Który Lech zagra w meczu z Szachtarem?
Pierwsze pytanie, z którym musiał zmierzyć się Niels Frederiksen, dotyczyło tego, jakiego Lecha Poznań możemy zobaczyć w meczu z Szachtarem Donieck. Było ono nawiązaniem do tego, jak różne są ostatnie występy Kolejorza.
- Trudno nas rozczytać i ciężko spodziewać się po nas czegoś jednoznacznego. To jednak także trudność dla przeciwnika. Moim zdaniem zagraliśmy kilka meczów dobrych i bardzo dobrych, ale też takie, po których nie byliśmy zadowoleni. Liczę jednak, że to będzie dobry mecz w naszym wykonaniu. Mamy dobre boisko, stadion jest praktycznie wyprzedany, więc mamy wszystko ku temu, żeby zagrać jutro dobre spotkanie. Liczę na to, że to będzie noc godna do zapamiętania dla nas wszystkich.
Szkoleniowiec Kolejorza był pytany także o swoje dotychczasowe osiągnięcia w swoich występach w europejskich pucharach, gdyż 1/8 finału jest najlepszym jego wynikiem w dotychczasowej karierze trenerskiej.
- Mamy całkiem mocną sposobność do tego, żeby awansować także do ćwierćfinału. Czeka nas trudne spotkanie z drużyną wymagającą, która gra dobrze z piłką przy nodze. My jednak także mamy sporo atutów, żeby zranić Szachtara. Naturalnie potrzebujemy dobrego występu i wszystko rozstrzygnie się w dwumeczu, ale jutro chcemy osiągnąć jak najlepszy rezultat - stwierdził szkoleniowiec Lecha
Niska obrona sposobem na Lecha?
Leo Bengtsson był z kolei pytany o to, że Lech stwarza sobie wiele okazji, ale brakuje mu skuteczności w trakcie ich finalizacji.
- To coś, nad czym musimy pracować. Okazji nam nie brakuje, a goli nie strzelamy, szczególnie w tym ostatnim okresie. Nie mam jednak wątpliwości, że możemy to poprawić. Pozostaje nam trenować i robimy to każdego dnia, żeby skuteczność była wyższa - wyznał szwedzki skrzydłowy Kolejorza
Niels Frederiksen był pytany także o to, że w ostatnich dwóch spotkaniach rozwiązaniem na taktykę Lecha było to, że przeciwnik ustawiał się w niskiej obronie i jak na to można zareagować oraz czy spodziewa się, że tak samo zagra ukraińska drużyna.
- Nigdy nie wiadomo, jaką taktykę obierze przeciwnik. Kiedy jednak analizujemy tego rywala, to wiemy, że ma on w swoim składzie wielu Brazylijczyków. To nie jest zbyt częsta sytuacja, żeby drużyna z wieloma piłkarzami z tego kraju decydowała się na grę w niskiej obronie, więc nie spodziewam się tego po niej. Myślę, że to będzie bardziej otwarty mecz ze strony Szachtara. Mamy jednak narzędzia, żeby radzić sobie w sytuacjach, w których rywal będzie ustawiony niżej. My także będziemy starali się grać otwartą piłkę. Jeżeli jednak będzie inaczej, to będziemy musieli sobie z tym poradzić.
Niels Frederiksen grzmi w sprawie Wojciecha Mońki
Jednym z głównych i najbardziej medialnych tematów dzisiejszej konferencji była sytuacja Wojciecha Mońki. Jeden z najlepszych piłkarzy Lecha w 2026 roku został powołany do kadry Polski do lat 19, co dość mocno zdenerwowało Nielsa Frederiksena.
- To nie jest moją pracą, żeby wybierać zawodników do reprezentacji młodzieżowych. Wiem jednak, że Wojtek prezentował bardzo wysoki poziom w ostatnich tygodniach. Z pracy w Danii pamiętam, że podstawową rolą tych kadr jest to, żeby rozwijać zawodników. Wydaje mi się, że w kadrze do lat 19 nie spotkają go żadne bodźce, które mogą go rozwinąć. Powiem nawet, że nie widzę sensu, żeby powoływać go do tej kadry. Byłoby to stratą czasu, żeby jechać na to zgrupowanie. Kadra do lat 21 to inne wyzwania i nie widziałbym żadnych przeciwwskazań ku temu. To wydaje się być naturalnym rozwiązaniem. Podobnie byłoby w kadrze seniorskiej. Wydaje mi się, że jego umiejętności i poziom predysponują go do tego. W przypadku kadry do lat 19, biorąc pod uwagę ilość meczy, które rozegrał, preferowalibyśmy dać mu parę dni wolnego.
Temat był dalej podtrzymywany także przez to, że kadra do lat 19 rozegra trzy spotkania i bardzo prawdopodobne, że Wojciech Mońka rozegra wszystkie trzy mecze w pełnym wymiarze czasowym.
- My jako klub staramy się robić wszystko, żeby go rozwijać na bardzo dobrego zawodnika. Ostatnio rozegrał sporo meczów w klubie i to go rozwija, a mecze w kadrze do lat 19 tego nie zrobią. Biorąc pod uwagę dalszą perspektywę, musimy zadać sobie pytanie, zarówno my w klubie, jak i ludzie w federacji, co zrobić, żeby Wojtek Mońka stawał się coraz lepszym piłkarzem. Powołanie do kadry U-21 i dodatkowy bodziec mogą mu dać dodatkowy rozwój - zakończył temat szkoleniowiec Lecha.
Kiedy mecz Lecha z Szachtarem?
Spotkanie Lecha z Szachtarem odbędzie się już jutro w czwartek, 12 marca. Początek meczu już o godzinie 18:45. Relacja ze spotkania 1/8 finału Ligi Konferencji Europy na naszym portalu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.