Do zdarzenia doszło w niedzielę, 10 maja, tuż przed godziną 19:00 na stadionie w Gnieźnie. Podczas 12. wyścigu meczu pomiędzy Ultrapur Omega Gniezno a Śląskiem Świętochłowice doszło do kontaktu dwóch motocykli. Skutki szczepienia się maszyn okazały się tragiczne.
Jak informowała asp. sztab. Anna Osińska z KPP w Gnieźnie, 17-letni zawodnik gości uderzył w dmuchaną bandę i został przewieziony do szpitala w Gnieźnie. Znacznie groźniej wyglądała sytuacja Patryka Budniaka. 19-letni reprezentant gospodarzy wypadł poza tor, uderzając w ogrodzenie oraz zaparkowany tam bus. Na murawie lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował żużlowca do szpitala w Poznaniu. Sędzia podjął decyzję o natychmiastowym przerwaniu zawodów.
Stan zdrowia zawodnika i komunikat klubu
Patryk Budniak przeszedł już skomplikowaną operację kręgosłupa. Obecnie przebywa na oddziale intensywnej opieki anestezjologicznej w stanie śpiączki farmakologicznej. Jego stan lekarze określają jako ciężki, ale stabilny.
Na stronie Gnieźnieńskiego Towarzystwa Motorowego START pojawiło się oficjalne oświadczenie w tej sprawie:
Nasz młodzieżowiec został poddany wszelkim niezbędnym badaniom, aby określić jego obecny stan zdrowia. Możemy oficjalnie powiedzieć, że stan Patryka jest stabilny. 19-latek znajduje się w stanie śpiączki farmakologicznej, a przeprowadzone badania nie wykazały urazu narządów wewnętrznych (...) Prosimy również o uszanowanie prywatności rodziny Patryka oraz o niepowielanie niesprawdzonych informacji o jego stanie zdrowia.
Apel o pomoc: „Patryk, walcz!”
W obliczu tej tragedii środowisko żużlowe jednoczy się, by wspomóc młodego sportowca. Zapelowano o oddawanie krwi, która jest niezbędna w procesie leczenia i rekonwalescencji.
Wychodzimy zarazem z apelem do kibiców czerwono-czarnych, którzy chcą wspomóc Patryka Budniaka oraz innych pilnie potrzebujących krew. Zachęcamy do jej oddawania w Regionalnych Centrach Krwiodawstwa - czytamy w komunikacie Gnieźnieńskiego Towarzystwa Motorowego START.
Policja i prokuratura badają sprawę
Równolegle do walki o zdrowie zawodnika, trwają czynności wyjaśniające przyczyny wypadku. Policjanci zabezpieczyli już obszerny materiał dowodowy. O szczegółach mówi mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy Wielkopolskiej Policji:
Policjanci z Komendy Powiatowej w Gnieźnie zabezpieczyli dokumentację dotyczącą zawodów sportowych. Zabezpieczyli dokumenty dotyczące licencji toru i dopuszczenia go do zawodów, sprawdzili także dokumentację dotyczącą ubezpieczenia tej imprezy oraz poszczególnych zawodników. Przesłuchali świadków, a także zabezpieczyli monitoring. Jesteśmy w kontakcie z prokuraturą rejonową w Gnieźnie i po analizie wszystkich materiałów będą podjęte dalsze decyzje.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.