W treści komunikatu, które wysyłano już od wtorku, pojawiła się informacja o 30-procentowej obniżce cen na cały asortyment oraz terminie zakończenia wyprzedaży wyznaczonym na 30 czerwca. Wiadomość wywołała spore poruszenie wśród klientów i zamieszanie. Wielu z nich zaczęło zastanawiać się, czy popularny w ich mieście sklep obuwniczy rzeczywiście kończy działalność.
Likwidacja sklepu CCC – 30% na wszystko min. zakup 100 zł) do 30.06 (...) – czytamy dalej w wiadomości SMS.
Z rozmów ze znajomymi, gorącą dyskusją na czatach w socjal mediach oraz z informacji internetowych wynika, że SMS z informacją o likwidacji punktów handlowych CCC, takich, w mniejszych i większych miastach, otrzymały tysiące klientów tej sieci, co już może wzbudzać wątpliwości.
Próbowaliśmy zdibyć informacje na ten temat u kierownictwa sklepu w jednym z miast Wielkopolski czy rzeczywiście zostanie zamknięty? A może to fake news? Od jednego z pracowników dowiedzieliśmy się, że trwają rozmowy. Jednak obsługujący klientów nie są pewni, czy dotyczą one likwidacji sklepu, czy zmiany nazwy lub asortymentu.
- Ciężko coś powiedzieć – oznajmiła jedna z ekspedientek.
Od kierowniczki w innym punkcie CCC usłyszeliśmy, że „na chwilę obecną jest ogłoszona po prostu likwidacja”.
Likwidacja sklepu, czy kolekcji? Tu odpowiedź nie padła.
- Nic więcej nie umiem powiedzieć – to odpowiedź, którą otrzymują najczęściej klienci sklepów
Podobno „organizacja ma się rozwinąć, w którą stronę pójdziemy, nie wiadomo”. Nie uzyskaliśmy też informacji, czy zamknięty zostanie tylko sklep z obuwiem i torebkami, a nowy punkt CCC pojawi się niebawem w innym miejscu?
A może po prostu sklepu CCC już w mieście nie zobaczymy?
Klienci, którzy otrzymali SMS też są ogłupiali, czują się zdezorientowani.
Likwidacja sklepu CCC w PH Galeria Dworcowa – 30% na wszystko min. zakup 100 zł) do 30.06 (...) – tak brzmi treść SMS.
Można wnioskować, że to trick promocyjny, a „bot” wysyłający SMS pomylił się celowo – zamiast likwidacja kolekcji napisał likwidacja sklepu. Internauci, gorąco dyskutujący w sieci o zawartości SMS mają swoje zdanie na ten temat. Większość uważa, że to celowe wprowadzenie w błąd kupujących obuwie w punktach tej sieci.
Nie zamykają tego sklepu. Zrobili taką samą akcję z SMS żeby ściągnąć klientów (potwierdzone info). Współczuję tylko pracownikom zapierdolu który im zafundowali i odpowiadania na te wszystkie pytania – napisała Zuzanna.
Komentarze (0)