reklama

Lech Poznań gra w ćwierćfinale Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze [RELACJA NA ŻYWO, AKTUALIZACJE]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Lech Poznań gra w ćwierćfinale Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze [RELACJA NA ŻYWO, AKTUALIZACJE] - Zdjęcie główne
Autor: Kuba Piotrowicz

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportW grze o Puchar Polski pozostało już tylko osiem drużyn. Wśród nich jest także Lech Poznań, którego czeka kolejne hitowe spotkanie w ciągu zaledwie czterech dni. Tym razem Kolejorz podejmie Górnika Zabrze.
reklama

[AKTUALIZACJA, godz. 16:00]

Witamy w relacji! Przed nami spotkanie w ramach ćwierćfinału Pucharu Polski. W nim Lech Poznań na własnym stadionie podejmie Górnika Zabrze. Czy Kolejorz przejdzie do najlepszej czwórki krajowego Pucharu? Zapraszam do śledzenia naszej relacji.

Kiedy ostatnio Lech grał u siebie w Pucharze Polski i kiedy ostatnio wygrał taki mecz?

[AKTUALIZACJA, godz. 16:37]

Lech Poznań zazwyczaj gra mecze Pucharu Polski na wyjeździe. Wszystko dlatego, że Kolejorz trafia na przeciwników z niższych lig i to właśnie oni są gospodarzami poszczególnych spotkań. Ostatnio niebiesko-biali grali na swoim boisku w Pucharze Polski 27 lutego 2024 roku. Wówczas także w ćwierćfinale krajowego pucharu Lech przegrał po dogrywce 0:1 z Pogonią Szczecin. Tamten mecz pamięta kilku lechitów z obecnej kadry. Wówczas w składzie znajdowali się m.in. Joel Pereira, Antonio Milic, Radosław Murawski, Ali Gholizadeh, Michał Gurgul oraz Bartosz Mrozek. 

reklama

Jeszcze dalej w historii trzeba szukać wygranego meczu Kolejorza w PP na własnym stadionie. Jest to sezon 2016/2017 i półfinałowy mecz także przeciwko Portowcom. Wówczas Lech po golach Szymona Pawłowskiego, Dawida Kownackiego i Lasse Nielsena wygrał 3:0. Po tej wygranej był jeszcze triumf przy Bułgarskiej ze Skrą Częstochowa, ale formalnie wówczas to zespół spod Jasnej Góry był gospodarzem meczu, więc kwestią sporną jest to, jak należy traktować tamtą wygraną.

[AKTUALIZACJA, godz. 17:03]

Zgodnie z kursami bukmacherów faworytem dzisiejszego spotkania jest Lech Poznań. Za postawioną złotówkę na wygraną Kolejorza można średnio wygrać 1,95 zł. Remis wart jest 3,67 zł, zaś wygrana gości z Zabrza w oczach bukmacherów jest średnio warta 3,70 zł za postawioną złotówkę.

reklama

Jak Lechowi szło w ćwierćfinale Pucharu Polski?

[AKTUALIZACJA, godz. 17:53]

Jak do tej pory Lech Poznań grał w ćwierćfinale Pucharu Polski dwadzieścia sześć razy. W tych spotkaniach Kolejorz zwyciężył szesnaście razy, a dziesięć poniósł porażkę. Ostatnia gra miała miejsce w 2024 roku (porażka z Pogonią 0:3), zaś wygrana w sezonie 2021/2022, kiedy Lech pokonał ... Górnika Zabrze. Wówczas Kolejorz wygrał 2:0 po dwóch bramkach Joao Amarala.

[AKTUALIZACJA, godz. 18:27]

Dzisiejsze spotkanie poprowadzi Tomasz Kwiatkowski z Warszawy. Arbiter ten prowadził w tym sezonie dwa mecze Pucharu Polski, w tym jeden, w którym grał Górnik Zabrze (wygrana w 1/8 finału z Lechią Gdańsk). Pokazał w nich osiem żółtych i zero czerwonych kartek oraz nie podyktował żadnego rzutu karnego. Jeśli chodzi o cały sezon 2025/2026, to sędzia Kwiatkowski sędziował trzy mecze Górnika i tylko jeden Lecha. Wszystkie te spotkania zakończyły się zwycięstwami dzisiejszych rywali. Na liniach pomagać mu będą Paweł Sokolnicki i Arkadiusz Kamil Wójcik. Sędzią technicznym będzie Mateusz Jedna, zaś za VAR odpowiedzialni będą Łukasz Szczech i Michał Obukowicz.

