Jak informuje portal tydzien.net.pl - było po godzinie 7 rano, kiedy straż pożarną zaalarmowano o pożarze garażu w szeregowcu w Śremie. Gdy na miejsce dotarł pierwszy zastęp, okazało się, że płonie już całe mieszkanie.
Pożar w Śremie. Jedna osoba ranna, pomocy potrzebował również strażak ochotnik
- Ogień w garażu odciął drogę ucieczki jednej z osób, która w nim przebywała. Liczyła się każda sekunda. Tę osobę szczęśliwie udało się uratować przed płomieniami. Pomógł jej ktoś z zewnątrz, kto narażając własne życie wskoczył w ogień i wydostał osobę z potrzasku. Zajęli się nią policjanci. Po tym, jak adrenalina u poszkodowanej opadła zaczęła ona odczuwać problemy zdrowotne. Pierwszej pomocy zaczęli udzielać jej strażacy, a następnie wezwano do niej załogę karetki pogotowia - relacjonuje portal tydzien.net.pl.
Podczas prowadzenia działań gaśniczych okazało się, że pomocy wymagał też jeden ze strażaków z OSP.
Na razie nie ma informacji dotyczących tego, co spowodowało pożar.
Portal tydzien.net.pl informował, że w akcji gaśniczej biorą udział jednostki z terenu gminy Śrem.
Komentarze (0)