reklama

Szkoła żegna zastrzeloną w Obrzycku nauczycielkę. ,,Anioł w ludzkiej skórze i nauczyciel z powołania’’

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Adobe Stock / Zespołu Szkół nr 2 im. Stanisława Staszica w Szamotułach (screen)

Szkoła żegna zastrzeloną w Obrzycku nauczycielkę. ,,Anioł w ludzkiej skórze i nauczyciel z powołania’’ - Zdjęcie główne

Szkoła żegna zamordowaną w Obrzycku nauczycielkę. ,,Anioł w ludzkiej skórze i nauczyciel z powołania’’ | foto Adobe Stock / Zespołu Szkół nr 2 im. Stanisława Staszica w Szamotułach (screen)

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

WiadomościTragiczne wydarzenia w Obrzycku wstrząsnęły lokalną społecznością. Od strzału z broni zginęła 46-letnia nauczycielka z Szamotuł. Jej śmierć pogrążyła w żałobie uczniów, i współpracowników.
reklama

We wtorek, 19 marca, około godziny 7:00 rano mieszkańców Obrzycka zaniepokoiły odgłosy strzałów. Na miejsce natychmiast wezwano policję.

Tragedia w Obrzycku. Nie żyją dwie osoby 

Po przybyciu funkcjonariusze przed budynkiem znaleźli ciało 34-letniego mężczyzny, a w jego wejściu ciało 46-letniej kobiety - przekazała w dniu tragedii st. asp. Sandra Chuda z Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach.

Oboje byli mieszkańcami powiatu szamotulskiego. Przy ciele mężczyzny znaleziono i zabezpieczono broń, najprawdopodobniej czarnoprochową. Śledczy nadal ustalają dokładne okoliczności tej tragedii.

reklama

Zastrzelona w Obrzycku kobieta była nauczycielką w szkole w Szamotułach

Wkrótce okazało się, że ofiarą jest nauczycielka Zespołu Szkół nr 2 im. Stanisława Staszica w Szamotułach. Wiadomość o jej śmierci społecznością szkolną.

Z głębokim żalem i niedowierzaniem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszej koleżanki i nauczycielki. Nie znajdujemy słów, by wyrazić ból, smutek i pustkę, jakie odczuwamy. Straciliśmy wartościowego człowieka, który cieszył się szacunkiem oraz empatią współpracowników i uczniów – napisano w oficjalnym komunikacie szkoły.

Pod postem upamiętniającym pojawiło się wiele poruszających wpisów od uczniów, współpracowników i znajomych.

reklama

- Z ogromnym bólem dowiedzieliśmy się, że nasza wychowawczyni, przyjaciółka i powierniczka zmarła. Na zawsze będziemy pamiętać ją jako uśmiechniętą i dobrą duszę. Dzięki Pani zaangażowaniu i poświęceniu dla nas mnóstwa czasu, stała się dla nas nie tylko nauczycielem, ale także autorytetem. Wsparcie było ogromne a pomoc niezastąpiona - napisała Kinga w imieniu klasy 2HB.

- Wspaniała kobieta, zawsze życzliwa i uśmiechnięta. Anioł w ludzkiej skórze i wspaniały nauczyciel z powołania. Była przede wszystkim dobrym człowiekiem dla drugiego człowieka - dodał Artur.

- Są tacy ludzie na naszej drodze o których się pamięta za ich kruchość, ciepło i spokojną naturę. I taka właśnie w mej pamięci o uśmiechu Mona Lisy była Ewelina. Była moją opiekunką stażu w czasach gdy chciałem zostać i byłem nauczycielem. Zawsze otwarta i rozumiejąca bez słów błędy i uchybienia. Prowadziła za rękę w milczeniu, wysublimowana jak wiosenny liść i silna jak korzeń - wspomina Damian, były podopieczny 46-latki.

reklama

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo