Lech po raz ostatni w tym roku w Ekstraklasie gra na własnym stadionie [RELACJA NA ŻYWO, AKTUALIZACJE]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Lech po raz ostatni w tym roku w Ekstraklasie gra na własnym stadionie [RELACJA NA ŻYWO, AKTUALIZACJE] - Zdjęcie główne
Autor: Kuba Piotrowicz

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportCzas na ostatni w 2025 roku domowy mecz Lecha Poznań w Ekstraklasie. Podopieczni Nielsa Frederiksena podejmą Radomiaka Radom. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo z tego spotkania
reklama

[AKTUALIZACJA, godz. 12:00]

Witamy w relacji! Czas na ostatni mecz Lecha Poznań w tym roku na własnym stadionie w Ekstraklasie. Kolejorz zagra w nim z Radomiakiem Radom. Jak potoczy się to spotkanie? Śledź naszą relację i wszystkie aktualizacje przed tym spotkaniem.

Ostatni mecz w tej rundzie na Bułgarskiej 

[AKTUALIZACJA, godz. 12:30]

To już ostatni mecz Lecha w 2025 roku na własnym stadionie w Ekstraklasie. W tym sezonie Kolejorzowi słabo idzie w domowych starciach. W tym sezonie Kolejorz może bowiem się pochwalić bilansem dwa zwycięstwa, cztery remisy i dwie porażki. Poszczególne spotkania wyglądału następująco:

  • Cracovia 1:4
  • Górnik Zabrze 2:1
  • Korona Kielce 1:1
  • Widzew Łódź 2:1
  • Zagłębie Lubin 1:2
  • Jagiellonia Białystok 2:2
  • Pogoń Szczecin 2:2
  • Motor Lublin 2:2
[AKTUALIZACJA, godz. 13:02]

reklama

Pomimo kiepskiego bilansu u siebie w tym roku Lech pozostaje faworytem bukmacherów na dzisiejsze spotkanie. Za zwycięstwo Kolejorza za postawiona złotówkę można wygrać 1,74 zł. Remis wart 4,06 zł, a wygrana Radomiaka 4,39 zł.

Nowy trener Radomiaka, stary znajomy Lecha

[AKTUALIZACJA, godz. 13:35]

Nowym trenerem Radomiaka od 30 października jest Portugalczyk Goncalo Feio. Choć to nowy trener to stary znajomy Lecha. Pracował on bowiem wcześniej w Polsce w Motorze Lublin i Legii Warszawa. Był także asystentem Marka Papszuna w Rakowie Częstochowa. W meczach, w których rywalizował z Lechem jako trener Legii ma bilans zwycięstwa i dwóch porażek. Obu doznał w sezonie 2024/2025. Teraz jednak efekty jego pracy w Radomiu są naprawdę dobre. W dwóch meczach zdobył komplet punktów i dzięki temu Radomiak po czternastu kolejkach zajmował piąte miejsce w tabeli.

reklama

[AKTUALIZACJA, godz. 14:10]

Dzisiejsze spotkanie posędziuje Piotr Lasyk z Bytomia. Arbiter ten był już w tym sezonie dwukrotnie rozjemcą w meczach Lecha Poznań. W obu padł remis (1:1 z Koroną Kielce i 0:0 z Legią Warszawa). Sędzia dzisiejszego meczu "gwizdał" już także Radomiakowi. W pierwszej kolejce zespół z Radomia pokonał Pogoń Szczecin 5:1. Łącznie Piotr Lasyk sędziował dziesięć meczów, w których pokazał trzydzieści dwie żółte kartki i zero czerwonych, nie podytkował także żadnego rzutu karnego. Na liniach pomagać mu będą Sławomir Kowalewski i Damian Rokosz. Arbitrem technicznym będzie Maciej Kuropatwa, zaś za VAR odpowiadają Damian Kos i Marek Arys.

Skład Lecha na mecz z Radomiakiem

W porównaniu do meczu z Arką Gdynia w składzie Lecha doszło do pięciu zmian. Za czerwoną kartkę pauzuje Timothy Ouma. Do listy kontuzjowanych piłkarzy dołączył z kolei Antonio Milic. Na ławce zaś usiedli Robert Gumny, Kornel Lisman i Yannick Agnero. W ich miejsce wybiegli Filip Jagiełło, Wojciech Mońka, Joel Pereira, Ali Golizadeh i Mikael Ishak. W całej kadrze Lecha warto zwrócić uwagę na dwa nazwiska. Pierwszym z nich jest Ali Golizadeh. Dla Irańczyka był to powrót do składu po ponad czterech miesiącach, w których był kontuzjowany. Na ławce rezerwowych z kolei zasiadł 16-letni obrońca Hubert Janyszka, który został zgłoszony do rozgrywek wobec kontuzji podstawowych stoperów.

reklama

Najważniejsze wiadomości I połowy

1' Początek spotkania

15' Pierwszy kwadrans bardzo spokojny. Żadna ze stron nie miała poważniejszych szans i nie stwarzała sobie szans na strzelenie gola.

35' Dobra okazja dla Lecha. Wrzutka z prawej strony w pole karne. Głową strzelał Wojciech Mońka, ale minimalnie niecelnie.

36' Odpowiedź w wykonaniu Radomiaka. Akcję po lewej stronie boiska zakończył celnym strzałem sprzed pola karnego w wykonaniu Capity, ale dobrze interweniował Bartosz Mrozek.

42' Rzut karny dla Lecha! Celny strzał Mikaela Ishaka. Bardzo dobrze o piłkę powalczył Luis Palma. Honduranin zagrywa piłkę w pole karne, gdzie strzela kapitan Lecha, ale broni Filip Majchrowicz. Piłkarze Kolejorza reklamują jeszcze zagranie ręką Steve’a Kingue.. Sytuacji przyjrzał się się VAR i po zawołaniu Piotra Lasyka do monitora, arbiter przyznał "jedenastkę" Lechowi

reklama

45' GOOOOOOL Lech Poznań na prowadzeniu. Pewnie rzut karny wykorzystał Mikael Ishak. Tymczasem do pierwszej połowy doliczone zostały cztery minuty.

45' + 2 Czerwoną kartką został ukarany jeden z członków sztabu Radomiaka Radom.

Najważniejsze wydarzenia II połowy

46' Początek drugiej połowy.

52' GOOOOOOL Druga bramka dla Lecha! Świetnie na wolne pole Mikaela Ishaka wypuścił Filip Jagiełło. Kapitan Lecha ruszył prawą stroną i wyłożył piłkę do Pablo Rodrigueza. Hiszpan choć miał pustą bramkę, to na jego drodze stali jeszcze gracze Radomiaka, ale umieścił piłkę w siatce.

59' Stuprocentowa sytuacja Mikaela Ishaka. Piłkę w pole karne zagrał Pablo Rodriguez. Kapitan Lecha miał przed sobą tylko Filipa Majchrowicza, ale bardzo mocno się pomylił.

61' GOOOOOOL Tym razem Ishak już się nie myli i strzela swojego drugiego gola dziś. Z prawej strony w pole karne piłkę zagrał Ali Golizadeh. Ta doszła do Pablo Rodrigueza, który zagrał do kapitana Lecha. Futbolówka po drodze przeszła po nodze jednego z obrońców Radomiaka, ale ostatecznie opanował ją Ishak, który z bliskiej odległości skierował piłkę do siatki.

63' Radomiak szybko mógł mieć gola kontaktowego. Z dystansu strzelał Zie Outtara, ale jego uderzenie zatrzymało się na poprzeczce.

66' Kolejna okazja gości. Tym razem na wolne pole piłkę dostał Capita, strzelił, ale dobrze interweniował Bartosz Mrozek.

66' Bardzo blisko hat-tricka dla Mikaela Ishaka. Długie podanie przyjął Luis Palma i ładnie wymanewrował Outtarę, po czym podał do kapitana Lecha, który wpakował piłkę do siatki. Honduranin był jednak na spalonym i VAR odwołał strzelonego gola. Okazji na poprawkę jednak nie będzie, bowiem Szwed opuścił boisko.

73' GOOOOOOL Bramka kontaktowa dla Radomiaka. Wrzutka z prawej strony w pole karne. Spod krycia Wojciecha Mońki urwał się Elves Balde i strzałem głową pokonał Bartosza Mrozka.

87' Niezła okazja dla Radomiaka, ale nieznacznie myli się Depu i goście mają tylko rzut rożny, z którego jednak niewiele wynika.

89' GOOOOOOL Lech Poznań już na pewno wygra ten mecz. Piłkę na lewej stronie przejął Leo Bengtsson. Podał Luisa Palmy, który wyłożył ją do Yannicka Agnero. Dla Iworyjczka jest to premierowe trafienie w barwach Kolejorza!

90' Do drugiej połowy doliczone zostały cztery minuty.

90' + 4 Koniec spotkania. Lech Poznań pokonuje Radomiaka Radom 4:1.

 

Lech Poznań - Radomiak Radom 4:1 (1:0)

Bramki:

45’ 1:0 Mikael Ishak (rzut karny)

52’ 2:0 Pablo Rodriguez

61’ 3:0 Mikael Ishak

73’ 3:1 Elves Balde

89’ 4:1 Yannick Agnero

 

Składy w spotkaniu Lech Poznań - Radomiak Radom

Najważniejsze statystyki spotkania

Dane ze strony flashscore.com

Posiadanie piłki: 53% - 47%

Strzały: 13 - 23

Strzały celne: 5 - 5

Rzuty rożne: 5 - 5

Rzuty wolne: 14 - 10

Spalone: 2 - 0

Faule: 8 - 14

Żółte kartki: 0 - 2

Czerwone kartki: 0 - 1

Czerwoną kartką został ukarany asystent trenera Radomiaka Radom Manuel Ribeiro

Powiedzieli po meczu

Ali Golizadeh, pomocnik Lecha

To bardzo fajne uczucie, kiedy możesz wrócić i grać przed swoimi kibicami. Ta wygrana była nam bardzo potrzebna. Zdobywamy trzy punkty, które bardzo nam pomogą. Przy tak wielu stratach punktów musieliśmy być cierpliwi, ale z czasem przejęliśmy kontrolę nad meczem, czego dowodem są aż cztery strzelone bramki. Mam nadzieję, że uda nam się to powtórzyć w kolejnym ważnym meczu. Jestem teraz w stu procentach zdrowy, czuje się bardzo dobrze psychicznie i fizycznie.

 

Mateusz Skrzypczak, obrońca Lecha

Bardzo potrzebowaliśmy tego zwycięstwa. Wierzę, że zaczniemy seryjnie wygrywać, bo stać nas na to i teraz pójdziemy już tylko do przodu. Mecz był dosyć zamknięty. Rzut karny dużo zmienił, bo dzięki niemu trochę to inaczej wyglądało w drugiej połowie. Chcieliśmy iść po kolejne bramki i to było widać, bo koniec końców wygrywamy 4:1.

 

Goncalo Feio, trener Radomiaka

Gratuluje Lechowi zwycięstwa, ale chciałbym powiedzieć, że jestem dumny z mojej drużyny. My czynimy postęp i idziemy drogą, którą obraliśmy. To trudne, ale wierzymy, że jest ona najlepsza dla futbolu, który chcemy grać. Przegraliśmy, ale się nie poddaliśmy. Nie doda nam to co prawda żadnych punktów ani otuchy, bo w sporcie chodzi o zwycięstwo. Jestem zły i sfrustrowany, tak jak każdy w naszej szatni, chcemy jednak to wykorzystać do tego, żeby rosnąć. Pierwsza połowa była wyrównana, uważam, że byliśmy bliżej bramki na 1:0. Strata gola tuż przed przerwą to trudny moment, ale na drugą połowę wyszliśmy dobrze nastawieni. Lech jednak skorygował swoje błędy i uszczuplił nasze atuty, a my nie potrafiliśmy na to zareagować. Lech jednak robi to od 1,5 roku, a my dopiero trzy-cztery tygodnie, więc jest to znacząca różnica. W piłce nożnej nie możesz jednak tracić kontroli nad tym co chcesz robić, a do tego doprowadziła nasza chęć odrobienia wyniku. Mieliśmy dogodne okazje do tego, żeby strzelić na 3:2 i otworzyć mecz na nowo, ale nie potrafiliśmy tego utrzymać w ryzach i Lech strzelił na 4:1. To bolesna, ale wartościowa lekcja dla nas z punktu widzenia piłkarskiego, jak i mentalnego. Chciałbym podziękować naszym kibicom, bo czuliśmy ich obecność. Lechowi z kolei życzę powodzenia w europejskich pucharach.

 

Niels Frederiksen, trener Lecha Poznań

Po meczu powiedziałem zawodnikom, że trochę czasu minęło, od kiedy mogliśmy cieszyć się ze zwycięstwa w naszej szatni. Nie brakowało błędów, ale moi zawodnicy zagrali dobry mecz. Trzeba też zauważyć, że mierzyliśmy się z niezłym przeciwnikiem, który przed tym meczem był na piątym miejscu w tabeli i który ma jeden z najlepszych ataków w lidze. Patrząc zwłaszcza na drugą połowę zasłużyliśmy jednak na zwycięstwo. W pierwszej części rywal wywierał na nas presję, ale potrafiliśmy sobie z tym poradzić. Ten mecz pokazał też, w jakim miejscu jesteśmy, bo trochę spotkań bez wygranej mieliśmy za sobą i trochę tej pewności siebie mogło nam brakować. Po golu na 2:0 wszystko jednak puściło i to też było widać w naszej grze [...] Dla każdego napastnika ważne jest to, żeby strzelać gole. Ten gol nie był najpiękniejszy, ale za to mógł być najważniejszy. Zależało nam na tym, żeby Yannick odzyskał stuprocentową pewność siebie. My to widzimy na treningach, ale nie każdy może to zaobserwować, bo w meczach wygląda to inaczej. Dziś jednak potwierdził, że strzelać potrafi. To bardzo ważne dla całej drużyny [...] Goncalo Feio to bardzo dobry trener. Posiada bardzo duże kompetencje i często ma dobre pomysły taktyczne, to widać w jego drużynach. Często widać takie małe rzeczy, które przeważają na korzyść mojej drużyny, ale nie ulega wątpliwości, że to bardzo trener. Nie mam umiejętności, żeby wejść w jego głowę i zobaczyć, jaki ma pomysł na dane spotkanie, ale mam dużo szacunku do niego - chociażby za to, co zrobił z Legią w zeszłym sezonie i pomimo tych kilku tygodni, co robi z Radomiakiem, bo po golu na 3:1 nie byłem w stu procentach pewny, czy sięgniemy po zwycięstwo.

 

Oceny piłkarzy Lecha za mecz z Radomiakiem

Bartosz Mrozek 6

Zanotował kilka ważnych interwencji, choćby w pierwszej połowie po uderzeniu Capity. Szkoda puszczonej bramki w drugiej połowie, bo była szansa na pierwsze od dawna czyste konto, które jest mu bardzo potrzebne.

Joel Pereira 6

Dziś grał ustawiony nieco niżej i to było widać w ofensywnej grze Lecha, w której było zdecydowanie mniej widoczny. Niemniej jednak nadal dobrze zaprezentował się w całym meczu. Na minus fakt, że dwa razy przegrał pojedynki z Capitą, po których Radomiak miał niezłe okazje na strzelenie gola.

Wojciech Mońka 5

Długo nie podnosił się z ławki, ale w obliczu kontuzji podstawowych stoperów wskoczył do wyjściowej “11” i zagrał dobrze. Jedyny minus to fakt, że Balde zgubił jego krycie przy bramce na 3:1. Miał jednak także ważne interwencje, jak chociażby zatrzymanie Capity w końcówce spotkania

Mateusz Skrzypczak 6

Chyba najlepszy jego mecz po powrocie do Lecha. W trakcie poprzednich meczów wytykano mu wiele błędów dziś niemal ich uniknął, a jeśli już jakieś popełniał, to nie miały one żadnych większych konsekwencji dla Lecha

Michał Gurgul 5

Zaliczył kilka dobrych wypadów do przodu, ale niestety nie kończyły się one jego celnymi centrami. W defensywie z kolei prezentował się raczej dobrze. Nic nie wskazuje na to, żeby Lech w najbliższym czasie miał zmieniać swojego lewego obrońcę

Ali Golizadeh 6

Dobrze go widzieć z powrotem na boisku. Jego powrót do pierwszego składu to bardzo dobra wiadomość w kontekście końcówki rundy, gdzie taki piłkarz jak on będzie szalenie potrzebny. Dziś dostał 68. minut i w ich trakcie wyglądał naprawdę nieźle. Miał kilka niezłych podań, w tym asystę drugiego stopnia, oddał także celny strzał na bramkę w pierwszej połowie. Teraz czas na gole i asysty pierwszego stopnia.

Filip Jagiełło 7

Od jego podań zaczęły się dwie bramkowe akcje Lecha z gry. Świetnie wypatrywał Ishaka oraz Pereirę, którzy dalej pociągnęli akcję Kolejorza, po których padały gole. Takich podań należy oczekiwać od środkowych pomocników.

Antoni Kozubal 6

Jak zwykle solidnie. Znów zagrał na pozycji numer “6”, a więc w swoim nie do końca naturalnym środowisku. Mimo to poradził sobie dobrze, więc spokojnie może dostać szóstkę za swój występ.

Luis Palma 6

Dziś bez gola, ale z kilkoma ważnymi akcjami. Od niego zaczęła się akcja, która dała Lechowi rzut karny. Miałby asystę, gdyby nie minimalny spalony. Ostatecznie mecz kończy z asystą, kiedy podał na 4:1 do Agnero. Na pewno wpływ na nieco słabszą formę może mieć jet lag i mecz, który grał niecałe 72h godziny temu w reprezentacji Hondurasu oraz totalna zmiana klimatu.

Pablo Rodriguez 7

Pierwsza połowa totalnie do zapomnienia i gdyby został zmieniony w przerwie, to raczej nikt nie miałby o to do trenera Frederiksena pretensji. Szkoleniowiec zaufał jednak Hiszpanowi, a ten odpłacił się golem i asystą oraz świetnym podaniem do Palmy przy anulowanym ostatecznie golu. Dobrze widzieć go w stabilnej i dobrej formie, którą podpiera liczbami.

Mikael Ishak 9

Król wrócił na tron. Bezapelacyjnie zgarnia tytuł piłkarza meczu, choć gdyby nie strzelony na końcu pierwszej połowy rzut karny, to raczej miałby ją do zapomnienia. Uczciwie jednak trzeba przyznać, że wypracował tę jedenastkę i pewnie ją wykorzystał. Druga połowa to już jego koncert podkreślony asystą oraz drugim golem. Szkoda, że nie było tego hat-tricka, tym bardziej, że miał zdecydowanie więcej szans niż tylko po anulowanym golu z powodu spalonego Palmy. Wątpliwości jednak być nie może - Man of the Match

Yannick Agnero 5

W końcu, w końcu, w końcu. Ileż można było czekać na jego przełamanie? Kamień, który spadł z jego serca po strzelonym golu słychać było aż na Miłostowie. Oby teraz regularnie zaczął strzelać, bo po prostu tego potrzebuje, żeby spłacić kredyt, jakim było wydanie za niego 2,5 miliona złotych.

Leo Bengtsson 5

Ważny udział przy bramce na 4:1 i to w zasadzie jego główna zaleta w dzisiejszym spotkaniu. Miał parę akcji po lewej stronie i może skończyłby spotkanie z asystą, gdyby nie pomyłka Agnero.

Taofeek Ismaheel 4

Mało widoczny i mało produktywny. Jako jedyny w Poznaniu chyba nie cieszy się z tego, że wyleczył się Ali Golizadeh, a blisko powrotu na boisko jest Patrik Walemark, bo póki co jego akcje stoją nisko, a przy takich występach nie będzie dawał argumentów do tego, żeby jakkolwiek wystawiać go w pierwszym składzie.

Robert Gumny, Gisli Thordarson - obaj grali zbyt krótko, żeby ich ocenić

Kiedy kolejny mecz Lecha?

Kolejne spotkanie Lecha zagra już w najbliższy czwartek, 27 listopada. Przeciwnikiem Kolejorza będzie szwajcarski Lausane Sport. Mecz czwartej kolejki zaplanowano na godzinę 18:45.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo