Teofil Jesionowski: "Konieczna jest synergia działań"
Profesor Teofil Jesionowski, rektor Politechniki Poznańskiej, był gościem Radia Poznań, gdzie poinformował, iż uczelnia, przez niego dowodzona, nie przejdzie fuzji z Akademią Nauk Stosowanych w Gnieźnie. Jak wyjaśnia, nie była to jednak jego decyzja i on sam był zwolennikiem takiego mariażu.
- Chciałbym, żeby uczelnie pomyślały o integracji. Będziemy mieć dramatyczny niż demograficzny, nie utrzymamy 350 uczelni publicznych. Wiem, jaką rolę odgrywały małe miejscowości w latach dziewięćdziesiątych i jaką odgrywają dzisiaj. Uważam, że konieczna jest synergia działań. Zarówno decydenci lokalni, jak i władze muszą zrobić autorefleksję i zobaczyć, czy przyszłość będzie należała do rozproszenia, czy przyszłość będzie należała do integracji.
Samorządowcy z Gniezna przeciwni fuzji Politechniki Poznańskiej i Akademii Nauk Stosowanych
Jak poinformował prowadzący rozmowę w Radiu Poznań Szymon Majchrzak, samorządowcy z Gniezna wysłali prośbę do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego o to, żeby do takiej fuzji nie doszło. Rektor Jesionowski odniósł się do jego słów dosyć dosadnie.
- Słyszałem taką opinię. Byłem na wielu spotkaniach związanych z otoczeniem politycznym. Politycy myślą tylko krótkookresowo - od wyborów do wyborów - i dotyczy to wszystkich polityków. My myślimy strategicznie. Politechnika Poznańska to 108 lat tradycji, a mój szef zakładał uczelnię w Gnieźnie - mówił szef Politechniki.
Jednocześnie Teofil Jesionowski zapewnił, iż ewentualna fuzja nie wiąże się ze zwolnieniami pracowników w Gnieźnie.
- Po połączeniu funkcjonowalibyśmy jako autonomiczna jedna uczelnia – Politechnika Poznańska. Daliśmy gwarancję kilku lat zatrudnienia. Myślę, że powinniśmy myśleć o wzroście zatrudnienia i rozbudowie potencjału. Mówiliśmy o kierunkach, które są komplementarne, oraz o takich, które są domeną ANS w Gnieźnie. To wspaniała uczelnia, ale nie przetrwa konkurencyjność. Również Politechnika musi myśleć o działaniach innych niż tylko edukacja i badania. Musimy starać się o środki zewnętrzne, bo wiem, że budżet państwa będzie w gorszym stanie niż dzisiaj, dlatego że będziemy spłacać wysokie kredyty.
Rektor otwarty na połączenie, ale tylko jeśli wola będzie po stronie samorządowej
Teofil Jesionowski przyznał, że chciałby jak najszybszego połączenia obu uczelni, jednak nie wszystko w tej kwestii zależy od niego.
- Lepiej łączyć się w zgodzie i łączyć się pragmatycznie. Myślę jednak, że nie dojdzie do tego do końca aktualnego roku akademickiego. Strona polityczna i samorządowa jest kategorycznie przeciwna, więc ja nie będę tego wysiłku czynił. Zostawiam tę sprawę, w tym zakresie, że musi być autorefleksja strony komplementarnej. Jeżeli dojrzeją do tego faktu, to ja jestem otwarty na dyskusje i zawsze podaję rękę. Trzeba jednak pamiętać, że mamy strategiczne działania naszej uczelni, więc musimy poświęcić czas na te wyzwania - zakończył ten temat rektor Politechniki Poznańskiej.
Komentarze (0)