Najpierw rzucał wulgaryzmami, potem strzelał z balkonu do przechodniów 40-letni mężczyzna, będąc pod wpływem amfetaminy, strzelał z pistoletu gazowego do przechodnia i uszkodził zaparkowany samochód. Wcześniej wykrzykiwał z balkonu wulgaryzmy i wyrzucał różne przedmioty. Napastnik, który próbował uniknąć interwencji policji, wmawiał służbom, że do jego drzwi dobijają się „kominiarze”. (...)
Najpierw rzucał wulgaryzmami, potem strzelał z balkonu do przechodniów 40-letni mężczyzna, będąc pod wpływem amfetaminy, strzelał z pistoletu gazowego do przechodnia i uszkodził zaparkowany (...)