Dzisiaj w Kutnie trwa protest lekarzy weterynarii z całego kraju zrzeszonych w najważniejszych związkach zawodowych i stowarzyszeniach branżowych.
Protest lekarzy weterynarii
Część lekarzy weterynarii, zajmujących się między innymi badaniem jakości mięsa, od miesięcy nie dostaje wynagrodzeń. Protest jest bezpośrednią reakcją na brak odpowiedzi ze strony rządu. Choć środowisko skierowało otwarty list do premiera Donalda Tuska, a w mediach pojawiały się zapewnienia o rozwiązaniu problemu - jak twierdzą - organizatorzy pieniądze wciąż nie trafiły na konta lekarzy. Weterynarze czują się zignorowani.
Czego domagają się protestujący?
• Natychmiastowego uregulowania wszystkich zaległych wynagrodzeń.
• Gwarancji finansowania zadań Inspekcji Weterynaryjnej do końca 2026 roku.
• Stworzenia mechanizmów, które raz na zawsze zapobiegną powstawaniu kolejnych zatorów płatniczych.
• Trwałego i stabilnego modelu budżetowego dla całego nadzoru weterynaryjnego.
• Corocznej, automatycznej waloryzacji stawek za wykonywane usługi.
Jak podkreślają przedstawiciele Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Weterynarii „Bezpieczeństwo Żywności i Zdrowie Zwierząt”, lekarze zostali zmuszeni do wyjścia na ulicę, by ich głos wreszcie dotarł do decydentów politycznych.
68 zł za godzinę to absurd. Padła konkretna kwota
Trzonem sporu są przestarzałe stawki za czynności urzędowe. Obecnie lekarz otrzymuje 68 zł za pierwszą rozpoczętą godzinę oraz zaledwie 17 zł za każde kolejne 15 minut.
Środowisko domaga się natychmiastowej podwyżki stawki podstawowej do 150 zł za godzinę.
- Obecne kwoty zupełnie nie przystają do rzeczywistości gospodarczej. Przy drastycznym wzroście cen paliwa, energii, sprzętu medycznego oraz składek, lekarze z własnych kieszeni dopłacają do wykonywania zadań państwowych - alarmują protestujący.
Kim są i co robią urzędowi lekarze weterynarii?
Są to specjaliści wyznaczani przez powiatowych lekarzy weterynarii do zadań, których państwowe inspektoraty nie są w stanie obsłużyć własnymi kadrami. To właśnie oni stoją na pierwszej linii frontu w walce o zdrowie publiczne.
Do ich codziennych obowiązków należy m.in.:
• Nadzór nad ubojem zwierząt w rzeźniach,
• Badania przed- i poubojowe oraz ocena przydatności mięsa,
• Kontrola i zwalczanie groźnych chorób zakaźnych zwierząt,
• Wystawianie państwowych świadectw zdrowia dla żywności i zwierząt.
Komentarze (0)