Pożar budynku mieszkalnego w regionie. W akcji gaśniczej kilkanaście zastępów straży pożarnej

Opublikowano:
Autor:

Pożar budynku mieszkalnego w regionie. W akcji gaśniczej kilkanaście zastępów straży pożarnej - Zdjęcie główne
Autor: JRG Wągrowiec | Opis: Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb w poniedziałek, 26 października, około godziny 23:00.
Zobacz
galerię
4
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościSpalona kotłownia, uszkodzony dach magazynu i zniszczenia w dwóch mieszkaniach - to skutki pożaru, który wybuchł w poniedziałkowy wieczór w miejscowości Ludwikowo (powiat wągrowiecki).
reklama

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb w poniedziałek, 26 października, około godziny 23:00. 

Płonęła kotłownia i dach magazynu 

Po przybyciu na miejsce strażacy zastali rozwinięty pożar kotłowni w budynku wielorodzinnym. Ogień objął również część dachu sąsiadującego magazynu. Podczas akcji gaśniczej strażacy robili wszystko, aby ogień nie przeniósł się na przyległe mieszkania.

W trakcie działań strażacy wynieśli, z pomieszczeń dwie butle z gazem propan-butan, które następnie poddano schłodzeniu. Wszystkie pomieszczenia sprawdzono przy użyciu kamery termowizyjnej oraz detektora wielogazowego - informuje mł. kpt. Piotr Kaczmarek, oficer prasowy KP PSP w Wągrowcu.

Zniszczona kotłownia, dach i dwa mieszkania

reklama

Mieszkańcy opuścili budynek jeszcze przed przyjazdem służb. Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń, a po przebadaniu przez ratowników medycznych żadna z osób nie wymagała hospitalizacji.

Pożar doszczętnie zniszczył budynek kotłowni wraz z konstrukcją dachu. Ogień uszkodził także część pokrycia dachowego sąsiedniego magazynu oraz częściowo dwa mieszkania przylegające do kotłowni.

Śledczy ustalają przyczynę pożaru 

Na miejscu pracowali policjanci, którzy prowadzą czynności mające ustalić przyczynę pożaru. O zdarzeniu powiadomiono również wójta gminy Wągrowiec oraz nadzór budowlany.

Po zakończeniu działań miejsca przekazano właścicielom mieszkań, z wyjątkiem lokali, które ze względu na powstałe uszkodzenia nie nadawały się do użytkowania - informuje mł. kpt. Piotr Kaczmarek.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo