Punktualnie o godzinie 16:00, po symbolicznym wystrzale z armaty, wystartowało jedno z najbardziej wyczekiwanych i widowiskowych wydarzeń sportowych w regionie. 24h Rawicki Festiwal Sportu to nie jest zwykła impreza tylko dla amatorów - to również prawdziwy test charakteru, wytrwałości i strategii, gdzie zawodnicy mają dokładnie 24 godziny na pokonanie jak najdłuższego dystansu.
Miasto, które nie zaśnie przez całą dobę
Setki sportowców wyruszyły na trasy, wspierani głośnym dopingiem kibiców, którzy zamierzają wspierać uczestników również w środku nocy. Festiwal na stałe wpisał się w kalendarz najważniejszych imprez wytrzymałościowych, przyciągając ekipy z całego kraju.
W tym roku rywalizacja odbywa się w tradycyjnych, uwielbianych przez uczestników dyscyplinach:
- Bieg sztafetowy
- Bieg indywidualny
- Nordic Walking
- Rawicka sztafeta rowerowa
- Streetball
- Tenis ziemny
- Piłka nożna
- Siatkówka plażowa
- Rawicka sztafeta pływacka
Kto przetrwa kryzys nocy?
Największe emocje zawsze budzą godziny nocne, między 2:00 a 4:00 nad ranem. To wtedy zawodnicy mierzą się z największym kryzysem fizycznym i psychicznym. Strategia zmian w sztafetach oraz odpowiednie rozłożenie sił u zawodników indywidualnych będą kluczem do końcowego sukcesu.
Czy w tej edycji padną historyczne rekordy kilometrów? Przekonamy się już jutro o godzinie 16:00, kiedy wybrzmi końcowy syrena. Jedno jest pewne - Rawicz przez najbliższą dobę będzie żył wyłącznie sportem!
Przedszkolaki na trasie, koncerty i wesołe miasteczko
Jak co roku główne zmagania poprzedził bieg przedszkolaków z rawickich placówek oraz marsz podpiecznych domów pomocy społecznej, Domu Dziennego Pobytu i Środowiskowego Domu Samopomocy.
Na najmłodszych w parku czeka tor przeszkód Runaway Basic, a w miasteczku festiwalowym stanęły stoiska gastronomiczne i karuzele.
O godzinie 21. 00 na scenie wystąpi Michał Szczygieł. Wcześniej będzie można zobaczyć energetyczny pokaz zumby.