Hit Ekstraklasy w Poznaniu. Lech gra z Rakowem [RELACJA NA ŻYWO, AKTUALIZACJE]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Hit Ekstraklasy w Poznaniu. Lech gra z Rakowem [RELACJA NA ŻYWO, AKTUALIZACJE] - Zdjęcie główne
Autor: Kuba Piotrowicz | Opis: W meczach z Rakowem, Jagiellonią i Legią Lech w tym sezonie remisował. Czy tym razem zagranie komplet punktów?

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportKolejne hitowe starcie w Ekstraklasie przed nami! Zmierzą się w nim Lech Poznań i Raków Częstochowa. Jak potoczy się spotkanie dwóch polskich pucharowiczów? Zapraszamy do śledzenia naszej relacji z tego meczu!
reklama

[AKTUALIZACJA, godz. 14:00]

Witamy w relacji! Punktualnie o 17:30 rozpocznie się hit 23. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Na Bułgarskiej zagrają ze sobą Lech Poznań oraz Raków Częstochowa. Stawką może być nawet fotel lidera naszej ligi. Zapraszamy do śledzenia relacji z tego meczu.

Tylko remisy w meczach z pucharowiczami

[AKTUALIZACJA, godz. 14:36]

Dzisiejsze starcie może być dla Lecha Poznań dość mocno wyjątkowe. Wszystko dlatego, że w dotychczasowych ligowych potyczkach z innymi drużynami, które w tym sezonie reprezentują Polskę w europejskich pucharach padały remisy. Podopieczni Nielsa Frederiksena dzieli się punktami z Jagiellonią Białystok (2:2), Legią Warszawa (0:0) i właśnie Rakowem Częstochowa (2:2). W meczu rozgrywanym pod Jasną Górą Kolejorz prowadził już 2:0 i wydawało się, że będzie miał zwycięstwo podane na tacy, jednak czerwona kartka Luis Palmy kompletnie zmieniła obraz gry i sprawiła, że Raków wyrównał, a miał nawet szansę na wygranie tego spotkania.

reklama

[AKTUALIZACJA, godz. 15:38]

Dzisiejsze spotkanie poprowadzi Bartosz Frankowski z Torunia. Arbiter ten poprowadził w tym sezonie jedenaście spotkań Ekstraklasy. Pokazał w nich 54 żółte i ani jednej czerwonej kartki oraz podyktował trzy rzuty karne. Dwa z nich były odgwizdane z korzyścią dla Lecha Poznań, gdyż Frankowski prowadził w tym sezonie dwa mecze Lecha (wygrana 4:3 z Lechią w Gdańsku i remis 2:2 z Jagiellonią w Poznaniu). Oprócz tego sędzia ten był rozejmcą w dwóch spotkaniach Rakowa. "Medaliki" przegrały oba te starcia (0:2 z Pogonią w Szczecinie i 0:1 z Górnikiem w Częstochowie). Na liniach pomagać mu będą Jakub Winkler i Dawid Golis. Sędzią technicznym będzie Paweł Pskit, zaś za VAR odpowiedzialni będą Tomasz Musiał i Tomasz Listkiewicz.

Lech i Raków znają swoje dalsze losy w Lidze Konferencji Europy 

reklama

[AKTUALIZACJA, godz. 16:08]

Obaj dzisiejsi rywale są cały czas w grze w Lidze Konferencji Europy. W piątek podczas losowania poznali oni swoich następnych przeciwników. Kolejorz zmierzy się z Szachatrem Donieck. Z kolei Raków trafił na Fiorentinę, która w poprzedniej rundzie wyeliminowała Jagiellonię Białystok. Mecze 1/8 finału Ligi Konferencji Europy zaplanowane są na 12 i 19 marca. W przypadku awansu Lech zmierzy się z wygranym meczu Sparta Praga - AZ Alkmaar, zaś Raków zagra ze zwycięzcą starcia Crystal Palace - AEK Larnaca.

Skład Lecha na mecz z Rakowem 

W porównaniu do meczu z KuPS Kuopio w składzie Lecha doszło do czterech zmian. Joela Pereirę, Mateusza Skrzypczaka, Taofeeka Ismaheela i Patrika Walemarka zastąpili Robert Gumny, Wojciech Mońka, Ali Golizadeh oraz Leo Bengtsson.

reklama

Najważniejsze wiadomości z I połowy

1' Początek spotkania

5' Rzut karny dla Rakowa. Sam na sam z bramkarzem wychodził Patryk Makuch. Tę sytuację próbował zastopować Bartosz Mrozek, ale faulował napastnika gości i dodatkowo obejrzał za to żółtą kartkę.

