Wsiadał za kółko pomimo zakazu
Do zdarzenia doszło we wtorek, 29 września. Policjanci z Komisariatu Poznań-Wilda zatrzymali do kontroli 44-letniego mieszkańca stolicy Wielkopolski. Wsiadł on za kółko pomimo tego, że ciążył na nim zakaz prowadzenia pojazdów, który upływał dopiero za kilka miesięcy. Wykazały to policyjne systemy, wobec czego funkcjonariusze zatrzymali kierowcę, zaś samochód został odholowany na policyjny parking.
Przysipieszony tryb pracy śledczych oraz sądu
Po zatrzymaniu mężczyzny policjanci przeprowadzili dochodzenie w sprawie.
- Policjanci z Komisariatu Policji Poznań - Wilda wykonali niezbędne czynności procesowe oraz zgromadzili materiał dowodowy, a sprawa ze względu na charakter czynu została skierowana do rozpoznania w trybie przyspieszonym. Zaledwie dwa dni później Poznaniak stanął przed sądem - informuje podkom. Łukasz Paterski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.
Wyrok był ekspresowy, a jednocześnie bezwględny. Sąd skazał bowiem 44-latka na rok i sześć miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Dodatkowo otrzymał on dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Musi także wpłacić zadośćuczynienie w wysokości 10 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Policja przypomina o konsekwencjach złamania zakazu
Sprawa z Poznania to kolejny przykład konsekwencji ponoszonych przez kierowców, którzy świadomie ignorują prawomocne orzeczenia sądu
- Sądowy zakaz prowadzenia pojazdów nie jest sugestią ani prośbą. To obowiązujące prawo. Jego złamanie może oznaczać nie tylko kolejną sprawę karną, ale także bezwzględną karę pozbawienia wolności - podsumowuje podkom. Łukasz Paterski
Komentarze (0)