W piątek, 17 lipca, około godziny 13:00 w tramwaju linii nr 16 jadącym w kierunku pętli Jana III Sobieskiego w Poznaniu dwóch mężczyzn miało słownie zaczepiać kilkunastoletniego chłopca z Ukrainy.
67-latek stanął w obronie nastolatka
Na agresywne zachowanie zareagował 67-letni pasażer tramwaju, który stanął w obronie zaczepianego chłopca. Między mężczyzną a napastnikami wywiązała się sprzeczka, a po opuszczeniu tramwaju na przystanku Kurpińskiego konflikt przeniósł się na zewnątrz.
Według ustaleń śledczych pomiędzy 67-latkiem a jednym z agresorów doszło do szarpaniny. Starszy mężczyzna najpierw odepchnął napastnika, po czym został przez niego kilkukrotnie uderzony pięściami oraz kolanem w twarz. W trakcie zdarzenia interweniowała kobieta będąca świadkiem całej sytuacji, próbując rozdzielić uczestników. Mimo jej reakcji mężczyźni nadal się wzajemnie atakowali, a do zajścia dołączył drugi z agresorów, który również próbował zaatakować 67-latka - informuje podkom. Łukasz Paterski z Komendy Miesjkiej Policji w Poznaniu.
Gdy wezwani przez świadków policjanci dotarli na miejsce, nie zastali już ani pokrzywdzonego, ani sprawców.
Mężczyzna o zdarzeniu zawiadomił policję
Następnego dnia 67-letni mieszkaniec Poznania zgłosił się do Komisariatu Policji Poznań-Północ, gdzie złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.
Pokrzywdzony został poddany badaniom w Zakładzie Medycyny Sądowej. Ostateczna opinia biegłego określi zakres odniesionych obrażeń. Wstępnie wskazują one na naruszenie czynności narządu ciała na okres poniżej 7 dni - wyjaśnia podkom. Łukasz Paterski.
Zatrzymano sprawców brutalnego ataku
Praca policyjnych śledczych, analiza zabezpieczonego monitoringu oraz zgromadzony materiał dowodowy pozwoliły na ustalenie i zatrzymanie obu podejrzanych.
Zatrzymani to 38- i 41-letni Polacy. Obaj przebywają obecnie w policyjnym areszcie. Zostaną doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszą zarzuty dotyczące uszkodzenia ciała o charakterze chuligańskim oraz znieważenia na tle narodowościowym - informuje oficer prasow Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.
Obaj mężczyźni byli już wcześniej wielokrotnie notowani przez policję.
Komentarze (0)