W Tarnowskich Termach odbyły się pierwsze w historii naszego kraju Mistrzostwa Świata w Diving Chess, czyli podwodnych szachach. Impreza tej rangi w tej konkretnej grze zagościła w Polsce po raz pierwszy.
Na czym polegają podwodne szachy?
Diving Chess to dyscyplina stworzona w 2012 roku. Gra toczy się na głębokości od 1,2 do 1,5 metra, gdzie na dnie basenu umieszczona jest magnetyczna szachownica. Co ciekawe, zawodnicy nie używają tradycyjnego zegara szachowego - jedynym miernikiem czasu są tutaj... ich własne płuca. Oczywiście gra odbywa się bez butli tlenowych.
Zasady wyglądają nestępująco: gracz bierze głęboki wdech, schodzi pod wodę, wykonuje ruch i dopiero wtedy się wynurza. W tym samym momencie pod wodę natychmiast rusza jego rywal. Jeśli zawodnik wypłynie na powierzchnię bez przestawienia figury, automatycznie przegrywa całą partię.
Arcymistrz z Litwy wygrał złoto po ciężkiej walce
O mistrzowski tytuł i nagrody o łącznej puli 30 tysięcy złotych w Tarnowie Podgórnym walczyła wyjątkowo ciekawa stawka zawodników. Obok doświadczonych chess diverów na dno basenu zeszły gwiazdy tradycyjnych szachów, które w tej nietypowej, podwodnej dyscyplinie stawiały dopiero swoje pierwsze kroki.
W turnieju ostatecznie zwyciężył arcymistrz Paulius Pultinevicius z Litwy. Triumfator był najwyżej notowanym zawodnikiem w całej stawce, jednak droga na szczyt nie była łatwa - z grupy eliminacyjnej do finału awansował z wielkim trudem. W niedzielnych finałach nie miał już jednak sobie równych i bezapelacyjnie sięgnął po złoto.
Srebrny medal wywalczył Polak Kamil Dzida, natomiast brąz powędrował do rąk Harshita Raji z Indii. W kategorii kobiet mistrzowski tytuł zdobyła reprezentantka Polski, Anna Andrzejewska.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.