Reklama

Reklama

Obywatelskie ujęcie pijanego kierowcy. Gdy go zatrzymali bełkotał i słaniał się na nogach

Opublikowano: wt, 9 cze 2020 10:48
Autor:

Obywatelskie ujęcie pijanego kierowcy. Gdy go zatrzymali bełkotał i słaniał się na nogach - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Reklama

Wielkopolska. Wzorową postawą wykazali się dwaj mieszkańcy gminy Pogorzela, którzy w niedzielne popołudnie, 7 czerwca około godz. 19.00 między Gumienicami a Pępowem zatrzymali nietrzeźwego kierowcę. Wcześniej o mały włos mężczyźni nie padli ofiarami tegoż przestępcy drogowego, który oplem corsa jechał środkiem drogi.

 

 

 

Zawrócili podejrzewając, że z kierowcą może być „coś nie tak”. I słusznie. Poza tym jego pojazd wyglądał podejrzanie, był częściowo rozbity, jechał na przebitej oponie - poinformował portal gostynska.pl. 

 

Dwaj lokalni bohaterowie podjechali do zdezelowanego samochodu, który sam się zatrzymał i zrobili najlepszą możliwą rzecz: zabrali kluczyki kierowcy i wezwali policję.

 

Mężczyzna, 71-letni mieszkaniec powiatu rawickiego wysiadł z auta bełkotając i słaniając się na nogach, a momentami nawet przewracając. Twierdził, że będzie zmieniał koło. To i woń wyczutego alkoholu potwierdziły ich wstępne przypuszczenia, że kierujący oplem może być pijany, i że podjęli słuszną decyzję.

 

 

- Policjanci, którzy dotarli na miejsce potwierdzili, że mężczyzna jest nietrzeźwy. Miał 1,2 miligrama na litr alkoholu, czyli około 2,5 promila. Odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości w ruchu lądowym - informuje aspirant sztabowy Monika Curyk, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.

 

Ponadto okazało się, że mieszkaniec sąsiedniego powiatu nie miał aktualnego OC oraz ważnego przeglądu technicznego pojazdu, którym się poruszał.

Jak traktować to, co zrobili dwaj „sprawcy” obywatelskiego ujęcia pijanego kierowcy?

 

- Promujemy taką obywatelską postawę. Oby osób, które reagują w tego typu sytuacjach było jak najwięcej. Bo przecież ten mężczyzna mógł zrobić komuś krzywdę, a nawet doprowadzić do tragedii - stwierdza zastępca oficera prasowego gostyńskiej policji.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.