentin Roman Gasc, Otto Roppi, Niilo Kujasalo - Bob Armah, Gustav Engvall, Petteri Pennanen

Skład Lecha na mecz z KuPS Kuopio

W porównaniu do meczu z Koroną Kielce w wyjściowej “11” Lecha nastąpiło aż pięć zmian. Roberta Gumnego, Wojciecha Mońkę, Filipa Jagiełłę, Alego Golizadeha i Leo Bengtssona zastąpili Joel Pereira, Mateusz Skrzypczak, Patrik Walemark, Taofeek Ismaheel i Luis Palma. W stosunku do pierwszego meczu z KuPS-em były z kolei dwie zmiany (zamiast Mońki i Jagiełły wyszli Skrzypczak i Walemark).

Najważniejsze wiadomości z I połowy

1' Początek spotkania

19' Pierwsza poważniejsza okazja w tym meczu dla Lecha. Z rzutu wolnego bezpośrednio na bramkę uderzył Luis Palma, ale jego strzał był niecelny.

26' Piłkę na wolne pole od Joela Pereiry do Taofeeka Ismaheela. Nigeryjczyk podaje do Patrika Walemarka, ale Szwed, mimo dobrej pozycji, strzela mocno niecelnie.

40' Dobra akcja Lecha po prawej stronie. Tym razem to Ismaheel zagrywał do Palmy. Ten z kolei wypatrzył Walemarka, ale pomocnik Lecha znów minimalnie niecelnie. Akcje próbował zamykać jeszcze Palma, ale piłka była już poza światłem bramki i po chwili poza boiskiem.

45' Do pierwszej połowy doliczone zostają dwie minuty.

45' + 2 Tuż przed przerwą pierwszy strzał w tym meczu oddali goście. Niecelnie na bramkę Mrozka uderzył jednak Gustav Engvall i do przerwy mamy bezbramkowy remis.

Najważniejsze wiadomości z II połowy

46' Początek drugiej połowy.

47' Pierwsza okazja Lecha w drugiej części. Dobre podanie Mikaela Ishaka do Luis Palmy. Honduranin strzela ale tylko boczna siatka.

48' I kolejna szansa Kolejorza. Znów Ishak, który tym razem wypuszcza Taofeeka Ismaheela. Nigeryjczyk zgrywa do środka do Pablo Rodrigueza, który strzela celnie, ale broni Johannes Riedl.

65' GOOOOOOL Lech na prowadzeniu! Świetna akcja w wykonaniu graczy Kolejorza. Luis Palma piętą zagrywa na wolne pole, gdzie czeka Pablo Rodriguez. Hiszpan ma dogodną pozycję do strzału i precyzyjnym uderzeniem pokonuje Johannesa Kreidla.

87' Przypomnieli o sobie goście. Strzał z linii pola karnego oddał Petteri Pennanen, ale skuteczna interwencja Bartosza Mrozka sprawia, że goście mają tylko rzut rożny, z którego jednak niewiele wychodzi.

90' Do drugiej połowy doliczone zostały trzy minuty.

90' + 1 Mocny strzał Luisa Palmy z dystansu. Jest to celne uderzenie, ale broni Johannes Kreidl.

90' + 3 Koniec spotkania Lech Poznań pokonuje KuPS Kuopio 1:0. W dwumeczu pada wynik 3:0, a to oznacza, że Kolejorz awansował do 1/8 finału Ligi Konferencji Europy!

 

Lech Poznań - KuPS Kuopio 1:0 (0:0)

Bramka:

65’ 1:0 Pablo Rodriguez

 

Składy w spotkaniu Lech Poznań - KuPS Kuopio

Najważniejsze statystyki spotkania

Źródło: flashscore.com

Posiadanie piłki: 57% - 43%

Strzały: 16 - 9

Strzały celne: 5 - 1

Rzuty rożne: 6 - 1

Rzuty wolne: 12 - 11

Spalone: 1 - 1

Faule: 10 - 11

Żółte kartki: 2 - 0

Czerwone kartki: 0 - 0

Powiedzieli po meczu

Daniel Hakans, pomocnik Lecha Poznań

Musieliśmy wyjść na boisko i zrobić swoją robotę. To się stało, bo uzyskujemy wynik 3:0 w dwumeczu. Nasz występ mógł być lepszy i zawsze tak może być, ale koniec końców w żadnym momencie nie czuliśmy się dziś zagrożeni. Myślę, że gdybyśmy byli bardziej aktywni w trzeciej tercji boiska, to moglibyśmy strzelić dużo więcej goli. To jest coś, co możemy poprawić w kolejnych spotkaniach [...] Przez osiem miesięcy byłem wyłączony z gry, więc jestem szczęśliwy, że mogłem w końcu wrócić. Czuję się dobrze, nie czuje bólu, a to dla mnie najważniejsze. Gra w drugiej drużynie była ważna. Po raz pierwszy po długim czasie mogłem zagrać w spotkaniu 11 na 11. Dostałem trzydzieści minut, dziś również. To dobra podstawa do tego, żeby dochodzić do coraz lepszej formy.

Mateusz Skrzypczak, obrońca Lecha Poznań

Mieliśmy wszystko pod kontrolą. Trener powiedział, że w żadnym momencie nie byliśmy dziś zagrożeni i zgadzam się z tym. Mogło być więcej goli, ale przechodzimy dalej i jesteśmy z tego zadowoleni [...] Dla obrońcy ważne jest to, żeby zachowywać czyste konto, więc cieszę się, że udało mi się to zrobić [...] Nie zastanawiałem się nad tym, kogo możemy wylosować. Pamiętam dobrze mecz z Rayo w Hiszpanii. Porażka w ostatniej minucie boli, więc chcielibyśmy się zrewanżować.

Niels Frederiksen, trener Lecha Poznań

Goli z naszej strony mogło być więcej, bo tych szans też było więcej. Pragnę jednak zwrócić uwagę na to, że sięgnęliśmy po piąte zwycięstwo z rzędu, tracąc tylko jednego gola. Biorąc całą tę serię pod uwagę możemy być z tego zadowoleni. Mimo, że nie wykorzystaliśmy wielu okazji, to jednak kontrolowaliśmy to spotkanie. Należy też pamiętać, że murawy w Polsce odczuły bardzo ciężką zimę, więc warunki do gry nie są sprzyjające. Podejrzewam, że nasza gra będzie wyglądać lepiej kiedy stan tych boisk się poprawy i na to liczę. Mamy swój określony styl i to oczywiste, że nie zmienimy go kompletnie. Nie zawsze jednak na tych boiskach uda nam się zaprezentować dokładnie naszą filozofię i tego, że nie zawsze możemy pressować przeciwników tak jak byśmy chcieli. Czasem musimy stanąć niżej i bliżej własnej bramki i korzystaliśmy z tego w ostatnich meczach. Musimy jednak dobrze szachować siłami, bo w ciągu dziesięciu dni gramy cztery mecze. Nie będziemy jednak na to narzekać i jestem pewien, że gdyby zapytać o to samo piłkarzy, to odpowiedzieliby podobnie, bo na pewno wolą grać mecze niż wychodzić tylko na treningi [...] Moim zdaniem mamy szansę zarówno z Rayo, jak i Szachtarem. Widać to było w meczu w Hiszpanii, powinniśmy wówczas tam co najmniej remis. Biorąc pod uwagę jednak wszystkie kwestie logistyczne i napięty kalendarz wolałbym uniknąć dalekiego wyjazdu i pod tym kątem lepszym rywalem byłby Szachtar. Pod względem sportowym oba te zespoły są jednak na podobnym poziomie. Moje zdanie jednak nie ma większego znaczenia, ponieważ to nie ja o tym decyduje.

Oceny piłkarzy Lecha za mecz z KuPS Kuopio

Bartosz Mrozek 6

Gracze KuPS mieli dziś trochę więcej prób niż w Finlandii, ale oddali tylko jeden celny strzał. Bramkarz Lecha zachował się jednak przy nim dobrze, bo jednak przez większość meczu nie miał zbyt wielu pracy, także zachowanie koncentracji w tej sytuacji było ważne. Na plus kolejne czyste konto - oby było początkiem nowej serii.

Joel Pereira 6

Zdecydowanie najlepsze jego spotkanie w rundzie wiosennej. Miał bardzo dużo udanych piłek na połowę rywali, po których jego koledzy mogli stworzyć sporo ciekawych okazji. Sam także miał niezłe centry i był blisko asysty, ale ostatecznie jego podania nie wykorzystał Walemark.

Mateusz Skrzypczak 6

Udany mecz w defensywie w wykonaniu obrońcy. W pojedynkach dziś praktycznie bezbłędny. Do tego niemal perfekcyjna skuteczność podań (95%), więc naprawdę może być zadowolony ze swojego występu.