reklama

Problematyczna sytuacja w przypadku awansu

[AKTUALIZACJA, godz. 19:06]

Lech Poznań celuje oczywiście w awans do półfinału Pucharu Polski, ale w jego przypadku może pojawić się spory problem. Wszystko przez to, że Polski Związek Piłki Nożnej nie przewidział, że polskie drużyny mogą zajść tak daleko w europejskich pucharach i półfinały krajowego pucharu zaplanowane są na 7-8 kwietnia, podczas gdy pierwszy mecz ewentualnego ćwierćfinału Ligi Konferencji Europy zaplanowany jest na 9 kwietnia. Rezerwowym terminem w przypadku awansu mógłby być 1 kwietnia, ale jest to czas bezpośrednio przed świętami Wielkiej Nocy, a dodatkowo sporo zawodników Kolejorza będzie wówczas na zgrupowaniach swoich reprezentacji (np. Luis Palma, Ali Gholizadeh, Michał Gurgul czy Antoni Kozubal) lub też będzie po nich wracać do klubu. Oczywiście to wszystko może stać się problematyczne, jeśli Lech przejdzie zarówno dzisiaj Górnika, jak i w ciągu następnych dwóch tygodni Szachtar Donieck w Lidze Konferencji Europy.

Skład Lecha na mecz z Górnikiem 

W porównaniu do meczu z Rakowem w wyjściowej "11" Lecha doszło do trzech zmian. Roberta Gumnego, Antonio Milicia i Michała Gurgula zastąpili Joel Pereira, Mateusz Skrzypczak i Joao Moutinho.

Najważniejsze wiadomości z I połowy

1' Początek spotkania

13' Pierwsze poważniejsze zagrożenie ze strony Lecha. Miękka wrzutka Joela Pereiry w pole karne. Jest tam Leo Bengtsson, który uderza piłkę głową, ale strzał jest minimalnie niecelny.

26' Bardzo blisko bramki był Mikael Ishak. Kapitan Lecha otrzymał podanie od Joela Pereiry i strzelił tak, że gdyby nie interwencja Josemy, to Marcel Łubik musiałby wyjmować piłkę z siatki. Interwencja obrońcy Górnika sprawiła jednak, że na tablicy wyników widnieje cały czas 0:0.

31' Pierwszy celny strzał w tym meczu. Oddaje go z dystansu Pablo Rodriguez, ale spokojnie interweniuje Łubik.

34' Kolejny celny strzał z dystansu. Tym razem w wykonaniu piłkarza Górnika - Patrika Hellebranda. Bartosz Mrozek musiał się jednak nieco mocniej nagimnastykować i odbił piłkę na rzut rożny, z którego jednak goście nie mieli żadnej wymiernej korzyści.

41' GOOOOOOL Górnik wychodzi na prowadzenie. Ładna akcja po prawej stronie. Piłkę rozgrywają między sobą Yvan Ikia Dimi oraz Lukas Sadilek. Akcja kończy się strzałem tego drugiego i goście mają swojego gola.

45' Do pierwszej połowy doliczona została jedna minuta.

45' + 1 Koniec pierwszej połowy. Tuż przed przerwą Lech próbował jeszcze wyrównać, ale ostatecznie piłkarze schodzą do szatni przy wyniku 0:1 dla Górnika.

Najważniejsze wiadomości z II połowy

46' Początek drugiej części gry.

58' Czerwona kartka za protesty z ławki dla jednego z członków sztabu Górnika.

72' Przez większą część drugiej połowy nie dzieje się zbyt wiele. Lech próbuje odrobić straty, ale jest to działanie nieskuteczne. Górnik od czasu do czasu wyjdzie z kontrą, ale także na próżno szukać jakieś groźnej okazji dla gości.

76' Rzut karny dla Lecha. Wrzutka z lewej strony w wykonaniu Luisa Palmy. Dobrą pozycję mógł mieć Joel Pereira, ale był faulowany przez Maksyma Khlana. Ukrainiec ogląda za ten faul czerwony kartonik. Oznacza to, że goście będą kończyć ten mecz w dziesiątkę.

78' Marcel Łubik broni rzut karny egzekwowany przez Joela Pereirę.

87' Strzał z przewrotki w wykonaniu Yannicka Agnero. Iworyjczyk mógł zdobyć kolejną spektakularną bramkę, ale tym razem jego uderzenie było niecelne.

90' Do drugiej połowy doliczonych zostało co najmniej sześć minut.

90' + 7 Koniec spotkania. Lech Poznań odpada z Pucharu Polski. W meczu ćwierćfinałowym Kolejorz przegrał 0:1 z Górnikiem Zabrze.

 

Lech Poznań - Górnik Zabrze 0:1 (0:1)

Bramka:

41’ 0:1 Lukas Sadilek

Składy w spotkaniu Lech Poznań - Górnik Zabrze

Najważniejsze statystyki spotkania

Dane ze strony flashscore.com

Posiadanie piłki: 59% - 41%

Strzały: 9 - 9

Strzały celne: 4 - 5

Rzuty rożne: 9 - 3

Rzuty wolne: 19 - 11

Spalone: 2 - 1

Faule: 9 - 18

Żółte kartki: 0 - 5

Czerwone kartki: 0 - 2

Czerwoną kartką w drużynie Górnika ukarany został jeden z członków sztabu szkoleniowego

Powiedzieli po meczu

Antoni Kozubal, pomocnik Lecha

Próbuje zebrać myśli po tym spotkaniu. Jedyną przewagę, jaką można zobaczyć dziś w naszej grze to w posiadaniu piłki, po tym jak Górnik oddał nam ją po czerwonej kartce. Dobrze jednak to zrobili, dobrze się bronili i dzięki temu wygrali to spotkanie, a myślę, że nawet to my je bardziej przegraliśmy, niż Górnik wygrał. Zdobyli jedną bramkę więcej wygrali, a my nie mieliśmy sytuacji do tego, żeby powiedzieć, że ta ich wygrana nie jest zasłużona. Trener miał plan na to, żeby złamać styl Górnika, ale my nie potrafiliśmy tego zrealizować. Za trzy dni mamy kolejny mecz i mam nadzieję, że się odbijemy.

Joao Moutinho, obrońca Lecha

Jesteśmy po ciężkim tygodniu, w którym zagraliśmy trzy mecze. Mimo tego uważam, że byliśmy dziś lepszą drużyną. Kreowaliśmy sporo sytuacji, ale nie były one wystarczająco klarowne, zwłaszcza w trzeciej tercji. Górnik z kolei dobrze tam bronił, strzelił gola i mamy tego efekt. Mieliśmy dziś przez dużo czasu piłkę nawet kiedy graliśmy 11 na 11, ale Górnik i tak dobrze wyglądał w defensywie i odpierał nasze ataki [...] Czuje się dobrze, choć długo nie miałem okazji, żeby rozegrać pełne 90 minut. Wiem jednak, że cały czas mogę wiele poprawić. Muszę teraz przeanalizować moją grę i zobaczyć co poprawić, żeby dostawać więcej szans.

Lukas Sadilek, pomocnik Górnika

Wiedzieliśmy, że to będzie trudne spotkanie, ale zagraliśmy dobrze w defensywie. Mieliśmy też swoje szanse w ataku i wykorzystaliśmy je. W drugiej połowie chodziło o to, żeby przede wszystkim w głowach dobrze sobie poukładać to, co mamy robić i to się udało. Ten mecz może odmienić losy naszego sezonu, ponieważ ostatnie wyniki nie były dobre i mam nadzieję, że to się od tego momentu zmieni [...] Dzień przed meczem ćwiczyliśmy rzuty karne i Marcel obronił ponad połowę z naszych strzałow, więc byłem pewien, że to samo zrobi przy strzale gracza Lecha. Po meczu powiedziałem mu, że wiedziałem, że to zrobi i to nie była dla mnie niespodzianka.

Marcel Łubik, bramkarz Górnika

Trenowaliśmy karne i dobrze mi szło. Miałem plan od początku do końca, żeby iść w prawo i cieszę się, że udało mi się obronić. Mimo to byłem przygotowany na serię rzutów karnych, ale wiedziałem, że mecz skończy się dzisiaj po dziewięćdziesięciu minutach [...] To był ciężki mecz, bo dawno nie mieliśmy czystego konta i w końcu udało się to zrobić [...] Dzisiaj się cieszymy, ale jutro już wracamy do pracy, bo w weekend mamy kolejny ważny mecz w lidze. 

Michal Gasparik, trener Górnika

Wygraliśmy ten mecz w naszych głowach. Wszyscy byliśmy przekonani, że uda nam się dziś tutaj awansować, strzelić jako pierwsi bramkę. Do tego zagraliśmy na zero z tyłu. W pierwszej połowie chłopacy pokazali piłkarską jakość. Dobrze taktycznie ustawiali się w defensywie, groźni byliśmy też w ofensywie. W drugiej połowie pokazali serce i charakter i walczyli do końca [...] Będziemy też walczyli w lidze, ale puchar rządzi się swoimi prawami i chłopacy dziś pokazali mentalnie, że są gotowi na te rozgrywki. Zobaczymy jakie będzie teraz losowanie. Chciałbym mieć trochę więcej szczęscia, bo graliśmy cztery ciężkie mecze na wyjazdach i mam nadzieję, że teraz to szczęście uśmiechnie się do nas trochę bardziej [...] Nie patrzę na tę wygraną tak, że to moja pierwsza wygrana z Lechem, ale cieszymy się z niej. Potrzebowaliśmy tej wygranej, żeby zmienić trochę mental zespołu. 

Niels Frederiksen, trener Lecha

Jesteśmy bardzo rozczarowni tym spotkaniem, bo naszą ambicją było to, żeby wygrać puchar. Pierwsza połowa nie była dobra w naszym wykonaniu. Byliśmy zbyt niedbali w grze z piłką, zbyt często traciliśmy ją na całym boisku. W drugiej prezentowaliśmy lepszy poziom, mieliśmy sporo okazji, kiedy rywal cofnął się niżej. Mieliśmy też rzut karny, który nie zakończył się bramką. Czasem w piłce decydują małe rzeczy i dzisiaj też tak było. Przeciwnikowi trzeba oddać to, że prezentował się bardzo dobrze w defensywie. My teraz musimy skupić się na tym, żeby odbić się po porażce. Miałem wrażenie, że mogłem dokonać większej liczby zmian w składzie, bo trochę brakowało nam energii na boisku. Kilku zawodnikom, którzy byli mocno eksploatowani przez ostatnie 3-4 tygodnie zabrakło sporo energii. Nie chciałbym jednak tego używać jako wymówki. Mimo to byliśmy blisko wygranej [...] To była moja decyzja, że Joel podchodził do tej jedenastki. Takie rzeczy się zdarzają, że zawodnik nie wykorzysta rzutu karnego. Zdarzało się to także Mikaelowi Ishakowi, który jest głównym ich wykonawcą. Z reguły radzi sobie z takim wyzwaniem, ale dziś mu się nie udało. Nie chciałbym jednak sprowadzać tego meczu tylko do tej jednej sytuacji, bo wiele małych rzeczy decydowało o tym, jak wyglądał ten mecz [...] Szczerze mówiąc nie jestem zmartwiony tym, co prezentuje przeciwnik. Naszą rolą jest to rozpracować i znaleźć na to rozwiąznie. Górnik w trakcie meczu podchodził też wyżej. My musimy sobie radzić z wszystkimi - tymi którzy grają wyżej, tak jak Raków ostatnio i tymi, którzy grają tak jak dzisiaj Górnik. Każdy styl gry ma zalety i wady, a my musimy sobie z nimi radzić.

Oceny piłkarzy Lecha za mecz z Górnikiem

Bartosz Mrozek 5

W pierwszej połowej zaliczył dwie ważne interwencje po strzałach graczy Górnika. Przy bramce raczej bez większych szans, bo Sadilek uderzył z całej siły i ciężko było powstrzymać ten strzał. W drugiej części gry praktycznie bezrobotny.

Joel Pereira 5

Z jednej strony sporo dał w ofensywie i sporo akcji, które Lech miał w ataku przechodziło przez niego, ale kiedy doszło do najważniejszego momentu, czyli strzelenia rzutu karnego, to przegrał wojnę nerwów z Marcelem Łubikiem. Szkoda, bo gdyby strzelił miałby znacząco wyższą ocenę.

