Poznań tradycyjnie rozpoczął w Polsce sezon festiwalowy. Next Fest to festiwal showcase'owy organizowany z myślą o debiutantach muzycznych. W ramach jego 4. edycji przez trzy dni (16-18 kwietnia) na kilkunastu scenach w centrum miasta odbywają się krótkie (od 30 minut do 45 minut) koncerty zespołów, które próbują wypłynąć na szerokie wody. Każdy znajdzie tu coś dla siebie - od popu przez elektronikę i hip-hop aż po jazz czy rocka. Udowodnił to już pierwszy dzień festiwalu.
Nie tylko koncerty
Wszystko zaczyna się od wymiany biletu na opaskę w centrum festiwalowym czyli CK Zamek (ul. Święty Marcin). Tutaj można zasięgnąć wszelkich informacji dotyczących tego, co czeka nas - zgodnie z jednym z haseł imprezy - w “muzycznej dżungli”. Bo Next Fest to nie tylko zapowiedziane wcześniej koncerty. To także panele dyskusyjne, warsztaty, sekretne “gigi” oraz spotkania z tymi, dla których muzyka to coś więcej niż pasja.
Dalsza część tekstu pod zdjęciem
W czwartek (16.04) w sali kinowej zamku można było wziąć udział m.in. w panelu, w ramach którego porównywano, jak dzisiejsza branża muzyczna różni się od tej sprzed Instagrama. Na scenie debatowali: Biljana Bakić (Jazzboy Records), Maciej Durczak (Rock House Entertainment), Tomik Grewiński (Kayax) oraz Marek Kurzawa (Prestige MJM). Była też rozmowa o tym, jak uchronić się przed kupieniem fałszywych biletów z udziałem Anny Kubickiej i Tomasza Postka z Eventim Polska oraz Grzegorza Słonki z portalu Koncerty w Polsce. Spotkania zaplanowane na kolejne dni będą dotyczyły m.in. budowania relacji z fanami czy zdrowia psychicznego w kontekście funkcjonowania w branży.
Od sceny do sceny
Pierwszego dnia Next Festa można było zajrzeć już do niemal wszystkich festiwalowych scen (chociaż w praktyce to zadanie bardzo trudne do wykonania!). W sali wielkiej CK Zamek zaprezentowali się rozpoznawalni już twórcy, jak Misia Furtak, która wracała podczas swojego koncertu do niegranych od lat utworów, Natalia Grosiak z Mikromusic, prezentująca swój solowy materiał, czy Słoń, który skutecznie rozbujał grono fanów. Warto było też nadstawić ucho na to, co poza centrum. W Blue Note nastrojowy materiał ze swojej nowej płyty zagrała Paula Roma. Równie emocjonalnego występu można było posłuchać w Lokum Stonewall, gdzie z intymnym przekazem zaprezentowała się Agata Radziszewska. Sad Smiles, znani chociażby z festiwalu w Jarocinie z energią zamknęli wczorajszy line-up w Klubie Muzyka na Nowo. A gdy mowa o głośnych zakończeniach, takim z pewnością był set zagrany przez Bassa Astrala w zamku.
Dalsza część tekstu pod zdjęciem
Ruszają darmowe koncerty
W piątek, 17 kwietnia, rozpoczną się darmowe występy na scenie na Placu Wolności. Dzisiaj przed publicznością zaprezentują się: formacja BarekPrzestań (reprezentująca projekt „My Name is Poznań”), John Porter oraz duet Kuba i Kuba, znany z programu „Must Be The Music”. Z kolei w sobotę, 18 kwietnia, na scenie wystąpi kolejny laureat konkursu „My Name is Poznań” – Jerzy Koczur, a także Wiktoria Kida oraz Boron.
Przez najbliższe dni w pozostałych klubach, obok dziesiątek mniej znanych artystów, będzie można usłyszeć m.in. Vito Bambino, Ewę Farną, Natalię Szroeder, Peję, Mezo i Kasię Wilk, Xxanaxx czy Wojciecha Baranowskiego.
Jesteście tutaj? Dajcie znać, na jakie koncerty się wybieracie!
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.