Wykazał się wyjątkowo ciężką nogą, jego wyczyny zarejestrowała grupa SPEED
- Nadmierna prędkość to główna przyczyna śmiertelnych wypadków drogowych. Odpowiada za blisko 40% najpoważniejszych zdarzeń, w których giną ludzie - przypominają funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Lesznie, którzy w tym tygodniu (9 marca 2026 r.) zatrzymali kierowcę pędzącego na południe drogą S5.
Policyjna grupa SPEED zarejestrowała kierowcę BMW pędzącego ekspresową "piątką" z prędkością... 226 kilometrów na godzinę. Wyjątkowo ciężką nogę miał 40-letni mieszkaniec Poznania, zatrzymany przez policjantów w okolicach Rawicza. Przypomnijmy, na S5 obowiązuje limit prędkości do 120 km/h.
- Kierowca jechał o 106 kilometrów na godzinę za szybko! - podkreślają policjanci.
Z zamiłowania do dużych prędkości Poznaniak będzie się musiał tłumaczyć przed sądem.
Mandat i punkty karne w takich przypadkach mogą być najniższym wymiarem kary
Mundurowi przypominają, że zbyt duża prędkość na drodze grozi nie tylko mandatem, punktami karnymi i utratą prawo jazdy, ale może nieść ze sobą dużo bardziej poważne konsekwencje.
- Droga hamowania rozpędzonego pojazdu znacznie się wydłuża, drastycznie zmniejsza się kontrola nad kierowanym pojazdem.
- Kierowca jadąc z dużą prędkością ma mniej czasu na dostrzeżenie niebezpieczeństwa na drodze i podjęcie decyzji, zawęża się też jego pole widzenia.
- Wzrost siły odśrodkowej na łukach i zakrętach prowadzi pojazd do wypchnięcia z drogi.
- Wraz z wzrastającą prędkością wzrasta energia kinetyczna, co potęguje zniszczenie pojazdów i obrażenia uczestników.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.