Wjechał pod prąd na A2, spowodował kolizję i zaatakował policjantów. Uderzył i ugryzł

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wjechał pod prąd na A2, spowodował kolizję i zaatakował policjantów. Uderzył i ugryzł - Zdjęcie główne
Autor: archiwum portalu / KPP Nowy Tomyśl | Opis: Wjechał pod prąd na A2, spowodował kolizję i zaatakował policjantów

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościKierowca opla wjechał pod prąd na autostradę A2 i zderzył się z audi Q8. Po kolizji był agresywny, próbował ukraść samochód, a następnie zaatakował policjantów. 35-letni obywatel Mołdawii trafił za kratki.
reklama

Kierowca opla wjechał pod prąd na A2

Niebezpieczne zdarzenie rozegrało się na autostradzie - między Bukiem a Nowym Tomyślem, a dokładnie na MOP-ie Kozie Laski. W nocy z 5 na 6 listopada kierujący oplem astrą na niemieckich tablicach zignorował znak nakazu i wjechał na A2 pod prąd, w kierunku Nowego Tomyśla.

Po przejechaniu kilkuset metrów zderzył się z audi Q8, którym podróżowała trzyosobowa rodzina

Na szczęście, pomimo poważnego charakteru zdarzenia, jego uczestnicy nie odnieśli poważniejszych obrażeń

- informuje podkom. Barbara Sobieszek, oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Nowym Tomyślu. 

Agresja wobec świadków i policjantów

Po kolizji sprawca był agresywny. Zanim na miejsce dotarł patrol policji, mężcyzna - jak wynika z relacji świadków - próbował odjechać audi Q8. Kradzież udaremnił właściciel samochodu. 

Agresywne zachowanie eskalowało po przyjeździe funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu. Po obezwładnieniu i przekazaniu do transportu dla funkcjonariuszy z Posterunku Policji w Lwówku, zatrzymany ponownie stał się niebezpieczny. Podczas przewożenia uderzył głową w twarz jednego z policjantów, kopał po głowie drugiego i ugryzł go w rękę 

reklama

- relacjonuje podkom. Barbara Sobieszek. 

35-latek został aresztowany

Agresorem okazał się 35-letni obywatel Mołdawii. Został zatrzymany. Sąd Rejonowy w Nowym Tomyślu zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.

W związku z podejrzeniem, że mężczyzna mógł znajdować się pod wpływem środków odurzających, został on również skierowany na badania toksykologiczne

- dodaje oficer prasowa.

Postępowanie w sprawie incydentu na A2 prowadzi nowotomyska policja, pod nadzorem prokuratury. Mołdawianinowi postawiono zarzuty usiłowania kradzieży pojazdu, narażenia pasażerów i policjantów na niebezpieczeństwo oraz naruszenie nietykalności funkcjonariuszy. Grozi mu kara więzienia od 3 miesięcy do nawet 5 lat

reklama

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo