Do zdarzenia doszło w nocy 23 maja około godziny 00:45 na skrzyżowaniu ulic Lechickiej i Obrońców Tobruku. Jak wynika z ustaleń śledczych, ulicami Poznania ścigały się dwa samochody: Porsche 911 oraz Mercedes Benz C220.
Śmierć na pasach
Jak ustalili śledczy, kierujący sportowym Porsche 36-letni Jakub W. wjechał na oznakowane i oświetlone przejście dla pieszych z rażąco przekroczoną prędkością. Mężczyzna nie obserwował należycie drogi i nie podjął próby zwolnienia, co uniemożliwiło mu ustąpienie pierwszeństwa przechodzącej z prawej na lewą stronę 21-letniej mieszkance gminy Jarocin.
Siła uderzenia była ogromna. Kobieta doznała ciężkich obrażeń ciała. Została przetransportowana do szpitala w stanie krytycznym, jednak lekarzom nie udało się uratować jej życia.
Nielegalny wyścig i zarzuty dla obu kierowców
Śledczy nie mają wątpliwości, że do tragedii przyczyniła się brawura obu kierowców biorących udział w nielegalnym wyścigu.
Jakub W. (kierowca Porsche) został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego (art. 177 § 2a k.k.). Zdaniem prokuratury, umyślnie i rażąco naruszył zasady bezpieczeństwa, jechał z prędkością niezapewniającą panowania nad pojazdem i doprowadził do śmiertelnego potrącenia pieszej.
Z kolei, Jakub F. (kierowca Mercedesa) odpowie za udział w nielegalnym wyścigu oraz sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia pieszych (art. 178c § 1 pkt 2 k.k. w zb. z art. 178d k.k.). Z wyliczeń biegłych wynika, że na odcinku ulicy Lechickiej pędził ze średnią prędkością około 138 km/h, dojeżdżając do skrzyżowania z prędkością 99 km/h, a tuż przed samym przejściem - 90 km/h. W ocenie śledczych, swoją jazdą naraził na niebezpieczeństwo nie tylko zmarłą 21-latkę, ale i drugą przechodzącą osobę.
Trzymiesięczny areszt dla kierowcy Porsche
Sprawa środków zapobiegawczych wobec kierowcy Porsche miała dynamiczny przebieg. Sąd Rejonowy Poznań-Stare Miasto początkowo nie zgodził się na aresztowanie Jakuba W., stosując wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze. Prokuratura złożyła jednak zażalenie i Sąd Okręgowy w Poznaniu zmienił tę decyzję. Postanowił o trzymiesięcznym tymczasowym areszcie dla 36-latka.
Wobec drugiego uczestnika wyścigu, Jakuba F., po przesłuchaniu zastosowano wolnościowy środek zapobiegawczy, połączony z zakazem prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
O wymiarze kary dla obu mężczyzn zadecyduje Sąd Rejonowy Poznań-Stare Miasto.
Komentarze (0)