Były oszustwa na węgiel, teraz są na pellet. Ludzie tracą tysiące złotych

Opublikowano:
Autor:

Były oszustwa na węgiel, teraz są na pellet. Ludzie tracą tysiące złotych - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościWzrost cen pelletu i rosnący popyt wykorzystują oszuści. Przestępcy żerują na chęci zaoszczędzenia na zakupie opału, wyłudzając tysiące złotych. Służby ostrzegają przed fałszywymi ofertami i przypominają, jak nie dać się oszukać.
reklama

Ceny pelletu w Polsce szaleją. Stawki za ten popularny opał są już wyższe niż w ubiegłym roku. Jak wskazują eksperci, za rosnące ceny odpowiada przede wszystkim drastycznie zwiększony popyt przy jednoczesnej ograniczonej podaży surowca. Wszystko to spowodowało, że handel pelletem stał się atrakcyjnym obszarem również dla nieuczciwych sprzedawców. Jak podkreśla policja, oszuści żerują na ludzkiej nieświadomości, kierując się chęcią szybkiego i nieuczciwego zarobku.

Zapłacił za pellet, opał nie dotarł

Dwa takie przypadki miały miejsce w ostatnim czasie w powiecie wągrowickim, gdzie policjanci przyjęli zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa. We wtorek, 8 września funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Skokach (powiat wągrowiecki) przyjęli zgłoszenie o niezrealizowaniu zamówienia na 5 palet pelletu.

reklama

Przedstawiciel firmy Mix Agro z Poznania, który miał zrealizować zamówienie do połowy sierpnia, po wzięciu zaliczki - ponad 4 tysiące złotych - przestał się odzywać - wyjaśnia st.asp. Dominik Zieliński, oficer prasowy z Komendy Powiatowej Policji w Wągrowcu.

Kobieta straciła ponad 8 tysięcy złotych 

Kolejne oszustwo wągrowieckiej policji zgłosiła kobieta, która za pośrednictwem firmy pomagającej w uzyskaniu dotacji z programu „Czyste Powietrze” zamontowała piec na pellet. Po pewnym czasie ówczesny przedstawiciel tej samej firmy skontaktował się z nią ponownie, oferując zakup pelletu w wyjątkowo okazyjnej cenie. 

Kobieta mając wcześniej z nim kontakt, zaufała mężczyźnie, zapłaciła za opał, którego finalnie nie dostała. Okazało się również że mężczyzna z firmy gdzie wcześniej pracował został zwolniony. Kobieta, która czuje że została oszukana na ponad 8 tysięcy złotych, zdecydowała się powiadomić policję - informuje st.asp. Dominik Zieliński.

reklama

Policja wyjaśnia, jak działają oszuści?

Nieuczciwi sprzedawcy bardzo czesto zakładają profesjonalnie wyglądające strony internetowe lub wystawiają oferty na portalach takich jak Facebook czy OLX, oferując pellet w bardzo okazyjnej cenie. Warunkiem realizacji zamówienia lub rezerwacji dostawy jest wpłata zaliczki bądź całej kwoty na wskazane konto.

Po pierwszym przelewie kontakt się nie urywa od razu - oszuści często żądają dodatkowych pieniędzy, na przykład na rzekome ubezpieczenie transportu, podatki czy odblokowanie zamówienia. Po wyłudzeniu gotówki strona internetowa zostaje wyłączona, profil usunięty, a kontakt telefoniczny bezpowrotnie się urywa.

Co zrobić, jeśli padłeś ofiarą oszustwa? 

Jeśli przelałeś pieniądze, a kontakt ze sprzedawcą się urwał, niezwłocznie zgłoś sprawę na policję. Zabierz ze sobą potwierdzenia przelewów, wydruki rozmów (SMS, Messenger, e-mail) oraz linki do fałszywych ogłoszeń lub stron (nawet jeśli już nie działają). Jeśli fałszywy sklep wciąż działa, zgłoś go do CSIRT NASK (incydent.cert.pl), aby zablokować możliwość oszukiwania kolejnych osób. 

reklama

Jak nie dać się oszukać?

Unikaj podejrzanie niskich cen. Jeśli tona peletu kosztuje rażąco mniej niż średnia rynkowa, niemal na pewno jest to pułapka. Wybieraj płatność przy odbiorze, ponieważ najbezpieczniejszą formą transakcji jest zapłata kierowcy dopiero w momencie, gdy pelet fizycznie trafi na Twoje podwórko. Dokładnie weryfikuj firmę: sprawdź, od kiedy istnieje dany sklep, czy posiada fizyczny adres, numer NIP i REGON oraz jakie opinie mają o nim inni klienci.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo