Co z budynkiem po konsulacie rosyjskim w Poznaniu? Pytamy w urzędzie wojewódzkim

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Co z budynkiem po konsulacie rosyjskim w Poznaniu? Pytamy w urzędzie wojewódzkim - Zdjęcie główne
Autor: Screen z Google Earth | Opis: Budynek dawnego konsulatu rosyjskiego był dość mocno ukryty. Teraz stoi pusty. Czy Urząd Wojewódzki ma na niego plan?

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościBudynek po Konsulacie Generalnym Federacji Rosyjskiej w Poznaniu stoi pusty od niemal dwóch lat. Sprawdzamy, czy są plany na wykorzystanie obiektu.
reklama

Rosyjska placówka w Poznaniu uruchomiona została w 1946 roku. Wtedy oczywiście był to konsulat Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Wówczas na mocy porozumień pomiędzy ZSRR a naszym krajem konsulat został ulokowany w willi Landsberga przy ulicy Fredry 8. Po dwóch latach jednak zawiesił swoją działalność, a wznowił ją w 1960 roku, jednak w innej lokalizacji - na ulicy Świerczewskiego 53A, która po upadku komunizmu została przekształcona w ulicę Bukowską. Znajdował się przy niej do wycofania zgody na jego działanie w 2024 roku. Wówczas minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podjął taką decyzję, co było konsekwencją rosyjskich działań dywersyjnych.

Po wybuchu wojny w Ukrainie w 2022 roku przy konsulacie postawiono kontener, w którym dwadzieścia cztery godziny na dobę stacjonowali funkcjonariusze polskiej policji. Miało to zapewnić brak jakichkolwiek rozruchów i prowokacji z obu stron. 

reklama

Wojewoda o terenie po konsulacie: "Ten obiekt nie nadaje się do adaptacji"

W grudniu ubiegłego roku w rozmowie z Radiem Poznań wojewoda wielkopolska Agata Sobczyk dała do zrozumienia, że budynek w obecnym stanie nie nadaje się do użytkowania.

- Mamy plan, żeby zburzyć ten budynek i postawić tam na nowo coś, co przydałoby się dla użyteczności publicznej. Byłam tam w lipcu (2025 roku - przyp. red.), żeby zobaczyć, czy ten obiekt nadaje się do dostosowania. Nie nadaje się on do tego. Więcej pewnie wymagałoby to od nas nakładów niż postawienie czegoś nowego. Bardzo nam zależy na tym, żeby to miejsce było jak najsensowniej rozplanowane, bo ma pełnić funkcję dla obywateli. Będziemy mieli tam punkt paszportowy, punkt obsługi cudzoziemców. Zależy nam na tym, żeby to było bardzo nowoczesne miejsce. Istotne jest też to, żeby zapomnieć, co tam było i postawić coś nowego - mówiła wojewoda.

reklama

Procedury trwają

Od tej rozmowy minęło niemal dziesięć miesięcy, a temat w żaden sposób nie ruszył. Obiekt po rosyjskim konsulacie jak stał, tak stoi. O budynek postanowiliśmy zapytać w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim.

- Wskazanie terminu rozpoczęcia prac rozbiórkowych oraz tego, jak długo będą one trwały, będzie możliwe po zakończeniu procedur projektowych oraz administracyjnych, dla których obecnie jest opracowywana dokumentacja przedprojektowa. Prace rozpoczną się po opracowaniu kompletnego projektu budowlanego i ewentualnym uzyskaniu pozwolenia na budowę - mówi nam Nina Swarcewicz, rzeczniczka prasowa Wojewody Wielkopolskiej.

Zapytaliśmy także, jaki plan zagospodarowania tego terenu ma WUW. Przekazane nam informacje są enigmatyczne. 

reklama

- Zgodnie z decyzją Ministerstwa Rozwoju i Technologii z lutego 2025 r., nieruchomość ta jest przeznaczona na realizację statutowych zadań Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu, stąd też plan zagospodarowania tego terenu nie może wykraczać poza obszar wskazany w decyzji ministerstwa - wyjaśnia Nina Swarcewicz.

Powyższa odpowiedź wyklucza także pojawienie się w najbliższej przyszłości w tym miejscu ambasady, bądź konsulatu innego kraju. Swego czasu zainteresowanie przejęciem tego miejsca wyrażała Ukraina. Żadne decyzje jednak nie zapadły. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo