Egzotyczny rajd z RoweLOVE Jarocin
Mieszkańcy podjarocińskich miejscowości zapewne przecierali oczy ze zdumienia, widząc na drogach niecodzienną kawalkadę. Przewodził jej groźny tylko z wyglądu tygrys, pełniący rolę komandora rajdu. O to, by nikt nie zgubił drogi i bezpiecznie przejechał przez skrzyżowania, dbali łoś, szop oraz panda, którzy przejęli obowiązki „oficerów drogowych”. W roli liderów grupy wystąpili Stich oraz lew, a jednorożec pilnował, by złotówki frafiły do WOŚP-owej puszki. W tym radosnym zamieszaniu mknęli także: różowa pantera, lemur, a nawet owca.
34 kilometry dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
Start imprezy pod nazwą "RoweLOVY Rajd WOŚPowy" zaplanowano przed JOK-iem. Stamtąd ekipa ruszyła w trasę liczącą dokładnie 34 kilometry - to symboliczne nawiązanie do edycji tegorocznego Finału WOŚP. Rowerzyści nie byli jednak sami. Ich przejazd stał się okazją do integracji lokalnej społeczności, a przystanki wyznaczono w gościnnych progach jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych: Cielczy, Radlinie, Mieszkowie, Osieku, Zalesiu i Górze.W każdej z tych miejscowości strażacy i mieszkańcy witali "rowerowe zoo" z otwartymi ramionami, zapełniając puszki datkami.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.