Podczas meczu Krajowej Ligi Żużlowej, rozegranego 10 maja w Gnieźnie, doszło do dramatycznego wypadku z udziałem zawodnika Ultrapur Omega Gniezno, Patryka Budniaka.
Koszmarny wypadek na torze w Gnieźnie
Wypadek miał miejsce w 12. biegu zawodów, kiedy motocykle Patryka Budniaka i Leona Szlegiela sczepiły się na łuku toru. Zawodnika Ultrapur Omega Gniezno został wyrzucony poza tor i z ogromną siłą uderzył w betonowy mur. Na stadionie natychmiast rozpoczęła się dramatyczna walka o życie zawodnika. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował żużlowca do szpitala w Poznaniu. W związku z dramatycznym wypadkiem sędzia zawodów podjął decyzję o natychmiastowym przerwaniu meczu.
Skomplikowana operacja. 19-latek w stanie śpiączki farmakologicznej
Patryk Budniak w poznańskim szpitalu przeszedł wielogodzinną i skomplikowaną operację kręgosłupa. W poniedziałek, 11 maja, na stronie internetowej Gnieźnieńskiego Towarzystwa Motorowego START opublikowano oficjalne oświadczenie w sprawie stanu zdrowia Patryka Budniaka.
Nasz młodzieżowiec został poddany wszelkim niezbędnym badaniom, aby określić jego obecny stan zdrowia. Możemy oficjalnie powiedzieć, że stan Patryka jest stabilny. 19-latek znajduje się w stanie śpiączki farmakologicznej, a przeprowadzone badania nie wykazały urazu narządów wewnętrznych.
We wtorkowy wieczór 12 maja, klub poinformował, że Patryk Budniak nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej i znajduje się pod stałą opieką lekarzy. Jak przekazano dziś, 13 maja, zawodnik ma przejść kolejną operację, tym razem związaną ze złamaniami nóg. Jutro lekarze planują wybudzenie żużlowca ze śpiączki farmakologicznej.
50 tysięcy złotych w niecałą godzinę
Gnieźnieńskie Towarzystwo Motorowe START uruchomiło specjalną zbiórkę, z której wszystkie środki zostaną przeznaczone na leczenie oraz rehabilitację Patryka Budniaka. Organizatorzy podkreślają, że każda wpłata ma ogromne znaczenie i stanowi realne wsparcie w walce o powrót zawodnika do sprawności oraz normalnego życia.
Patryk ma zaledwie 19 lat. To ambitny, utalentowany i pełen życia chłopak, który zawsze zostawiał serce na torze. Dziś to on potrzebuje naszego wsparcia - można przeczytać w opisie zorganizowanej zbiórki.
Jak podkreśla gnieźnieński klub, odzew fanów czarnego sportu przerósł wszelkie oczekiwania. Założona zbiórka dla żużlowca miała na celu zebranie 50 tysięcy złotych, a zakładaną kwotę udało się osiągnąć w zaledwie 55 minut. Akcja wciąż trwa. W środowy poranek, 13 maja, na koncie zbiórki było już niemal 330 tysięcy złotych.
Pod patronatem GTM Start Gniezno uruchomiono również licytacje charytatywne na rzecz młodego żużlowca. Klub zaapelował także o oddawanie krwi w Regionalnych Centrach Krwiodawstwa.
Policja bada okoliczności wypadku
Policja prowadzi czynności zmierzające do wyjaśnienia przyczyn wypadku. Funkcjonariusze zabezpieczyli już obszerny materiał dowodowy, który ma pomóc w ustaleniu dokładnych okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej w Gnieźnie zabezpieczyli dokumentację dotyczącą zawodów sportowych. Zabezpieczyli dokumenty dotyczące licencji toru i dopuszczenia go do zawodów, sprawdzili także dokumentację dotyczącą ubezpieczenia tej imprezy oraz poszczególnych zawodników. Przesłuchali świadków, a także zabezpieczyli monitoring. Jesteśmy w kontakcie z prokuraturą rejonową w Gnieźnie i po analizie wszystkich materiałów będą podjęte dalsze decyzje - informuje mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy Wielkopolskiej Policji.
Komentarze (0)