Do wypadku doszło wieczorem w sobotę, 3 stycznia, po godzinie 20.00.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 49-letni kierowca samochodu osobowego marki Dacia, który jechał prawym pasem ruchu, próbował wykonać manewr zawracania w miejscu niedozwolonym. W tym samym czasie, lewym pasem, poruszał się policyjny radiowóz - nieoznakowana Cupra z funkcjonariuszami Wydziału Ruchu Drogowego na pokładzie. Jak podają kaliskie media - w wyniku zderzenia oba pojazdy znalazły się na przeciwnym pasie ruchu. Na zamieszczonych w internecie zdjęciach widać, że policyjna Cupra ma uszkodzony przód i prawy bok.
System e-Call zamontowany w samochodach automatycznie powiadomił służby ratunkowe, które błyskawicznie przybyły na miejsce.
Ranni trafili do szpitala
W wypadku poszkodowanych zostało łącznie pięć osób. Wśród nich bylli dwaj funkcjonariuszy policji podróżujących policyjną Cuprą oraz kierowca pojazdu Dacia. Hospitalizowano również dwie pasażerki tego pojazdu. Wszyscy - z obrażeniami - trafili do pod opiekę lekarzy. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja, a ruch na ulicy Wrocławskiej był chwilowo utrudniony.
Policyjna Cupra - nowoczesny radiowóz, który nie przetrwał miesiąca
Nieoznakowana Cupra marki Leon Sportstourer VZ, która brała udział w zdarzeniu, trafiła do kaliskiej policji dopiero w grudniu 2025 roku. O przekazaniu pojazdów pisaliśmy [TUTAJ]. To jeden z dziewięciu nowych nieoznakowanych radiowozów tego typu, zakupionych przez wielkopolską policję w celu wsparcia działań grupy SPEED, zwalczającej m.in. piratów drogowych.Pojazdy wyposażone są w silnik o mocy 333 KM, napęd na cztery koła, automatyczną skrzynię biegów oraz systemy rejestrujące wydarzenia na drodze. Każda z tych Cupr kosztowała około 387 tys. złotych. Niestety, pierwszy z nowej floty radiowozów nie przetrwał nawet miesiąca służby - dosłownie kilka tygodni po wdrożeniu do codziennych patroli brał udział w poważnej kolizji. Wstępne ustalenia wskazują, że to kierowca Dacii był sprawcą manewru zawracania, który doprowadził do zderzenia z policyjnym pojazdem, ale szczegółowe okoliczności wypadku są jeszcze badane przez policję.
Dlaczego policja kupuje szybkie auta?
Nowoczesne, szybkie i dobrze wyposażone nieoznakowane radiowozy, takie jak Cupra, mają wspierać działania policji w wykrywaniu i reagowaniu na poważne wykroczenia drogowe - podają media branżowe. Policja uzasadniała, że zakup tych pojazdów był odpowiedzią na rosnące potrzeby poprawy bezpieczeństwa na drogach województwa wielkopolskiego, szczególnie w kontekście zwalczania agresywnej jazdy i piractwa drogowego.Wypadek w Kaliszu pokazuje jednak, że nawet najbardziej zaawansowane technicznie radiowozy nie są w stanie w pełni zapobiec skutkom nieostrożnych manewrów innych uczestników ruchu drogowego. Dochodzenie i analiza nagrań z kamer zamontowanych w pojazdach pomogą ustalić szczegółowy przebieg zdarzenia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.