Wojciech Mońka 6

Kolejny dobry mecz młodego stopera. Nie popełnił żadnych większych błędów, a dodatkowo wygrał dwa pojedynki, które gdyby nie jego interwencja mogłyby się zakończyć stuprocentową szansą dla Górnika.

Mateusz Skrzypczak 4

Tak jak Mońka dwa kluczowe pojedynki wygrał, tak on je przegrał i dał graczom gości naprawdę dogodne okazje do strzałów. Oni je wykorzystali, bo z jednej padł zwycięski gol. Niestety jest to kolejny mecz, w którym najlepszy obrońca ligi w zeszłym sezonie nie wykonuje należycie swojej pracy.

Joao Moutinho 5

Ostatni mecz, w którym dostał aż tak dużo minut był także w Pucharze Polski, kiedy Kolejorz grał z Gryfem Słupsk. Później wygryzł go ze składu Michał Gurgul i dziś Moutinho nie dał trenerowi Frederiksenowi żadnego konkretnego powodu, żeby zmienić hierarchię na lewej obronie. Mógł za to zachować się zdecydowanie lepiej przy bramce dla Górnika. Na plus kilka niezłych wejść w ofensywie.

Antoni Kozubal 5

Ciężko go dziś ocenić. Miał niezbyt wiele pracy w defensywie, gdyż Górnik nie wychodził z tak wieloma atakami. W ofensywie z kolei nie mógł pokazać swojego potencjału, gdyż Górnik dobrze się murował. Teraz przed nim tydzień przerwy, bo w Łodzi nie zagra z powodu kartek. Oby to wpłynęło tylko na plus.

Ali Gholizadeh 5

Po tak wielu dobrych występach w lidze zalicza niestety bardzo przeciętny w krajowym pucharze. Był mało widoczny i kompletnie nie przypomniał siebie z meczu z Rakowem.

Pablo Rodriguez 5

Jeden celny strzał z dystansu to za mało, żeby jakkolwiek mocniej wyróżnić go za dzisiejszy występ. Dziś nieco szybciej zmieniony, ale trzeba poważnie zastanowić się nad tym, czy powinien w ogóle grać. W ostatnim czasie jest piekielnie mocno eksploatowany i powoli zaczyna to być widać. Powinien dostać trochę wolnego i dziś była do tego dobra okazja. Nie została wykorzystana przez trenera Frederiksena.

Luis Palma 5

Było go bardzo dużo w każdym miejscu na boisku, ale niewiele wynikało z tej aktywności. Najbardziej zapamiętany będzie z tego, że to on podawał do Pereiry, kiedy ten wywalczył rzut karny.

Leo Bengtsson 6

Nieźle zaczął i miał dobrą okazję do gola po wrzutce Pereiry w 13. minucie. Później tylko i wyłącznie gasł. Wydawało się, że z minuty na minutę brakuje mu pomysłu na grę, więc trener postanowił dać szansę rezerwowym. Czy wyszło to na plus? O tym poniżej.

Mikael Ishak 5

Bardzo dużo pracował dziś znów poza polem karnym i było to widać. Mimo dochodził do swoich sytuacji. Miał w nich trochę pecha, bo uderzenie które zablokował Josema leciało do bramki, ale w pozostałych sytuacjach mógł lepiej przycelować

Gisli Thordarson, Patrik Walemark, Taofeek Ismaheel - wszyscy 4

Rezerwowi, którzy weszli na boisko po godzinie gry nie wnieśli do gry Lecha totalnie nic. Podkreśleniem ich słabego występu niech będzie “strzał” Patrik Walemarka z końcówki, który najprawdopodobniej wylądował na pustej dziś najwyższej trybunie “Kotła”.

Yannick Agnero - grał za krótko, żeby go ocenić

Kiedy kolejny mecz Lecha?

Lech Poznań nie ma dużo czasu na odpoczynek. Podopieczni Nielsa Frederiksena kolejny swój mecz rozegrają już w najbliższą sobotę, 7 marca. Będzie to wyjazdowe starcie z Widzewem Łódź. Początek o godzinie 20:15.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo