Tragedia na drodze wojewódzkiej. Nie żyje młody kierowca ciężarówki

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Tragedia na drodze wojewódzkiej. Nie żyje młody kierowca ciężarówki - Zdjęcie główne
Autor: Agata Fajczyk | Opis: Tragedia na drodze wojewódzkiej pod Borkiem Wlkp. Nie żyje młody kierowca ciężarówki
Zobacz
galerię
27
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPo kilkudziesięciu minutach od reanimacji zmarł młody kierowca z powiatu krotoszyńskiego. Przed południem jechał drogą wojewódzką 437 w kierunku Borku Wielkopolskiego (powiat gostyński). Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, we mgle, która bardzo ograniczała widoczność, uderzył w tył samochodu ciężarowego z "wanną". Policja pod nadzorem prokuratora ustala okoliczności zdarzenia.
reklama

Do tragicznego wypadku doszło na DW437 na odcinku Borek Wlkp. - Koszkowo. 5 listopada 2026 roku, około godz. 10.00 zderzyły się tam dwa pojazdy.

Wypadek na drodze wojewódzkiej pod Borkiem Wlkp. 

Ze wstępnych ustaleń wynika, że jeden z samochodów ciężarowych - jadący z przyczepą tzw. wanną wypełnioną żwirem - zatrzymał się przed sygnalizacją świetlną informującą o ruchu wahadłowym, na skrzyżowaniu z DK12. Jadący za nim samochód ciężarowy nie zdążył zahamować i uderzył w przyczepę. 

Panują tutaj trudne warunki drogowe ze względu na gęstą mgłę, która ogranicza widoczność. Dodatkowo jest to odcinek szosy, który jest remontowany. Odbywa się tutaj ruch wahadłowy. Jest sygnalizacja - opisuje kom. Monika Curyk, oficer prasowa KPP w Gostyniu. - Kierujący tym pojazdem, który najechał na ciężarówkę, jest 37-letni mieszkaniec powiatu krotoszyńskiego.

reklama

Nie żyje młody kierowca z powiatu krotoszyńskiego

Mężczyzna z samochodu ciężarowego, który najechał na tył tzw. wanny został zakleszczony w bardzo zniszczonej kabinie. Jak przekazuje dowodzący działaniami ratowniczymi, strażacy byli zmuszeni użyć specjalnych narzędzi hydraulicznych, żeby wydostać młodego mężczyznę z pojazdu. 

Reanimacja kierowcy trwała kilkadziesiąt minut. Niestety, nie udało się go uratować.

Oprócz zespołów ratownictwa medycznego, na miejsce zadysponowano zastępy straży pożarnej i policję.  

Kierowcy powinni liczyć się z utrudnieniami na DW 437 Borek - Dolsk nie tylko ze względu na budowę ronda, ale także dlatego, że na miejscu zdarzenia - pod nadzorem prokuratora - pracują technicy policyjni. Ustalają dokładne okoliczności i przyczynę wypadku. 

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Artykuł pochodzi z portalu www.krotoszynska.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo