Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu zatrzymali 19-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o udział w oszustwie „na pracownika banku”. Śledczy ustalili, że jego rola w przestępczym procederze polegała na tzw. roli “odbieraka”, czyli mężczyzna miał przejmować pieniądze od pokrzywdzonego, a następnie przekazywać je kolejnym osobom.
Przestępcy podszyli się pod pracownika banku w wideorozmowie
Z ustaleń policjantów wynika, że sprawcy posłużyli się metodą, która zyskuje na popularności wśród oszustów i ma na celu uwiarygodnienie kontaktu z ofiarą. Pod koniec lutego skontaktowali się z 55-letnim obywatelem Ukrainy przez aplikację WhatsApp, inicjując wideorozmowę.
Po drugiej stronie połączenia pojawił się mężczyzna w słuchawkach z mikrofonem, stylizowany na pracownika bankowej infolinii - informuje podkom. Łukasz Paterski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.
„Kurier bankowy” i fałszywe pokwitowanie
W trakcie rozmowy oszust przekonywał mężczyznę, że jego środki finansowe są zagrożone. Twierdził, że doszło do wycieku danych, a na dane 55-latka miał zostać zaciągnięty kredyt. Pod pretekstem ochrony pieniędzy instruował mężczyznę, jakie kroki powinien podjąć, aby je rzekomo „zabezpieczyć”.
Mężczyzna został zmanipulowany w taki sposób, by wypłacił wszystkie oszczędności i przekazał je „kurierowi bankowemu”, który miał odebrać gotówkę za pokwitowaniem - przekazuje podkom. Łukasz Paterski.
Rozmawiał z kimś, kto nie istnieje
Sprawcy byli bardzo dobrze przygotowani do popełnienia przestępstwa, a cały scenariusz ich działania został starannie zaplanowany. Pokrzywdzony otrzymał nawet kartkę w języku polskim z informacją o rzekomym anulowaniu kredytu oraz zabezpieczeniu środków przez Narodowy Bank Polski. Nie znając dobrze języka polskiego, zaufał oszustom.
Jak wynika z ustaleń śledczych, przestępcy wykorzystali podczas wideorozmowy specjalną nakładkę graficzną wygenerowaną przy użyciu sztucznej inteligencji, która miała ukryć prawdziwą tożsamość rozmówcy. Pokrzywdzony nie zorientował się, że rozmawia z osobą, która w rzeczywistości nie istnieje - informuje oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.
Zmanipulowany 55-latek wypłacił 55 tysięcy złotych i przekazał gotówkę w kopercie mężczyźnie, który pojawił się po jej odbiór, czyli tzw. “odbierakowi”.
19-letni „odbierak” w rękach policji
Dzięki wnikliwej pracy operacyjnej funkcjonariuszy z Poznania, analizie zgromadzonych dowodów oraz nagrań z monitoringu, śledczym udało się ustalić i wytypować osobę podejrzaną o udział w przestępstwie. W czwartek 12 marca, na terenie dworca PKP w Poznaniu, zatrzymano 19-latka, który miał pełnić rolę tzw. „odbieraka”.
Zatrzymany został osadzony w policyjnym areszcie. Na podstawie zebranego materiału dowodowego usłyszał zarzut udziału w oszustwie. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Policjanci nadal pracują nad sprawą i nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.