Antonio Milic 5

Dość dobry mecz w jego wykonaniu. Ocena jednak jest obniżona za żółtą kartkę, którą dostał jeszcze w pierwszej połowie. Spokojnie mógł jej uniknąć i szkoda, że sędzia mu ją pokazał. Przez to musi uważać, żeby nie dostać kolejnej kartki, bo to wykluczy go z kolejnych meczów LKE.

Michał Gurgul 6

Wrócił na dobre tory i dziś to potwierdził. Świetnie wyglądała w ofensywie jego współpraca z Luisem Palmą, gdzie naprawdę często wymieniali ze sobą piłkę. W defensywie nie miał łatwego zadania, ale ostatecznie poradził sobie z ostro grającymi graczami KuPS.

Antoni Kozubal 5

Kolejny mecz z tych, w których nie był aż tak widoczny. Tak wydawać by się mogło na pierwszy rzut oka, ale statystyki pokazują co innego. Po raz kolejny zagrał niezły mecz jako defensywny pomocnik.

Taofeek Ismaheel 5

Dziś nie pokazał w stu procentach, dlaczego jest Mr. Conference League, ale nadal był aktywny. Szczególnym atutem w jego dzisiejszym występie było szybkość. Kilkukrotnie zostawił obrońców KuPS w tyle.

Patrik Walemark 5

Powinien skończyć dzisiejsze spotkanie z golem, bo miał do tego dwie dogodne szanse. Niestety tak się nie stało. Cały czas jeszcze szuka formy po kontuzji, ale z dnia na dzień jest lepiej. Na minus rzuty rożne, które dzisiaj bił, ponieważ nie były one zbyt dużym zagrożeniem.

Pablo Rodrgiuez 6

Przede wszystkim należy pochwalić go za drugą połowę, gdzie oddał dwa celne strzały, a jeden z nich zakończył się dodatkowo golem. Po raz kolejny pokazał, dlaczego trener Fredriksen lubi tak na niego stawiać, chociaż dzisiaj musiał grać znowu nieco niżej.

Luis Palma 7

Zdecydowanie najlepszy dziś na boisku w drużynie Kolejorza. Większość ofensywnych akcji Lecha organizowana była dziś z jego udziałem, czego dowodem jest asysta i to bardzo ładnej urody. Powinien mieć też na swoim koncie gola, bo były ku temu szanse, ale nie ma prawy narzekać ani on ani kibice, bo to był po prostu stary dobry Luis Palma. Można powiedzieć, że w Poznaniu zrobił się cieplej to i forma Honduranina idzie coraz bardziej do góry.

Mikael Ishak 5

Mało dziś widoczny był kapitan Lecha na boisku. Miał tylko dwie sytuacje i jedną z nich bardzo mocno zmarnował. Nieźle rozpoczął drugą połowę, kiedy ładnie dwukrotnie wypatrzył kolegów podaniami, ale to za mało by uzyskać wyższą ocenę.

Daniel Hakans 5

Bardzo dobrze widzieć w Lechu powrót kolejnego rekonwalescenta. Pierwsze trzydzieści minut, które dostało było naprawdę niezłe. Pokazał kilkukrotnie swoją szybkością. Miał też malutki pierwiastek udziału przy golu. Na minus żółta kartka, której podobnie jak Milic mógł uniknąć

Ali Golizadeh, Yannick Agnero - obaj 5

Obaj powinni w dzisiejszym meczu mieć asysty, ale dyspozycja kolegów zawiodła i rezerwowi kończą dziś bez żadnych liczb. Imponuje po raz kolejny skuteczność Golizadeha, który mimo tylko trzydziestu minut na placu miał aż 90% skuteczność podań. Z pewnością Irańczyk zacznie w podstawowym składzie mecz z Rakowem, gdzie pokaże pełnię swoich możliwości.

Alex Douglas, Gisli Thordarson - obaj grali zbyt krótko, żeby ich ocenić

Kiedy kolejny mecz Lecha?

Kolejne spotkanie Lech Poznań rozegra już w marcu. W niedzielę, 1 marca w hicie Ekstraklasy podopieczni Nielsa Frederiksena na własnym boisku podejmą Raków Częstochowa. Początek o godzinie 17:30. Relacja z meczu na naszym portalu.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo