Zwłoki mężczyzny znaleziono w mieszkaniu w centrum Kalisz w czwartek, 12 lutego. Zgłoszenie pochodziło od partnerki mężczyzny, która poinformowała medyków, że dzień wcześniej miał on zostać pobity przez nieznane jej osoby.
Pozostawione ślady obaliły wersję 46-latki
Na miejscu znalezienia zwłok przez kilkanaście godzin pracowali śledczy pod nadzorem prokuratora. W czynnościach uczestniczyli technicy kryminalistyczni z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. Przeprowadzono także sekcję zwłok w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu. Zebrany materiał dowodowy, w tym analiza śladów krwi z użyciem skanowania 3D, wykluczyły wersję przedstawioną przez partnerkę mężczyzny.
Kobieta przyznała się do zabójstwa
Dziś, 13 lutego, prokurator z udziałem 46-latki przeprowadził na miejscu zdarzenia eksperyment procesowy.
Na podstawie poczynionych ustaleń, prokurator zarzucił 46-latce, że w dniu 11 lutego 2026 r. - w czasie awantury, do której doszło około godziny 22.00 w jednym z lokali mieszkalnych w centrum Kalisza - zadała siedzącemu pokrzywdzonemu uderzenia nożem kuchennym, powodując powstanie obrażeń, które skutkowały zgonem 49-latka - informuje Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp.
Jak wynika z ustaleń śledczych, kobieta tuż po zdarzeniu próbowała zatrzeć ślady.
Podejrzana 46-latka przyznała się do zarzucanego jej czynu i złożyła wyjaśnienia. Jak podkreślają śledczy, będą one weryfikowane na dalszym etapie postępowania. Kobiecie grozi kara od 10 lat pozbawienia wolności do dożywocia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.