Jechała zygzakiem i najeżdżała na krawężniki
Do zdarzenia doszło na ulicy Witkowskiej we Wrześni. Na numer alarmowy wpłynęło zgłoszenie dotyczące nietrzeźwej kierującej.
Z przekazanych policjantom informacji wynikało, że kobieta nie stosowała się do przepisów ruchu drogowego i najeżdżała na krawężniki. Jej zachowanie na drodze wzbudziło poważne obawy innych osób.
Świadkowie zareagowali i zabrali kobiecie kluczyki od Hyundaia, uniemożliwiając jej dalszą jazdę.
Miała 2,9 promila alkoholu
Szybko okazało się, że reakcja osób postronnych mogła zapobiec bardzo poważnym konsekwencjom.
Przeprowadzone przez policjantów badanie trzeźwości 45-latki wykazało 2,9 promila alkoholu.
Jak podkreślają policjanci, przy takim poziomie alkoholu zdolności psychomotoryczne kierowcy są poważnie zaburzone. Problemy z koordynacją ruchową, koncentracją i prawidłową oceną sytuacji sprawiają, że prowadzenie samochodu staje się ogromnym zagrożeniem zarówno dla samego kierowcy, jak i innych uczestników ruchu.
Tym razem do tragedii nie doszło, ponieważ osoby postronne odpowiednio zareagowały.
Kobieta trafiła do policyjnego aresztu
Mieszkanka Wrześni została zatrzymana i przewieziona do policyjnego aresztu. Następnego dnia, po wytrzeźwieniu, usłyszała zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.
45-latka przyznała się do zarzucanego jej czynu.
Policjanci zatrzymali również jej prawo jazdy.
Grożą jej nawet 3 lata więzienia
Prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem. Zgodnie z przepisami kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości może skutkować karą do 3 lat pozbawienia wolności.
Policja po raz kolejny przypomina, że osoba, która spożywała alkohol, nie powinna siadać za kierownicą. W sytuacji, gdy kierowca zachowuje się w sposób wskazujący na nietrzeźwość, reakcja świadków może mieć kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa innych osób.
Komentarze (0)