- Mokre liście mogą być bardzo śliskie
- Mgła ogranicza widoczność
- Coraz wcześniej robi się ciemno
- Nisko świecące słońce potrafi oślepić
- Deszcz i woda na jezdni
- Pierwsze przymrozki
- Zwierzęta wychodzą na drogi
- Piesi i rowerzyści są trudniej widoczni
- Zaparowane szyby
- Kałuże, dziury i błoto
- Jak przygotować samochód do jesieni?
Mokre liście mogą być bardzo śliskie
Jesienne liście wyglądają niewinnie, ale kiedy są mokre, potrafią mocno ograniczyć przyczepność samochodu. Problem pojawia się zwłaszcza na drogach przebiegających przez lasy i na lokalnych trasach, gdzie liście często zalegają na całej szerokości jezdni.
Podczas jazdy po takiej nawierzchni lepiej zdjąć nogę z gazu i unikać gwałtownego hamowania oraz nagłych zmian kierunku jazdy.
Mgła ogranicza widoczność
Jesienna mgła najczęściej pojawia się rano, ale lokalnie może wystąpić także w ciągu dnia. Szczególnie często spotkamy ją w pobliżu rzek, jezior, łąk i terenów podmokłych.
W gęstej mgle znacznie trudniej zauważyć pieszego, rowerzystę czy przeszkodę znajdującą się na drodze. Sama jazda z dozwoloną prędkością nie zawsze oznacza bezpieczną jazdę – prędkość trzeba dostosować do rzeczywistej widoczności.
Coraz wcześniej robi się ciemno
We wrześniu różnica jest jeszcze niewielka, ale w październiku szybko daje się we znaki. Kierowcy, którzy latem wracali z pracy przy świetle dziennym, jesienią coraz częściej pokonują ostatnie kilometry już po zmroku.
To szczególnie ważne na drogach poza miastami. Pieszy, rowerzysta albo zwierzę może pojawić się na drodze znacznie później, niż kierowca jest w stanie je dostrzec.
Nisko świecące słońce potrafi oślepić
Jesienne słońce znajduje się nisko nad horyzontem. Podczas porannej lub popołudniowej jazdy może świecić prosto w przednią szybę.
Sytuację dodatkowo pogarsza mokra droga, od której odbija się światło.
Przed jesienią dobrze więc dokładnie umyć przednią szybę również od środka. Przydać mogą się też okulary przeciwsłoneczne. Jeśli widoczność jest bardzo słaba, najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest po prostu zmniejszenie prędkości.
Deszcz i woda na jezdni
Jesienne opady bywają intensywne. Na drodze mogą wtedy pojawić się kałuże i większe ilości wody.
Przy odpowiedniej prędkości oraz warunkach może dojść do aquaplaningu, czyli utraty kontaktu opony z nawierzchnią wskutek warstwy wody.
Duże znaczenie ma tutaj stan opon. Zużyty bieżnik gorzej odprowadza wodę. Dlatego przed jesienią warto sprawdzić zarówno bieżnik, jak i ciśnienie w kołach.
Pierwsze przymrozki
Jesienią temperatura może spaść poniżej zera nawet wtedy, gdy w ciągu dnia było stosunkowo ciepło.
Szczególną ostrożność trzeba zachować rano oraz na mostach, wiaduktach i zacienionych odcinkach dróg. Nawierzchnia w takich miejscach może być śliska wcześniej niż pozostała część trasy.
Zwierzęta wychodzą na drogi
Jesienią częściej dochodzi do spotkań samochodów z dzikimi zwierzętami. Sarny, jelenie i dziki mogą pojawić się na drodze szczególnie rano oraz wieczorem.
Jeżeli na trasie stoi znak ostrzegający przed dzikimi zwierzętami, nie jest to znak, który warto ignorować.
Trzeba też pamiętać o jednej zasadzie: jeśli przez drogę przebiegło jedno zwierzę, za nim mogą pojawić się kolejne.
Piesi i rowerzyści są trudniej widoczni
Deszcz, mgła, ciemne ubrania i szybko zapadający zmrok sprawiają, że pieszych oraz rowerzystów trudniej zauważyć.
Dotyczy to szczególnie dróg bez chodników i poboczy oraz miejsc, w których nie ma dobrego oświetlenia.
Jesienią warto więc zwracać uwagę nie tylko na samochody jadące przed nami, ale także na pobocza i okolice przejść dla pieszych.
Zaparowane szyby
Jesienią problemem staje się także wilgoć w samochodzie. Szyby mogą szybko zaparować, zwłaszcza po wejściu do auta w mokrej odzieży.
Nie warto ruszać, zanim widoczność nie będzie odpowiednia. Pomóc może sprawna wentylacja i klimatyzacja, nawet przy niskiej temperaturze na zewnątrz.
Przy okazji warto sprawdzić wycieraczki. Zużyte pióra, które zamiast zbierać wodę rozmazują ją po szybie, potrafią bardzo utrudnić jazdę podczas deszczu.
Kałuże, dziury i błoto
Jesienią na drogach pojawia się więcej zanieczyszczeń. Na jezdnię może trafić błoto z pól, liście, gałęzie czy żwir. Po deszczu niektóre nierówności są natomiast trudne do zauważenia.
Największym problemem mogą być głębokie kałuże. Kierowca często nie jest w stanie ocenić, co znajduje się pod wodą.
Jesienią szczególnie nie warto jechać „na pamięć” – nawet dobrze znana droga może wyglądać zupełnie inaczej po intensywnych opadach.
Jak przygotować samochód do jesieni?
Przed nadejściem chłodniejszych dni dobrze zrobić krótki przegląd samochodu. Nie trzeba od razu jechać do warsztatu. Wiele rzeczy można sprawdzić samodzielnie.
Na liście powinny znaleźć się:
- stan i ciśnienie opon,
- działanie wycieraczek,
- stan płynu do spryskiwaczy,
- działanie świateł,
- stan szyb i lusterek,
- działanie ogrzewania i nawiewu,
- poziom płynów eksploatacyjnych.
Warto też mieć w samochodzie skrobaczkę do szyb, a w okresie jesienno-zimowym również sprawną latarkę i podstawowe wyposażenie awaryjne.
Komentarze (0)