8' GOOOOOOL Raków na prowadzeniu. Rzut karny pewnie wykorzystał Jonatan Braut Brunes. 

11' Kapitalne uderzenie Leo Bengtssona z około 20 metra. Piłka po strzale Szweda trafia jednak tylko w poprzeczkę.

18' Rzut karny dla Lecha. Niezła akcja gospodarzy. Luis Palma zagrywa do Mikaela Ishaka. Kapitan Lecha oddaje piłkę do Alego Golizadeha, który oddaje strzał. Uderzenie Irańczyka jest zablokowane, ale reklamuje on jeszcze zagranie w polu karnym przez Ariela Mosóra. Sędzia Frankowski początkowo puszcza grę, ale po analizie VAR i obejrzeniu tej sytuacji na monitorze przyznaje jednak "11" Kolejorzowi.

19' GOOOOOOL Pewnie rzut karny wykorzystał Brunes i dokładnie tym samym odpowiedział Mikael Ishak. Mamy remis!

30' Strzał z dystansu Luisa Palmy. Wydawało się, że bez problemu zablokuje go Mosór, ale popełnił błąd, który chciał wykorzystać Mikael Ishak. Kapitan Lecha oddał strzał, ale broni Oliwer Zych.

35' Odpowiedź w wykonaniu gości. Także z dystansu uderzał Oskar Repka, ale świetną interwencję notuje Bartosz Mrozek.

37' GOOOOOOOL Raków ponownie na prowadzeniu. Wrzutka z prawej strony na pole karne w wykonaniu Karola Struskiego. Strzela po niej Jonatan Braut Brunes. To uderzenie broni Mrozek, ale wobec dobitki Jeana Carlosa Silvy jest bezradny.

45' GOOOOOOL Drugie wyrównanie Lecha! Świetna akcja Alego Golizadeha z lewej strony pola karnego. Irańczyk zagrywa wzdłuż piątego metra piłkę, którą przepuszcza Pablo Rodriguez, ale dopada do niej Luis Palma, który strzałem pod poprzeczkę pakuje piłkę do siatki. Pierwsza część spotkania została przedłużona w międzyczasie o dwie minuty.

45' + 2 Koniec pierwszej połowy. Do przerwy Lech remisuje z Rakowem 2:2.

Najważniejsze wiadomości z II połowy

46' Początek drugiej części gry.

51' Pierwszy celny strzał w drugiej połowie. Oddaje go z dystansu Luis Palma, ale bez większych problemów broni Oliwer Zych.

55' Kolejne dwie dobre akcje w wykonaniu gospodarzy. Najpierw lewy skrzydłem urwał się Leo Bengtsson i oddał strzał, ale obronił to uderzenie Zych. Bramkarz Rakowa był także górą w starciu z Luisem Palmą, po którym Lech miał rzut rożny.

55' GOOOOOOL Lech po raz pierwszy dzisiaj na prowadzeniu! Wydawało się, że obrona Rakowa poradziła sobie z rzutem rożnym w wykonaniu Kolejorza, ale piłkę przejął Pablo Rodriguez. Podał on do Alego Golizadeha, który z kolei wypatrzył Mikaela Ishaka. Szwed oddał strzał na bramkę Zycha, który jednak był obroniony, ale w polu karnym po stałym fragmencie został jeszcze Antonio Milic i to on wpakował piłkę do siatki.

58' Dwie odpowiedzi ze strony gości. Najpierw strzał Iviego Lopeza wybronił Bartosz Mrozek. Po chwili przy wrzutce z rzutu rożnego celnie uderzył Bogdan Racovitan, ale piłka w rękach bramkarza Lecha.

61' Kolejna szansa dla Milica. Tym razem obrońca Lecha główkował po wrzutce z rzutu wolnego, ale broni Oliwier Zych.

73' GOOOOOOL Trzeci raz w tym spotkaniu mamy remis. Bezpośrednio z rzutu wolnego na bramkę uderza Ivi Lopez i bez szans jest Bartosz Mrozek.

84' Nieporozumienie między Antonim Kozubalem i Michałem Gurgulem przy przerzucie na prawą stronę boiska. Tam czeka Marko Bulat, który wrzuca piłkę na głowę Stratosa Svarnasa. Grek pokonuje Bartosza Mrozka, ale po analizie VAR okazuje się, że był na spalonym, więc gol nie może być uznany.

90' + 1 GOOOOOOL Lech rozpoczyna doliczony czas gry od gola! Wrzutka w pole karne w wykonaniu Alego Golizadeha. Tam jest Michał Gurgul, który zagrywa wzdłuża bramki do Yannicka Agnero. Iworyjczyk strzela gola piętą i tym samym Kolejorz znów prowadzi. Druga część gry została przedłużona co najmniej o sześć minut.

90' + 8 Mecz się przedłuża. Obecnie trwa interwencja obu sztabów medycznych, gdyż w pojedynku powietrznym głowami zderzyli się piłkarze obu zespołów.

90' + 11 Koniec spotkania. Lech Poznań pokonuje Raków Częstochowa 4:3!

 

Lech Poznań - Raków Częstochowa 4:3 (2:2)

Bramki:

8’ 0:1 Jonatan Braut Brunes (rzut karny)

19’ 1:1 Mikael Ishak (rzut karny)

37’ 1:2 Jean Carlos Silva

45’ 2:2 Luis Palma

55’ 3:2 Antonio Milic

73’ 3:3 Ivi Lopez

90’ + 1 4:3 Yannick Agnero

 

Składy w spotkaniu Lech Poznań - Raków Częstochowa

Najważniejsze statystyki spotkania

Dane ze strony flashscore.com

Posiadanie piłki: 54% - 46%

Strzały: 24 - 14

Strzały celne: 11 - 7

Rzuty rożne: 6 - 2

Rzuty wolne: 14 - 18

Spalone: 0 - 2

Faule: 18 - 12

Żółte kartki: 4 - 3

Czerwone kartki: 0 - 0

Żółtymi kartkami w drużynie Rakowa ukarani zostali trener Łukasz Tomczyk i członek sztabu szkoleniowego.

Powiedzieli po meczu

Yannick Agnero, napastnik Lecha Poznań

Jestem bardzo szczęśliwy. Takie momenty jak gol na 4:3 to momenty, dla których żyjemy. Cały czas walczymy o mistrzostwo i o to by być jak najwyżej w tabeli, dlatego szanujemy te trzy punkty, ale musimy nadal mocno pracować nad tym, by utrzymać ten poziom, który obecnie prezentujemy. Chciałem podziękować naszym fanom za wsparcie, są niesamowici za każdym razem i czujemy ich obecność przy każdym meczu.

Bartosz Mrozek, bramkarz Lecha Poznań

Na takie mecze przychodzi się na stadion. Takie zwycięstwo smakuje bardzo dobrze, musiałbym przeklnąć, żeby dokładnie oddać moje emocje, ale jesteśmy wszyscy bardzo szczęśliwi. Takie wygrane zdecydowanie podbudowują mental [...] Dla mnie to nie jest pierwszy tego typu rollercoaster. Miałem podobne w Stali Mielec, kiedy graliśmy z Pogonią Szczecin i raz wygrałem 4:2, a raz przegrałem 2:4 [...] Nie chciałbym komentować pracy sędziego i tak to pozostawie.

Łukasz Tomczyk, trener Rakowa Częstochowa

Nie przyjechaliśmy się tutaj bronić. Mieliśmy dużo dobrych momentów. Moim zdaniem powinniśmy z tego meczu wywieźć co najmniej punkt. Mieliśmy dobry moment przy 3:3, ale nie skorzystaliśmy z niego. Zabrakło wykorzystania sytuacji i trochę szczęścia. Później na własną życzenie tracimy bramkę. Pracowaliśmy nad tym, żeby nie mieć nonszalanckich strat, bo Lech to wykorzystuje. Oczywiście za każdym razem nie da się tego zrobić, lecz przy wyniku remisowym utrzymać się przy nim i poczekać na swój moment [...] Zawodnicy w sobie mieli dużo sportowej złości. Należy jednak szukać pozytywów, bo te także były. To był ciekawy mecz dla nas i dla kibiców. Kończymy go jednak z dużym niedosytem - mieliśmy remis, być może udałoby nam się stworzyć jeszcze jakieś sytuacji. Było ich dużo niewykorzystanych, bo swoje okazje mieli Ivi czy Fadi. Jeśli na wyjeździe strzelasz Lechowi trzy bramki, a tracisz cztery, to musisz jeszcze nad tą obroną popracować [...] Dużo dziwnych momentów. W jednej sytuacji zawodnik dostaje kartkę po gwizdku, w innej nie. Uważam, że przy jednej sytuacji można porozmawiać o kartce innego koloru. Rzut karny do oceny, na ławce jest sporo emocji. Moim zdaniem ciężko się gra przeciwko trzynastu.

Niels Frederiksen, trener Lecha Poznań

Za nami fantastyczny mecz. Łatwo jest mi tak komentować, bo wygraliśmy to spotkanie, ale uważam, że spotkały się dziś dwie bardzo dobre drużyny, które stworzyły świetne widowisko. Mam takie poczucie, że wszyscy którzy byli dziś na stadionie czerpali dużą przyjemność z oglądania tego spotkania, podobnie jak ludzie, którzy oglądali je przed telewizorami, bo poziom tego spotkania był bardzo wysoki. W mojej opinii był to najlepszy mecz w tym sezonie Ekstraklasy, a na pewno najlepszy z tych, w których graliśmy i które miałem okazję oglądać. Finalnie to my dopisujemy sobie trzy punkty, co niesamowicie nas cieszy. Tym bardziej, że to nasze szóste zwycięstwo z rzędu i można ocenić naszą formę jako stabilną. Chcemy to tylko kontynuować [...] Na naszą obecną grę ma wpływ wiele rzeczy. Najważniejszym jest czas i to, że od dłuższego czasu jesteśmy razem, dzięki czemu wygląda to dużo lepiej. Patrząc na moich piłkarzy widać, że towarzyszy im duża pewność siebie, ale także swoich kolegów. To dodaje wiary w to, że te mechanizmy będą sprawiały, że dużo lepiej wyglądać będzie nasz gra na boisku. Drugi aspektem jest analiza. W przerwie zimowej mogliśmy pokazać piłkarzom wiele materiałów i statystyk, które pozwoliły nam wytłumaczyć, że bez tej intensywności będzie ciężko wygrywać seryjnie w Ekstraklasie [...] My jako trenerzy mamy lekki niedosyt jeśli chodzi o sytuacje sędziowskie. To jest zawsze trudne, żeby zadowolić obie strony i dzisiaj też miałem takie wrażenie, że te werdykty sędziowskie nie zawsze były takie, które były z korzyścią dla nas, ale ostatecznie był to dobry poziom sędziowania [...] Dla mnie zawsze jest lepiej, jeśli mam wszystkich zawodników do dyspozycji. Jesteśmy jednak w trakcie serii czterech meczów w dziesięć dni. Nigdy jako trener nie miałem takiej intensywności spotkań, więc wiedzieliśmy, że żaden zawodników nie zagra tych spotkań w pełnym wymiarze czasowym, więc wiedzieliśmy, że przyjdzie też czas na to, żeby Antoni Kozubal i Antonio Milic także odpoczęli. W związku z tym kartki trochę pomagają mi podjąć niektóre decyzje odnośnie poszczególnych zawodników. Przed nami mecz pucharowy, w którym będziemy mogli z nich skorzystać i w weekend będą musieli pauzować. Nie jestem oczywiście z tego powodu szczęśliwy, ale decyzję do podjęcia będę mieć nieco prostszą.

Oceny piłkarzy Lecha za mecz z Rakowem

Bartosz Mrozek 6

Choć wpuścił trzy bramki, to zagrał kolejny naprawdę bardzo dobry mecz. Przy każdym z goli dla Rakowa nie mógł wiele więcej zrobić. Rzut karny to loteria i jedyne za co można mieć do niego pretensje to jego sprokurowanie. Przy drugim i trzecim golu nie miał zbyt wielkich szans na interwencję, więc ciężko go winić o stratę którejkolwiek z bramek. Miał przy okazji wiele dobrych i ważnych interwencji, które z pewnością miały duży wpływ na końcowy wynik. 

Robert Gumny 5

Ciężko się gra każdemu piłkarzowi, który dostaje żółtą kartkę już na samym początku spotkania, bo wówczas trzeba zupełnie zmienić podejście do swojego stylu gry, żeby uniknąć szybszego wylecenia do szatni. Udało mu się to, ale mimo to nie wystrzegł się błędów, choćby przy drugim golu, kiedy najpierw złamał linię spalonego, a później dziwnie ustawił się w kryciu i zostawił bez opieki Silvę. Zmieniony w przerwie i chyba dobrze, że tak się stało, bo nie wiadomo, czy udałoby mu się wytrzymać pełne 90 minut.

Wojciech Mońka 6

Kolejny solidny mecz młodego stopera. Był dziś najmniej widoczny z wszystkich obrońców - nie popełnił błędów, nie złapał kartki, więc wszystko, co dotyczyło dziś defensorów można zaliczyć mu na plus.

Antonio Milic 7

Drugi mecz z golem w jego wykonaniu. Co więcej miał szansę na drugie trafienie, ale świetnie zachował się Zych. Kiepsko jeśli chodzi o statystyki typowo obronne, ale za to miał świetną skuteczność podań. Trochę szkoda, że złapał żółtą kartkę, bo wykluczył się z meczu z Widzewem, ale pewnie i tak nie zagrałby w którymś z dwóch kolejnych spotkań.

Michał Gurgul 6

Zaczął fatalnie od ogromnego błędu, po którym Mrozek sprokurował rzut karny. Przy drugiej bramce dla Rakowa także mógł się lepiej zachować, bo akcja przed nią poszła jego stroną. Od tego momentu jednak tylko i wyłącznie lepiej. Świetnie rozpoczął akcję na 2:2, a mecz kończy dodatkowo z asystą. Na minus jeszcze sytuacja z nieporozumieniem z Kozubalem, kiedy Raków strzelił gola ze spalonego, ale ostatecznie można mu ją wybaczyć, gdyż bramka nie była zdobyta prawidłowo.

Antoni Kozubal 5

Zaliczał zdecydowanie lepsze mecze. Nadal zagrał przyzwoicie jako “szóstka”, ale nie wystrzegł się błędów. Choćby sytuacja, o której mowa była przy ocenie Gurgula, gdzie także mógł się lepiej zachować przy zablokowaniu dośrodkowania Bulata. Kończy też mecz z żółtą kartką i podobnie jak Milic wycieczkę do Łodzi ma z głowy.

Ali Golizadeh 8

Z czystą przyjemnością patrzy się na to, jak gra Ali Golizadeh. Po meczu z KuPS pisaliśmy w ocenach, że z Rakowem pokaże pełnię swoich możliwości i to się stało. Wywalczył rzut karny, zaliczył kapitalną asystę przy golu Palmy i to po jego akcjach Lech miał kolejne dwa gole. Forma, jaką obecnie prezentuje jest fenomenalna i aż prosi się o jak najszybsze przedłużenie kontraktu z Irańczykiem, bo obecnie jest on największą gwiazdą Poznaniaków.

Pablo Rodriguez 6

Cichy bohater dzisiejszego meczu. Nie ma na koncie gola ani asysty, ale miał kluczową rolę przy bramkach na 2:2 i 3:2, gdzie w dużym procencie przyczynił się do tego, że Lech miał swoje sytuacje. Mógł mieć także asystę, ale Bengtsson nie trafił po jego kapitalnym podaniu.

Luis Palma 7

Drugi z rzędu mecz, w którym Palma pokazuje się z bardzo dobrej strony. Wreszcie ma w tej rundzie swojego gola. Czekał z resztą na niego bardzo długo, bo od starcia z Rayo na początku listopada. To zdecydowanie za długo na zawodnika tej klasy. Kończy jednak drugi mecz z rzędu z wydatną pracą na rzecz drużyny i widać, że wraca ten Palma ze środka rundy jesiennej.

Leo Bengtsson 6

Najsłabszy z ofensywy, ale … ciężko mówić tu o słabej grze, jeśli w dwóch sytuacjach, które masz twoje uderzenia kończą na poprzeczce, a w drugim jakimś cudem bramkarz ratuje swój zespół przed niemal pewnym golem. To nadal było dobre spotkanie w wykonaniu Szweda i z pewnością w końcu i on zakończy któreś spotkanie z trafieniem.

Mikael Ishak 7

W takich meczach jak ten widać dlaczego jest kapitanem. Rzut karny to presja? Nie dla niego - bo pewnie go wykonał. Dochodził wreszcie do swoich sytuacji, których w poprzednich meczach było jak na lekarstwo, ale ponownie także sporo wypracował ich dla kolegów. Można mu także zaliczyć pewnego rodzaju asystę przy trafieniu Milica, choć w protokole ona nie będzie widoczna.

Joel Pereira 6

Solidne drugie 45 minut w jego wykonaniu. To zupełnie inny typ obrońcy niż Robert Gumny, ale panowie świetnie się uzupełniają i to dziś było widać, bo jak zwykle Pereira bardzo dobrze wyglądał w ofensywie, ale w obronie także miał dwie niezłe interwencje.

Daniel Hakans, Patrik Walemark, Yannick Agnero, Timothy Ouma - wszyscy grali zbyt krótko, żeby ich ocenić

Kiedy kolejny mecz Lecha?

Kolejne starcie Lech Poznań rozegra już w najbliższą środę, 4 marca. Przeciwnikiem Kolejorza w meczu ćwierćfinału Pucharu Polski będzie Górnik Zabrze. Początek spotkania o godzinie 20:30. Relacja na naszym portalu.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo