Pleszewski Chór „Lutnia” koncertem kolęd rozpoczął świętowanie 130-lecia
Koncertem kolęd Koło Śpiewackie „Lutnia” im. Józefa Szpunta rozpoczęło obchody 130-lecia. W Państwowej Szkole Muzycznej I stopnia im. Wojciech Kilara zespół pod kierunkiem Wioletty Kuchty zaprezentował najpiękniejsze pieśni bożonarodzeniowe. Akompaniament zapewniła Katarzyna Rutkowska, a wydarzenie prowadziła Małgorzata Kubiak.
- Dziękuję, że przyszliście tak licznie mimo chłodu, niesprzyjającej pogody. Wystąpimy dzisiaj w nowej odsłonie, a mówiąc to mam na myśli nowe suknie koncertowe pań i muszki panów - mówiła Elżbieta Kwiecińska, która od 2024 roku pełni funkcję prezesa chóru i zajmuje się stroną administracyjną oraz organizacyjną. - Serdecznie dziękuję moim koleżankom i kolegom, że mimo pewnych ograniczeń nie rezygnują ze swojej pasji. Podziwiam was i dziękuję za to, że jesteście. Dziękujemy za wsparcie panu burmistrzowi, radnej Elżbiecie Hyli i naszemu patronowi z Tadeuszem Rakiem i Lilianą Rak-Urbaniak na czele. Chylę czoła przed państwem za wszelką pomoc - podkreślała.
Publiczność, która licznie stawiła się w sali koncertowej, wspólnie z zespołem nuciła kolędy i pastorałki. Wybrzmiały takie pieśni jak: „Ta święta noc”, „Bóg się rodzi” czy „Kolęda dla nieobecnych”.
- Ta ostatnia sprawiła, że mieliśmy łzy w oczach, ale cały występ był wzruszający. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że chór istnieje, działa i dzisiaj takie piękne wykonanie mogliśmy usłyszeć - podkreślał Tadeusz Rak, były prezes, a obecnie przewodniczący Rady Nadzorczej Fabryki Maszyn Spożywczych Spomasz Pleszew. Firma od 1964 roku jest patronem Koła Śpiewackiego „Lutnia” .
Chórzystom gratulował również burmistrz Pleszewa Arkadiusz Ptak.
- Macie tylu wspaniałych przyjaciół, znajomych i wszystkich tych, którzy przez wiele lat wam towarzyszą, że jesienny koncert musi się odbyć w większej sali. To, co robicie, pokazuje, że - mimo sporej kulturalnej konkurencji - jest miejsce dla chóru o tak długiej i pięknej tradycji - mówił gospodarz miasta.
Życzenia płynęły również od przedstawiciela Krakowskiego Chóru Akademickiego Uniwersytetu Jagiellońskiego, starszego o 18 lat od „Lutni”, a także proboszcza parafii pw. św. Floriana w Pleszewie.
- Dziękuje za wszystko co robicie dla nas, zwykłych ludzi, którzy czasami potrzebują oderwać się od codziennej rzeczywistości - podkreślał ks. kan. Krzysztof Guziałek.
Jak wspomnieliśmy na początku, „Lutnia” w 2026 roku świętuje 130-lecie. Koncert jubileuszowy odbędzie się we wrześniu.
Jeden z najstarszych chórów w Polsce
„Lutnia” została powołana do życia w 1896 r. z inicjatywy m.in. Stanisława Suchockiego, właściciela miejscowej apteki. Historia formacji to żywa lekcja patriotyzmu - grupa powstała w czasach zaborów, gdy polska pieśń była jedyną dopuszczalną formą manifestacji polskości i oporu wobec germanizacji.30 października 1896 roku zarząd Koła Śpiewackiego - jak napisał w jednej ze swoich publikacji historyk Andrzej Szymański - zawiadomił władze pruskie o powstaniu zespołu, dołączając listę członków.
Początkowo Koło Śpiewackie miało charakter wyłącznie męski i liczyło 44 osoby. W 1898 roku przyjęło formę mieszaną. Dzięki determinacji pokoleń Pleszewian, „Lutnia” nie tylko przetrwała dziejowe burze, ale stała się prawdziwą wizytówką miasta. Od 2012 r. dyrygentką jest obdarzona pięknym głosem Wioletta Kuchta, absolwentka Akademii Muzycznej w Łodzi, nauczycielka klasy śpiewu solowego w PSM II stopnia i wykładowczyni Studium Organistowskiego w Kaliszu.
Dziś chór uświetnia najważniejsze wydarzenia państwowe i kościelne. W bogatym dorobku zespołu znajdują się wydarzenia szczególne: chórzyści śpiewali m.in. dla generała Józefa Hallera (wrzesień 1927 r.) oraz papieża Jana Pawła II podczas wizyty w Kaliszu w 1997 roku.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.